Szukaj
Konto

Adam Bodnar grozi pełnomocnikowi Marcina Romanowskiego? Jest odpowiedź mec. Bartosza Lewandowskiego

23.07.2024 12:33
mec. Bartosz Lewandowski
Źródło: / Zbiory mec. Bartosza Lewandowskiego
Komentarzy: 0
Mecenas Marcin Romanowski odpowiedział na groźby ze strony ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara.

- Ciekawe jest dla mnie, jakim cudem uczelnia Collegium Intermarium, która ledwo co powstała, dostawała dotacje publiczne po ładnych kilka milionów złotych. Jej pierwszym rektorem był Bartosz Lewandowski

- stwierdził Adam Bodnar na antenie RMF FM (Lewandowski był drugim, a nie pierwszym rektorem).

Czytaj także: Romanowski składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Bodnara

Odpowiedź Bartosza Lewandowskiego

Do oskarżeń tych odniósł się w mediach społecznościowych obrońca Marcina Romanowskiego mecenas Bartosz Lewandowski. "Pan Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar był łaskaw na antenie radia RMF rzucić w eter zawoalowaną groźbę wobec adwokata realizującego obowiązki obrońcę w interesie posła Marcina Romanowskiego, wskazując na rzekomo niejasne «dotacje» publiczne, które płynęły do Collegium Intermarium, której byłem (do marca 2024 r.) drugim rektorem (nie - pierwszym, jak zauważył Pan Minister)" - stwierdził.

Trochę nie wiem czy Pan Minister Adam Bodnar wypowiada te słowa jako Prokurator Generalny, Minister Sprawiedliwości czy profesor i dziekan Wydziału Prawa konkurencyjnej uczelni prywatnej SWPS… Doskonale rozumiem jednak intencję Pana Ministra, która ma wywołać efekt mrożący - "uważaj, bo prześwietlimy dofinansowanie uczelni, z którą jesteś związany!"

- zaznaczył.

Niestety, takiego efektu nie będzie. Uczelnia Collegium Intermarium powstała w 2021 r. wyłącznie ze środków prywatnych od inwestora niepublicznego. A środki, które pozyskała - poza swoją komercyjną działalnością - uzyskała w drodze legalnych i transparentnych konkursów na 2-letnie badania naukowe, które są realizowane ze sporymi sukcesami. Ostatni taki projekt jest finansowany na mocy decyzji kolegi z rządu Pana Ministra, tj. obecnego Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Uczelnia, którą Pan Minister reprezentuje również korzysta z takich środków i to w nieporównywalnie większej skali. Zamykanie drogi jednej uczelni niepublicznej dostępu do środków na badania naukowe z uwagi na jej profil czy fakt powstania 3 lata temu stanowi przykład niedopuszczalnego różnicowania podmiotów, narusza zasadę równości i konstytucyjną wolność prowadzenia badań naukowych

- podkreślił Bartosz Lewandowski.

Przypomniał ponadto, jak Adam Bodnar jako rzecznik praw obywatelskich pisał do ówczesnego ministra edukacji narodowej Przemysława Czarnka: "(…) art. 70 ust. 5 Konstytucji zapewnia autonomię szkół wyższych na zasadach określonych w ustawie. Nakłada to na władze obowiązek poszanowania autonomii i nieingerowania w działalność szkół wyższych. Z drugiej strony, autonomia umożliwia nieskrępowany rozwój badań naukowych i twórczości artystycznej oraz realizację prawa do nauki".

Warto przypomnieć te słowa!

- podkreślił mecenas.

Kontekst: Sprawa Funduszu Sprawiedliwości

Poseł Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski został zatrzymany przez ABW na zlecenie Prokuratury Krajowej. Chodzi o śledztwo prokuratury dot. rzekomo nieprawidłowego dysponowania środkami z Funduszu Sprawiedliwości. Polityk został dowieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty 11 przestępstw, w tym m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Sęk jednak w tym, że choć Sejm uchylił Romanowskiemu poselski immunitet, przysługujący mu na mocy bycia polskim parlamentarzystą, Romanowski jest również członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, zatem także z tytułu pełnienia tej funkcji przysługuje mu immunitet. Zdaniem pełnomocnika Romanowskiego mec. Bartosza Lewandowskiego w związku z powyższym zatrzymanie i przedstawienie zarzutów Romanowskiemu było nielegalne i prawnie bezskuteczne.

Mecenas zwrócił się w tej sprawie do przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Theodorosa Rousopoulosa, który nie zwlekał z odpowiedzią. Potwierdził, że Marcin Romanowski jest chroniony immunitetem ZPRE. W związku z tym jeszcze we wtorek do sądu trafił wniosek o natychmiastowe zwolnienie posła Romanowskiego, do którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa na zebranym w trybie pilnym nocnym posiedzeniu się przychylił. Tuż po północy z 16 na 17 lipca poseł Romanowski został uwolniony.

Czytaj także: Niemcy nie dotrzymują obietnic klimatycznych

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.07.2024 12:33
Źródło: Tysol.pl