Chiny odpływają Niemcom

Już od ośmiu lat Chiny są partnerem handlowym numer jeden dla Niemiec. Lecz teraz zanosi się na niespodziankę. W pierwszym kwartale to USA zajęły pierwsze miejsce.
Olaf Scholz Chiny odpływają Niemcom
Olaf Scholz / EPA/Christine Olsson SWEDEN OUT Dostawca: PAP/EPA

Niemiecki urząd statystyczny podał, że wolumen handlu ze Stanami Zjednoczonymi, tzn. eksport i import łącznie, wyniósł 63 miliardy euro od stycznia do marca 2024. Handel z Chinami wykazał natomiast kwotę poniżej 60 mld euro.

W 2023 roku to Chiny były po raz ósmy numerem jeden z łącznym wolumenem handlu wynoszącym około 253 mld euro. Jednak różnica między wynikami handlowymi z USA wyniosła tylko kilkaset milionów euro, co dla analityków było już sygnałem, że wymiana handlowa z USA nabiera na sile, a tradycyjnie mocne relacje biznesowe z Chinami zaczynają się ochładzać.

Czytaj również: Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję ws. zatwierdzenia paktu migracyjnego

Kto wygra wybory do PE? Tak chcą głosować Polacy [SONDAŻ]

 

Czy jest to ten de-risking, na który czekamy?

Dla obserwatorów niemieckiej gospodarki ten trend ku relacjom transatlantyckim budzi wiele nadziei na uniezależnienie się Niemiec od Chin i większe zbliżenie Niemiec do gospodarek krajów wolnego świata. Instytut Badań Gospodarczych w Kolonii (IW) potwierdza ten kierunek, argumentując jednak, że nie jest to koniecznie świadoma i celowa polityka Niemiec, które chcą się koniecznie wyzwolić z za bardzo ścisłych relacji z totalitarnymi Chinami. Jürgen Matthes z IW widzi w tych wynikach głównie efekt dynamiki chińskiej gospodarki. Natomiast amerykańska ekonomia i produkcja rozwija się szybciej i ciekawiej, niż się spodziewano, dlatego też jest bardziej aktywna w relacjach handlowych.

Ekspertyzę IW potwierdzają także analitycy niemieckich banków.

Niemiecki eksport do USA wzrósł jeszcze bardziej ze względu na silną gospodarkę w Stanach Zjednoczonych, podczas gdy zarówno eksport do Chin, jak i import z Chin spadły

– powiedział ekonomista Commerzbanku Vincent Stamer na temat rozwoju relacji handlowych Niemiec w pierwszym kwartale tego roku.

 

Zapowiedź ciemnych chmur nad niemiecką gospodarką

Stamer, który bada rozwój światowych rynków dla Commerzbanku, obecnego w Polsce poprzez mBank, zwraca jednocześnie uwagę na drugą stronę medalu ostatniego kwartału. Z jego perspektywy Chiny poszły w górę na szczeblach łańcucha wartości i coraz częściej same produkują bardziej złożone towary, które wcześniej były importowane z Niemiec. Chodzi tu na przykład o maszyny lub leki.

Ponadto niemieckie firmy coraz częściej produkują na miejscu w Chinach, zamiast eksportować towary z Niemiec do Chin

– wnioskuje Stamer.

O ile dla niemieckiej gospodarki, która jest zorientowana silnie na eksport swoich zaawansowanych towarów za granicę, współpraca z Chinami oraz z Rosją jest i była zawsze związana z wysokim ryzykiem powikłań na poziomie politycznym, tak dotychczas w powojennych relacjach z USA panowała spora przewidywalność. Ale także ten stan może ulec zmianie, jak obawiają się teraz niemieccy ekonomiści, patrząc na dobre wyniki sondażowe Donalda Trumpa. Sceptycznie do ewentualnych rządów Trumpa w USA odnosi się Dirk Jandura, który jest prezesem niemieckiego stowarzyszenia handlowego. Jego zdaniem Trump mógłby sięgnąć po mechanizmy ograniczenia wymiany handlowej i importu niemieckich towarów. Nie można także wykluczyć wprowadzenia nowych ceł na europejskie towary, co zapowiadał Trump już w trakcie swojej pierwszej kadencji.

