Zakończyło się posiedzenie aresztowe ws. Dariusza Mateckiego. Nowe informacje

Decyzja sądu w sprawie ewentualnego aresztowania posła PiS Dariusza Mateckiego może zostać wydana najwcześniej po godz. 15 - poinformował jego adwokat Kacper Stukan po sobotnim posiedzeniu w tej sprawie sądu rejonowego Warszawa-Mokotów.
Poseł PiS Mariusz Gosek i pełnomocnik posła PiS Dariusza Mateckiego, mecenas Kacper Stukan przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa
Poseł PiS Mariusz Gosek i pełnomocnik posła PiS Dariusza Mateckiego, mecenas Kacper Stukan przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa / PAP/Albert Zawada

Dariusz Matecki w sądzie

Poseł PiS Dariusz Matecki został w sobotę, przed godz. 9 przywieziony do sądu rejonowego Warszawa-Mokotów. Jego adwokat Kacper Stukan mówił rano dziennikarzom przed wejściem do gmachu sądu, że posiedzenie sądu w sprawie aresztu dla Mateckiego ma się rozpocząć o godz. 9.15. Zaznaczył jednocześnie, że może ono potrwać kilka godzin. Jednak w południe Stukan wyszedł z budynku i przekazał dziennikarzom, że przed godz. 12 zakończyło się posiedzenie sądu w sprawie jego klienta.

"Zakończyło się posiedzenie aresztowe w sprawie pana Dariusza Mateckiego. Ogłoszenie postanowienia w tej sprawie nastąpi nie wcześniej, jak o godzinie 15. Ta godzina może ulec zmianie, czyli opóźnieniu. Sąd teraz zapoznaje się z aktami sprawy, które są bardzo liczne, więc to na pewno chwilę zajmie. My z małą częścią tych akt zapoznawaliśmy się wczoraj prawie do godz. 21"

- powiedział dziennikarzom adwokat posła PiS.

Jak dodał, ostatnim momentem, kiedy sąd musi podjąć decyzję w sprawie posła Mateckiego jest niedziela, godzina 8.30. Przypomniał, że sąd - zgodnie z prawem - ma czas nawet do rana w niedzielę, by zdecydować, czy zgodzić się na areszt wobec jego klienta. Dodał, że wniosek do sądu wpłynął w sobotę o godz. 8.30 w sobotę. Zgodnie z przepisami, sąd po otrzymaniu wniosku o areszt ma 24 godziny na rozpoznanie wniosku. Wniosek o areszt skierowała prokuratura po postawieniu posłowi zarzutów.

Poseł PiS zatrzymany przez ABW

Mateckiego w piątek rano zatrzymali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie prokuratury w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa postawiła posłowi sześć zarzutów zagrożonych karą do 10 lat pozbawienia wolności. Matecki złożył wyjaśnienia.

Prokurator uznał, że konieczne jest aresztowanie posła i taki wniosek skierował do sądu.

"Konieczność zastosowania tego środka wynika z uzasadnionej obawy bezprawnego wpływania na tok postępowania, jak również z groźby wymierzenia surowej kary"

- wyjaśnił w piątek rzecznik PK Przemysław Nowak.

Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu posłowi Mateckiemu, jego zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie, trafił do Sejmu pod koniec lutego. W środę komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zarekomendowała Sejmowi uchylenie Mateckiemu immunitetu i wyrażenie przez Sejm zgody na jego tymczasowe aresztowanie. Później tego dnia poseł PiS poinformował na sali plenarnej, że zrzeka się immunitetu.

Poseł tłumaczył, że jest to jego "honorowe zobowiązanie wobec obywateli", pomimo tego, że nie zgadza się z zarzutami prokuratury.

W czwartek komisja regulaminowa uznała wniosek Mateckiego o zrzeczeniu się immunitetu za spełniający "wymogi formalnej poprawności". Jednocześnie tego dnia Sejm w głosowaniu wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS. Zrzeczenie się immunitetu przez posła otworzyło prokuraturze drogę do dalszych czynności, zaś zgoda Sejmu na zatrzymanie i areszt pozwoliła prokuraturze skierować wniosek do sądu o zastosowanie aresztu.


