Politico: Problemy von der Leyen z Donaldem Trumpem

Serwis "Politico" we wtorkowej publikacji analizuje politykę Ursuli von der Leyen i podkreśla, że powrót Donalda Trumpa do Białego Domu spowoduje turbulencje podczas jej kadencji.
Ursula von der Leyen, Donald Trump
Ursula von der Leyen, Donald Trump / PAP/EPA/OLIVIER HOSLET | PAP/EPA/Mohammed Badra

"W najgorszym przypadku będzie to początek końca"

Bliskie relacje przewodniczącej Komisji Europejskiej z Joe Bidenem mogą okazać się kłopotliwe. W najlepszym przypadku Ursula von der Leyen może przejść do historii jako przewodnicząca Komisji Europejskiej, która uwolniła Europę od zależności militarnej od Stanów Zjednoczonych i ponownie uruchomiła silnik gospodarczy kontynentu. W najgorszym przypadku będzie to początek końca

– czytamy w publikacji "Politico". Serwis dodaje, że "tak czy inaczej, powrót Donalda Trumpa do Białego Domu spowoduje turbulencje podczas kadencji von der Leyen, która walczy o wsparcie Ukrainy, utrzymanie międzynarodowych celów klimatycznych i ponowny wzrost kontynentu w obliczu potencjalnej globalnej wojny handlowej".

Udana współpraca z Bidenem

"Politico" podkreśla, że von der Leyen miała udaną współpracę z dotychczasowym prezydentem USA Joe Bidenem w szczególności, jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie.

Współpraca ta rozpoczęła się na wiele miesięcy przed tym, jak rosyjskie czołgi wjechały na Ukrainę, kiedy to Biden ostrzegł von der Leyen o możliwej inwazji podczas jej wizyty w Białym Domu w listopadzie 2021 r., a oboje zaczęli koordynować złożony pakiet sankcji i kontroli eksportu, które byłyby gotowe do uruchomienia w momencie rozpoczęcia inwazji

– podkreślono. Wg wypowiadających się anonimowo dla serwisu dyplomatów UE, z Trumpem w Białym Domu, von der Leyen może być postrzegana jako zbyt bliska ustępującemu prezydentowi USA.

Scena do starcia Trump-UE przygotowana

Dyplomaci wskazują, że "mimo że Trump obejmie urząd dopiero w styczniu, scena do starcia z UE jest już przygotowana". Chodzi o zmniejszenie wsparcia dla Kijowa i zmuszenie w ten sposób Ukrainy do zakończenia wojny z Rosją. Solą w oku dla brukselskich urzędników jest również wypowiedź Trumpa sprzed kilku miesięcy, gdy powiedział, że będzie zachęcał Kreml, aby zrobił „cokolwiek, do cholery, chce” z krajami, które nie osiągnęły swoich celów w zakresie wydatków NATO [2 proc. PKB na obronność – red.].

Jeszcze większym zmartwieniem będzie gospodarka. Trump obiecał nałożyć na Europę ogólne cła w wysokości od 10 do 20 procent. Zagroził również nałożeniem 60-procentowej opłaty na wszystkie towary pochodzące z Chin, co może spowodować, że Pekin zrzuci swoje produkty na rynek UE

– wskazuje "Politico". 

Dyplomaci UE prywatnie obawiają się również, że "Trump zagrozi cłami krajom, które nie zwiększą wydatków na obronę, a Niemcy – już i tak słabnący motor europejskiej gospodarki – będą jednym z jego głównych celów".

Von der Leyen tylko "na papierze"?

Stanowisko von der Leyen obliguje ją do tego, aby była jednym z głównych europejskich rozmówców z Waszyngtonem, nadzorującym szerokie obszary polityki UE, w tym handel, klimat, technologie i konkurencję. 

Biorąc jednak pod uwagę jej potencjalnie trudne relacje z Trumpem, dyplomaci uważają, że być może będzie musiała polegać na innych, którzy mają większe szanse na ucho nadchodzącego prezydenta, takich jak prawicowa premier Włoch Giorgia Meloni lub sekretarz generalny NATO Mark Rutte, którego wcześniejsze postępowanie z Trumpem pomogło mu zdobyć tę posadę

– podkreśla "Politico". 