[Aleksandra Fedorska – dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów, ekspert ds. gospodarki i Niemiec]


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI Wiadomości
Na stanowiska wracają ludzie związani z WSI

Na stanowiska państwowe wracają ludzie związani kiedyś z WSI, których powiązania stanowią ryzyko dla RP. Kolejne sygnały wskazują, że przy obecnych rządach promowane będą środowiska, które zostały w czasie rządów PiS odcięte od wpływów na funkcjonowanie państwa.

Autobus staranowany przez ciężarówkę. 12 osób w szpitalu gorące
Autobus staranowany przez ciężarówkę. 12 osób w szpitalu

12 osób trafiło do szpitala po wypadku na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, gdzie wywrotka staranowała miejski autobus i auta osobowe - podał rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Grzegorz Różański. Według niego stan pięciu z tych osób określono jako zagrażający życiu.

Michał Fijoł odwołany ze stanowiska prezesa Polskiej Grupy Lotniczej z ostatniej chwili
Michał Fijoł odwołany ze stanowiska prezesa Polskiej Grupy Lotniczej

Rada nadzorcza Polskiej Grupy Lotniczej odwołała Michała Fijoła z funkcji prezesa spółki.

Paweł Jędrzejewski: Polskie MSZ przeciwko wzmocnieniu NATO Wiadomości
Paweł Jędrzejewski: Polskie MSZ przeciwko wzmocnieniu NATO

Narasta napięcie pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Spraw Zagranicznych.

Rodzina zjadła niedźwiedzia. Skutki okazały się katastrofalne  Wiadomości
Rodzina zjadła niedźwiedzia. Skutki okazały się katastrofalne

Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) poinformowało, że sześć osób zaraziło się włośnicą po zjedzeniu niedogotowanego mięsa niedźwiedzia czarnego lub żywności skażonej krzyżowo tym mięsem podczas zjazdu rodzinnego w 2022 roku.

„Onet brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, a teraz robi pseudoaferę” polityka
„Onet brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości, a teraz robi pseudoaferę”

„Onet ochoczo brał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Dziś robi pseudoaferę, że pieniądze dostał też wysoce wyspecjalizowany szpital ortopedyczny w Otwocku” – napisał Zbigniew Ziobro w serwisie X.

„Przepraszam, wypadły mi zęby”. Nieoczekiwana wpadka w niegdyś popularnym „Pytaniu na śniadanie” w TVP Wiadomości
„Przepraszam, wypadły mi zęby”. Nieoczekiwana wpadka w niegdyś popularnym „Pytaniu na śniadanie” w TVP

Po siłowym przejęciu TVP – na rozkaz byłego ministra kultury ppłk. Sienkiewicza – media publiczne dotykają różne plagi, kłopoty finansowe, szokująco spada oglądalność. A teraz jeszcze to.

Prezydent Duda stanął w obronie wielkich inwestycji w Polsce polityka
Prezydent Duda stanął w obronie wielkich inwestycji w Polsce

– Nie wolno pozwolić, by wielkie inwestycje w Polsce zostały zatrzymane – podkreślił prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Konina (woj. wielkopolskie). Zapowiedział walkę o budowę CPK, a także o zbudowanie elektrowni jądrowej w regionie.

Kołodziejczak stwierdził, że rezygnacja z Zielonego Ładu „byłaby najbardziej na rękę Rosji” tylko u nas
Kołodziejczak stwierdził, że rezygnacja z Zielonego Ładu „byłaby najbardziej na rękę Rosji”

– Rezygnacja ze wszystkich założeń Zielonego Ładu byłaby najbardziej na rękę Rosji – ocenił w poniedziałek w Brukseli wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Dodał, że zapisy Zielonego Ładu muszą być jednak wprowadzone na miarę kieszeni rolników i konsumentów.

Poważna wpadka Platformy. Nie chcą bronić granicy z obwodem królewieckim? polityka
Poważna wpadka Platformy. Nie chcą bronić granicy z obwodem królewieckim?

Platforma Obywatelska opublikowała spot wyborczy. Pojawia się w nim mapka z zaznaczonymi miejscami, w których miałyby stanąć dodatkowe wzmocnienia w ramach programu Tarcza Wschód. Problem polega na tym, że nie obejmują one granicy z Rosją w obwodzie królewieckim.