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Zakończyło się posiedzenie aresztowe ws. Dariusza Mateckiego. Nowe informacje

Decyzja sądu w sprawie ewentualnego aresztowania posła PiS Dariusza Mateckiego może zostać wydana najwcześniej po godz. 15 - poinformował jego adwokat Kacper Stukan po sobotnim posiedzeniu w tej sprawie sądu rejonowego Warszawa-Mokotów.
Poseł PiS Mariusz Gosek i pełnomocnik posła PiS Dariusza Mateckiego, mecenas Kacper Stukan przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa
Poseł PiS Mariusz Gosek i pełnomocnik posła PiS Dariusza Mateckiego, mecenas Kacper Stukan przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa / PAP/Albert Zawada

Dariusz Matecki w sądzie

Poseł PiS Dariusz Matecki został w sobotę, przed godz. 9 przywieziony do sądu rejonowego Warszawa-Mokotów. Jego adwokat Kacper Stukan mówił rano dziennikarzom przed wejściem do gmachu sądu, że posiedzenie sądu w sprawie aresztu dla Mateckiego ma się rozpocząć o godz. 9.15. Zaznaczył jednocześnie, że może ono potrwać kilka godzin. Jednak w południe Stukan wyszedł z budynku i przekazał dziennikarzom, że przed godz. 12 zakończyło się posiedzenie sądu w sprawie jego klienta.

"Zakończyło się posiedzenie aresztowe w sprawie pana Dariusza Mateckiego. Ogłoszenie postanowienia w tej sprawie nastąpi nie wcześniej, jak o godzinie 15. Ta godzina może ulec zmianie, czyli opóźnieniu. Sąd teraz zapoznaje się z aktami sprawy, które są bardzo liczne, więc to na pewno chwilę zajmie. My z małą częścią tych akt zapoznawaliśmy się wczoraj prawie do godz. 21"

- powiedział dziennikarzom adwokat posła PiS.

Jak dodał, ostatnim momentem, kiedy sąd musi podjąć decyzję w sprawie posła Mateckiego jest niedziela, godzina 8.30. Przypomniał, że sąd - zgodnie z prawem - ma czas nawet do rana w niedzielę, by zdecydować, czy zgodzić się na areszt wobec jego klienta. Dodał, że wniosek do sądu wpłynął w sobotę o godz. 8.30 w sobotę. Zgodnie z przepisami, sąd po otrzymaniu wniosku o areszt ma 24 godziny na rozpoznanie wniosku. Wniosek o areszt skierowała prokuratura po postawieniu posłowi zarzutów.

Poseł PiS zatrzymany przez ABW

Mateckiego w piątek rano zatrzymali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie prokuratury w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa postawiła posłowi sześć zarzutów zagrożonych karą do 10 lat pozbawienia wolności. Matecki złożył wyjaśnienia.

Prokurator uznał, że konieczne jest aresztowanie posła i taki wniosek skierował do sądu.

"Konieczność zastosowania tego środka wynika z uzasadnionej obawy bezprawnego wpływania na tok postępowania, jak również z groźby wymierzenia surowej kary"

- wyjaśnił w piątek rzecznik PK Przemysław Nowak.

Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu posłowi Mateckiemu, jego zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie, trafił do Sejmu pod koniec lutego. W środę komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zarekomendowała Sejmowi uchylenie Mateckiemu immunitetu i wyrażenie przez Sejm zgody na jego tymczasowe aresztowanie. Później tego dnia poseł PiS poinformował na sali plenarnej, że zrzeka się immunitetu.

Poseł tłumaczył, że jest to jego "honorowe zobowiązanie wobec obywateli", pomimo tego, że nie zgadza się z zarzutami prokuratury.

W czwartek komisja regulaminowa uznała wniosek Mateckiego o zrzeczeniu się immunitetu za spełniający "wymogi formalnej poprawności". Jednocześnie tego dnia Sejm w głosowaniu wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS. Zrzeczenie się immunitetu przez posła otworzyło prokuraturze drogę do dalszych czynności, zaś zgoda Sejmu na zatrzymanie i areszt pozwoliła prokuraturze skierować wniosek do sądu o zastosowanie aresztu.



 

Polecane