Czystki w "Gazecie Wyborczej"? Z łamów znikają popularne nazwiska

Wirtualne Media informują o rewolucyjnych zmianach w "Gazecie Wyborczej", która rezygnuje z cyklicznych felietonów swoich czołowych publicystów. Serię zapoczątkowała Monika Olejnik, która pozwoliła sobie na krytykę obecnego rządu.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / zrzut z ekranu z YouTube'a

27 grudnia media obiegła informacja, że Monika Olejnik zakończyła współpracę z "Gazetą Wyborczą". Dziennikarka zamieściła tam swój ostatni felieton, w którym skrytykowała m.in. rząd Donalda Tuska.

Czystki w "Gazecie Wyborczej"? Monika Olejnik się żegna

Kilka dni wcześniej, w tekście zatytułowanym "Niepożegnanie Moniki Olejnik" dziennikarka pożegnała się z czytelnikami "Gazety Wyborczej", jednocześnie zapowiadając, że wkrótce zacznie realizować "nowe pomysły w mediach". Wspomniała także o polityce i swojej chorobie nowotworowej.

Obecna władza też przekracza granice, wchodząc do klasztoru dominikanów w poszukiwaniu człowieka, który jest oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ciężar sprawy nie usprawiedliwia takiego kroku

– napisała, nawiązując do wydarzenia, które miało miejsce 19 grudnia w Lublinie, gdy w poszukiwaniu Marcina Romanowskiego, posiadającego azyl polityczny na Węgrzech, policja przeszukała dominikański klasztor.

Z łamów znikają popularne nazwiska

Teraz Wirtualne Media poinformowały, że z "Gazety Wyborczej" znikną również felietony dwojga innych, znanych publicystów – Jacka Żakowskiego, jednego z założycieli gazety, i Magdaleny Środy, dotychczas niekwestionowanego autorytetu środowiska skupionego wokół periodyku.

Od 1 stycznia rezygnujemy ze stałych cotygodniowych felietonów Moniki Olejnik, Magdaleny Środy i Jacka Żakowskiego w codziennym głównym grzbiecie "Gazety Wyborczej"

– przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl Roman Imielski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Wyborczej".

Bardzo dziękujemy im za dotychczasową wieloletnią współpracę, to był dla nas zaszczyt. Nasze łamy są wciąż dla nich otwarte i będziemy publikować ich teksty, ale już nie w rytmie cotygodniowym. Chcemy stawiać w wydaniu papierowym na większą różnorodność i różnych autorów, dlatego na stałe nikt ich nie zastąpi

– wyjaśnił Imielski.

Teksty Żakowskiego i Środy od dawna ukazywały się w internetowych wydaniach "Wyborczej".

 


 

POLECANE
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów z ostatniej chwili
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów

Całodniowy strajk pilotów i personelu pokładowego Lufthansy sparaliżował ruch lotniczy w Niemczech. Przewoźnik odwołał niemal wszystkie wyloty, w tym rejsy do Polski. Utrudnienia objęły dziesiątki tysięcy pasażerów.

WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego polityka
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego

Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW pilne
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW

Udział szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w niejawnych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołał reakcję rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zapowiedział działania ABW.

Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra z ostatniej chwili
Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra

W tureckim parlamencie doszło najpierw do przepychanek, a następnie rękoczynów podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości. Opozycja próbowała zablokować objęcie stanowiska przez Akina Gurleka – byłego prokuratora generalnego Stambułu.

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim – wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN, stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

REKLAMA

Czystki w "Gazecie Wyborczej"? Z łamów znikają popularne nazwiska

Wirtualne Media informują o rewolucyjnych zmianach w "Gazecie Wyborczej", która rezygnuje z cyklicznych felietonów swoich czołowych publicystów. Serię zapoczątkowała Monika Olejnik, która pozwoliła sobie na krytykę obecnego rządu.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / zrzut z ekranu z YouTube'a

27 grudnia media obiegła informacja, że Monika Olejnik zakończyła współpracę z "Gazetą Wyborczą". Dziennikarka zamieściła tam swój ostatni felieton, w którym skrytykowała m.in. rząd Donalda Tuska.

Czystki w "Gazecie Wyborczej"? Monika Olejnik się żegna

Kilka dni wcześniej, w tekście zatytułowanym "Niepożegnanie Moniki Olejnik" dziennikarka pożegnała się z czytelnikami "Gazety Wyborczej", jednocześnie zapowiadając, że wkrótce zacznie realizować "nowe pomysły w mediach". Wspomniała także o polityce i swojej chorobie nowotworowej.

Obecna władza też przekracza granice, wchodząc do klasztoru dominikanów w poszukiwaniu człowieka, który jest oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ciężar sprawy nie usprawiedliwia takiego kroku

– napisała, nawiązując do wydarzenia, które miało miejsce 19 grudnia w Lublinie, gdy w poszukiwaniu Marcina Romanowskiego, posiadającego azyl polityczny na Węgrzech, policja przeszukała dominikański klasztor.

Z łamów znikają popularne nazwiska

Teraz Wirtualne Media poinformowały, że z "Gazety Wyborczej" znikną również felietony dwojga innych, znanych publicystów – Jacka Żakowskiego, jednego z założycieli gazety, i Magdaleny Środy, dotychczas niekwestionowanego autorytetu środowiska skupionego wokół periodyku.

Od 1 stycznia rezygnujemy ze stałych cotygodniowych felietonów Moniki Olejnik, Magdaleny Środy i Jacka Żakowskiego w codziennym głównym grzbiecie "Gazety Wyborczej"

– przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl Roman Imielski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Wyborczej".

Bardzo dziękujemy im za dotychczasową wieloletnią współpracę, to był dla nas zaszczyt. Nasze łamy są wciąż dla nich otwarte i będziemy publikować ich teksty, ale już nie w rytmie cotygodniowym. Chcemy stawiać w wydaniu papierowym na większą różnorodność i różnych autorów, dlatego na stałe nikt ich nie zastąpi

– wyjaśnił Imielski.

Teksty Żakowskiego i Środy od dawna ukazywały się w internetowych wydaniach "Wyborczej".

 



 

Polecane