Szymon Hołownia zaatakował Krystynę Pawłowicz. Jest oświadczenie TK

Trybunał Konstytucyjny odpowiedział na zapowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który przekazał, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia / fot. PAP/Tomasz Gzell

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w czwartek, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz, która – jak twierdzi Hołownia – nałożyła grzywnę na posła Pawła Śliza, mimo że jest on objęty immunitetem poselskim.

TK odpowiada

Do zapowiedzi marszałka Sejmu odniosło się w czwartek biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślono, „TK z zaniepokojeniem” przyjął ostatnią wypowiedź Hołowni.

Marszałek Sejmu zarzucił sędziemu Trybunału Konstytucyjnego popełnienie przestępstwa w związku ze sprawowaniem urzędu podczas rozprawy i w konsekwencji zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratora Generalnego. Wypowiedź Pana Marszałka wprowadza opinię publiczną w błąd i narusza dobre imię Pani Profesor Krystyny Pawłowicz

– czytamy.

W dokumencie stwierdzono również, że Szymon Hołownia „powiedział nieprawdę, bowiem postanowienie w sprawie nałożenia kary porządkowej za naruszenie powagi i porządku czynności sądowych na Posła Pawła Śliza reprezentującego Sejm w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wydał Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciu sędziów, a jednostką je ogłosiła Pani Profesor Krystyna Pawłowicz, jako przewodnicząca składu orzekającego”.

Przypominamy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji, a bezpodstawne groźby złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa są karalne. Mandat poselski Marszałka Sejmu nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej praw. W tym stanie rzeczy oczekujemy publicznych przeprosin od Pana Marszałka Hołowni, który świadomie wprowadził w błąd opinię publiczną, po raz kolejny naruszając dobre imię sędziego Trybunału Konstytucyjnego Profesor Krystyny Pawłowicz oraz kwestionując niezawisłość sądów. Trybunał Konstytucyjny podejmie stosowne kroki w związku z popełnieniem przestępstwa, nie wykluczając wszystkich możliwości przewidzianych prawem, w tym również zasięgnięcia wiedzy wykwalifikowanych służb prawnych, o których mógł zasięgnąć wiedzy w tym zakresie

– zakończono.

TK ukarał Śliza

Chodzi o sytuację z 19 czerwca br., kiedy Trybunał Konstytucyjny zajmował się pierwszym z serii prezydenckich wniosków kwestionujących – w trybie kontroli następczej – ustawy przyjęte przez Sejm po wygaszeniu mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Trybunał rozpoznawał wniosek dotyczący przepisów o NCBR.

Początek rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym miał burzliwy przebieg. Przedstawiciel Sejmu poseł Paweł Śliz złożył wniosek o wyłączenie ze sprawy sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Oba wnioski zostały oddalone. Wtedy Śliz stwierdził, że jego „dalsza obecność legitymowałaby coś, z czym się fundamentalnie nie zgadza jako przedstawiciel Sejmu, poseł i obywatel” i opuścił salę. W konsekwencji TK ukarał Śliza grzywną 3 tys. zł za opuszczenie sali TK na początku rozprawy „bez zgody przewodniczącej składu orzekającego”.

CZYTAJ TAKŻE:


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Szymon Hołownia zaatakował Krystynę Pawłowicz. Jest oświadczenie TK

Trybunał Konstytucyjny odpowiedział na zapowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który przekazał, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia / fot. PAP/Tomasz Gzell

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w czwartek, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz, która – jak twierdzi Hołownia – nałożyła grzywnę na posła Pawła Śliza, mimo że jest on objęty immunitetem poselskim.

TK odpowiada

Do zapowiedzi marszałka Sejmu odniosło się w czwartek biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślono, „TK z zaniepokojeniem” przyjął ostatnią wypowiedź Hołowni.

Marszałek Sejmu zarzucił sędziemu Trybunału Konstytucyjnego popełnienie przestępstwa w związku ze sprawowaniem urzędu podczas rozprawy i w konsekwencji zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratora Generalnego. Wypowiedź Pana Marszałka wprowadza opinię publiczną w błąd i narusza dobre imię Pani Profesor Krystyny Pawłowicz

– czytamy.

W dokumencie stwierdzono również, że Szymon Hołownia „powiedział nieprawdę, bowiem postanowienie w sprawie nałożenia kary porządkowej za naruszenie powagi i porządku czynności sądowych na Posła Pawła Śliza reprezentującego Sejm w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wydał Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciu sędziów, a jednostką je ogłosiła Pani Profesor Krystyna Pawłowicz, jako przewodnicząca składu orzekającego”.

Przypominamy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji, a bezpodstawne groźby złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa są karalne. Mandat poselski Marszałka Sejmu nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej praw. W tym stanie rzeczy oczekujemy publicznych przeprosin od Pana Marszałka Hołowni, który świadomie wprowadził w błąd opinię publiczną, po raz kolejny naruszając dobre imię sędziego Trybunału Konstytucyjnego Profesor Krystyny Pawłowicz oraz kwestionując niezawisłość sądów. Trybunał Konstytucyjny podejmie stosowne kroki w związku z popełnieniem przestępstwa, nie wykluczając wszystkich możliwości przewidzianych prawem, w tym również zasięgnięcia wiedzy wykwalifikowanych służb prawnych, o których mógł zasięgnąć wiedzy w tym zakresie

– zakończono.

TK ukarał Śliza

Chodzi o sytuację z 19 czerwca br., kiedy Trybunał Konstytucyjny zajmował się pierwszym z serii prezydenckich wniosków kwestionujących – w trybie kontroli następczej – ustawy przyjęte przez Sejm po wygaszeniu mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Trybunał rozpoznawał wniosek dotyczący przepisów o NCBR.

Początek rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym miał burzliwy przebieg. Przedstawiciel Sejmu poseł Paweł Śliz złożył wniosek o wyłączenie ze sprawy sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Oba wnioski zostały oddalone. Wtedy Śliz stwierdził, że jego „dalsza obecność legitymowałaby coś, z czym się fundamentalnie nie zgadza jako przedstawiciel Sejmu, poseł i obywatel” i opuścił salę. W konsekwencji TK ukarał Śliza grzywną 3 tys. zł za opuszczenie sali TK na początku rozprawy „bez zgody przewodniczącej składu orzekającego”.

CZYTAJ TAKŻE:



 

Polecane