 

POLECANE
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

REKLAMA

Politico: Problemy von der Leyen z Donaldem Trumpem

Serwis "Politico" we wtorkowej publikacji analizuje politykę Ursuli von der Leyen i podkreśla, że powrót Donalda Trumpa do Białego Domu spowoduje turbulencje podczas jej kadencji.
Ursula von der Leyen, Donald Trump
Ursula von der Leyen, Donald Trump / PAP/EPA/OLIVIER HOSLET | PAP/EPA/Mohammed Badra

"W najgorszym przypadku będzie to początek końca"

Bliskie relacje przewodniczącej Komisji Europejskiej z Joe Bidenem mogą okazać się kłopotliwe. W najlepszym przypadku Ursula von der Leyen może przejść do historii jako przewodnicząca Komisji Europejskiej, która uwolniła Europę od zależności militarnej od Stanów Zjednoczonych i ponownie uruchomiła silnik gospodarczy kontynentu. W najgorszym przypadku będzie to początek końca

– czytamy w publikacji "Politico". Serwis dodaje, że "tak czy inaczej, powrót Donalda Trumpa do Białego Domu spowoduje turbulencje podczas kadencji von der Leyen, która walczy o wsparcie Ukrainy, utrzymanie międzynarodowych celów klimatycznych i ponowny wzrost kontynentu w obliczu potencjalnej globalnej wojny handlowej".

Udana współpraca z Bidenem

"Politico" podkreśla, że von der Leyen miała udaną współpracę z dotychczasowym prezydentem USA Joe Bidenem w szczególności, jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie.

Współpraca ta rozpoczęła się na wiele miesięcy przed tym, jak rosyjskie czołgi wjechały na Ukrainę, kiedy to Biden ostrzegł von der Leyen o możliwej inwazji podczas jej wizyty w Białym Domu w listopadzie 2021 r., a oboje zaczęli koordynować złożony pakiet sankcji i kontroli eksportu, które byłyby gotowe do uruchomienia w momencie rozpoczęcia inwazji

– podkreślono. Wg wypowiadających się anonimowo dla serwisu dyplomatów UE, z Trumpem w Białym Domu, von der Leyen może być postrzegana jako zbyt bliska ustępującemu prezydentowi USA.

Scena do starcia Trump-UE przygotowana

Dyplomaci wskazują, że "mimo że Trump obejmie urząd dopiero w styczniu, scena do starcia z UE jest już przygotowana". Chodzi o zmniejszenie wsparcia dla Kijowa i zmuszenie w ten sposób Ukrainy do zakończenia wojny z Rosją. Solą w oku dla brukselskich urzędników jest również wypowiedź Trumpa sprzed kilku miesięcy, gdy powiedział, że będzie zachęcał Kreml, aby zrobił „cokolwiek, do cholery, chce” z krajami, które nie osiągnęły swoich celów w zakresie wydatków NATO [2 proc. PKB na obronność – red.].

Jeszcze większym zmartwieniem będzie gospodarka. Trump obiecał nałożyć na Europę ogólne cła w wysokości od 10 do 20 procent. Zagroził również nałożeniem 60-procentowej opłaty na wszystkie towary pochodzące z Chin, co może spowodować, że Pekin zrzuci swoje produkty na rynek UE

– wskazuje "Politico". 

Dyplomaci UE prywatnie obawiają się również, że "Trump zagrozi cłami krajom, które nie zwiększą wydatków na obronę, a Niemcy – już i tak słabnący motor europejskiej gospodarki – będą jednym z jego głównych celów".

Von der Leyen tylko "na papierze"?

Stanowisko von der Leyen obliguje ją do tego, aby była jednym z głównych europejskich rozmówców z Waszyngtonem, nadzorującym szerokie obszary polityki UE, w tym handel, klimat, technologie i konkurencję. 

Biorąc jednak pod uwagę jej potencjalnie trudne relacje z Trumpem, dyplomaci uważają, że być może będzie musiała polegać na innych, którzy mają większe szanse na ucho nadchodzącego prezydenta, takich jak prawicowa premier Włoch Giorgia Meloni lub sekretarz generalny NATO Mark Rutte, którego wcześniejsze postępowanie z Trumpem pomogło mu zdobyć tę posadę

– podkreśla "Politico". 



 

Polecane