REKLAMA

Chiny odpływają Niemcom

Już od ośmiu lat Chiny są partnerem handlowym numer jeden dla Niemiec. Lecz teraz zanosi się na niespodziankę. W pierwszym kwartale to USA zajęły pierwsze miejsce.
Olaf Scholz Chiny odpływają Niemcom
Olaf Scholz / EPA/Christine Olsson SWEDEN OUT Dostawca: PAP/EPA

Niemiecki urząd statystyczny podał, że wolumen handlu ze Stanami Zjednoczonymi, tzn. eksport i import łącznie, wyniósł 63 miliardy euro od stycznia do marca 2024. Handel z Chinami wykazał natomiast kwotę poniżej 60 mld euro.

W 2023 roku to Chiny były po raz ósmy numerem jeden z łącznym wolumenem handlu wynoszącym około 253 mld euro. Jednak różnica między wynikami handlowymi z USA wyniosła tylko kilkaset milionów euro, co dla analityków było już sygnałem, że wymiana handlowa z USA nabiera na sile, a tradycyjnie mocne relacje biznesowe z Chinami zaczynają się ochładzać.

Czytaj również: Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję ws. zatwierdzenia paktu migracyjnego

Kto wygra wybory do PE? Tak chcą głosować Polacy [SONDAŻ]

 

Czy jest to ten de-risking, na który czekamy?

Dla obserwatorów niemieckiej gospodarki ten trend ku relacjom transatlantyckim budzi wiele nadziei na uniezależnienie się Niemiec od Chin i większe zbliżenie Niemiec do gospodarek krajów wolnego świata. Instytut Badań Gospodarczych w Kolonii (IW) potwierdza ten kierunek, argumentując jednak, że nie jest to koniecznie świadoma i celowa polityka Niemiec, które chcą się koniecznie wyzwolić z za bardzo ścisłych relacji z totalitarnymi Chinami. Jürgen Matthes z IW widzi w tych wynikach głównie efekt dynamiki chińskiej gospodarki. Natomiast amerykańska ekonomia i produkcja rozwija się szybciej i ciekawiej, niż się spodziewano, dlatego też jest bardziej aktywna w relacjach handlowych.

Ekspertyzę IW potwierdzają także analitycy niemieckich banków.

Niemiecki eksport do USA wzrósł jeszcze bardziej ze względu na silną gospodarkę w Stanach Zjednoczonych, podczas gdy zarówno eksport do Chin, jak i import z Chin spadły

– powiedział ekonomista Commerzbanku Vincent Stamer na temat rozwoju relacji handlowych Niemiec w pierwszym kwartale tego roku.

 

Zapowiedź ciemnych chmur nad niemiecką gospodarką

Stamer, który bada rozwój światowych rynków dla Commerzbanku, obecnego w Polsce poprzez mBank, zwraca jednocześnie uwagę na drugą stronę medalu ostatniego kwartału. Z jego perspektywy Chiny poszły w górę na szczeblach łańcucha wartości i coraz częściej same produkują bardziej złożone towary, które wcześniej były importowane z Niemiec. Chodzi tu na przykład o maszyny lub leki.

Ponadto niemieckie firmy coraz częściej produkują na miejscu w Chinach, zamiast eksportować towary z Niemiec do Chin

– wnioskuje Stamer.

O ile dla niemieckiej gospodarki, która jest zorientowana silnie na eksport swoich zaawansowanych towarów za granicę, współpraca z Chinami oraz z Rosją jest i była zawsze związana z wysokim ryzykiem powikłań na poziomie politycznym, tak dotychczas w powojennych relacjach z USA panowała spora przewidywalność. Ale także ten stan może ulec zmianie, jak obawiają się teraz niemieccy ekonomiści, patrząc na dobre wyniki sondażowe Donalda Trumpa. Sceptycznie do ewentualnych rządów Trumpa w USA odnosi się Dirk Jandura, który jest prezesem niemieckiego stowarzyszenia handlowego. Jego zdaniem Trump mógłby sięgnąć po mechanizmy ograniczenia wymiany handlowej i importu niemieckich towarów. Nie można także wykluczyć wprowadzenia nowych ceł na europejskie towary, co zapowiadał Trump już w trakcie swojej pierwszej kadencji.

[Aleksandra Fedorska – dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów, ekspert ds. gospodarki i Niemiec]



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe