Szukaj
Konto

Szymon Hołownia zaatakował Krystynę Pawłowicz. Jest oświadczenie TK

11.07.2024 15:51
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia
Źródło: fot. PAP/Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
Trybunał Konstytucyjny odpowiedział na zapowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który przekazał, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w czwartek, że złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię TK Krystynę Pawłowicz, która - jak twierdzi Hołownia - nałożyła grzywnę na posła Pawła Śliza, mimo że jest on objęty immunitetem poselskim.

TK odpowiada

Do zapowiedzi marszałka Sejmu odniosło się w czwartek biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślono, "TK z zaniepokojeniem" przyjął ostatnią wypowiedź Hołowni.

Marszałek Sejmu zarzucił sędziemu Trybunału Konstytucyjnego popełnienie przestępstwa w związku ze sprawowaniem urzędu podczas rozprawy i w konsekwencji zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratora Generalnego. Wypowiedź Pana Marszałka wprowadza opinię publiczną w błąd i narusza dobre imię Pani Profesor Krystyny Pawłowicz

- czytamy.

W dokumencie stwierdzono również, że Szymon Hołownia "powiedział nieprawdę, bowiem postanowienie w sprawie nałożenia kary porządkowej za naruszenie powagi i porządku czynności sądowych na Posła Pawła Śliza reprezentującego Sejm w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wydał Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciu sędziów, a jednostką je ogłosiła Pani Profesor Krystyna Pawłowicz, jako przewodnicząca składu orzekającego".

Przypominamy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji, a bezpodstawne groźby złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa są karalne. Mandat poselski Marszałka Sejmu nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej praw. W tym stanie rzeczy oczekujemy publicznych przeprosin od Pana Marszałka Hołowni, który świadomie wprowadził w błąd opinię publiczną, po raz kolejny naruszając dobre imię sędziego Trybunału Konstytucyjnego Profesor Krystyny Pawłowicz oraz kwestionując niezawisłość sądów. Trybunał Konstytucyjny podejmie stosowne kroki w związku z popełnieniem przestępstwa, nie wykluczając wszystkich możliwości przewidzianych prawem, w tym również zasięgnięcia wiedzy wykwalifikowanych służb prawnych, o których mógł zasięgnąć wiedzy w tym zakresie

- zakończono.

TK ukarał Śliza

Chodzi o sytuację z 19 czerwca br., kiedy Trybunał Konstytucyjny zajmował się pierwszym z serii prezydenckich wniosków kwestionujących - w trybie kontroli następczej - ustawy przyjęte przez Sejm po wygaszeniu mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Trybunał rozpoznawał wniosek dotyczący przepisów o NCBR.

Początek rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym miał burzliwy przebieg. Przedstawiciel Sejmu poseł Paweł Śliz złożył wniosek o wyłączenie ze sprawy sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Oba wnioski zostały oddalone. Wtedy Śliz stwierdził, że jego "dalsza obecność legitymowałaby coś, z czym się fundamentalnie nie zgadza jako przedstawiciel Sejmu, poseł i obywatel" i opuścił salę. W konsekwencji TK ukarał Śliza grzywną 3 tys. zł za opuszczenie sali TK na początku rozprawy "bez zgody przewodniczącej składu orzekającego".

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.07.2024 15:51
Źródło: X / PAP