„Proszę się teraz nie dziwić jeśli niemiecki policjant Państwa zatrzyma i powie: »Ausweis bitte!«”

Mecenas Bartosz Lewandowski poinformował na platformie X, że wszystko wskazuje na to, że reaktywowana została umowa pomiędzy Niemcami a Polską z 15 maja 2014 roku o współpracy między policją, strażą graniczną i służba celną. Skutki mogą być dla polskich obywateli co najmniej zaskakujące.
Niemiecka policja, zdjęcie poglądowe
Niemiecka policja, zdjęcie poglądowe / Henning Schlottmann (User:H-stt), CC BY-SA 4.0

Niemiecki komisariat policji odpowiada polskiej dziennikarce

Sprawa zaczęła się od pytania, które red. naczelna Radia Debata i publicystka m.in Tysol.pl – Aleksandra Fedorska – skierowała do komisariatu policji w Ludwigsdorf. Fedorska zapytała, dlaczego niemiecki radiowóz patroluje tereny po polskiej stronie mostu w Zgodzielcu. Odpowiedź niemieckich służb brzmiała następująco:

Szanowna Pani Fedorska, podstawy współpracy polskiej Straży Granicznej z Policją Federalną reguluje Ustawa o Umowie między Rządem Republiki Federalnej Niemiec a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o współpracy organów policyjnych, granicznych i celnych z dnia 24 lutego 2025 r., która znajduje się w Federalnym Dzienniku Ustaw, tom 2015, część II, nr 6.

Ekspert komentuje

Sprawę skomentował ekspert, dr nauk prawnych mec. Bartosz Lewandowski. Poinformował on, jakie uprawnienia ma w Polsce niemiecka policja na mocy umowy z maja 2014 roku.

Ciekawa sprawa. Na podstawie umowy pomiędzy Niemcami a Polską z 15 maja 2014 r. o współpracy między policją, strażą graniczną i służba celną niemieckie służby mogą na terytorium Rzeczypospolitej m. in.: 

➡️legitymować osoby;
➡️dokonać kontroli dokumentów tożsamości, dowodów rejestracyjnych czy ubezpieczeń;
➡️zatrzymać obywatela polskiego;
➡️patrolować terytorium przygraniczne 🇵🇱
➡️prowadzić kontrolę celną.

– pisze mecenas i dodaje, że "wszystko w ramach wspólnych patroli polsko-niemieckich". 

Ponadto mogą (art. 20) prowadzić - za zgodą strony polskiej - operacje pod przykryciem (tzw. tajniacy). Ciekawostką jest to, że Niemcy mogą sobie ustawić po stronie Polski własne punkty kontroli granicznej za zgodą polskiej strony

– wskazuje Lewandowski i podkreśla, że "widać umowa z 2014 r. została reaktywowana".

Proszę się teraz nie dziwić jeśli niemiecki policjant Państwa zatrzyma i powie: „Ausweis bitte!”. Macie obowiązek się podporządkować. Ciekawe czy polskie służby też działają po stronie niemieckiej w ramach odwiecznej przyjaźni polsko-niemieckiej ❗️

– podsumował mecenas.

 


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

„Proszę się teraz nie dziwić jeśli niemiecki policjant Państwa zatrzyma i powie: »Ausweis bitte!«”

Mecenas Bartosz Lewandowski poinformował na platformie X, że wszystko wskazuje na to, że reaktywowana została umowa pomiędzy Niemcami a Polską z 15 maja 2014 roku o współpracy między policją, strażą graniczną i służba celną. Skutki mogą być dla polskich obywateli co najmniej zaskakujące.
Niemiecka policja, zdjęcie poglądowe
Niemiecka policja, zdjęcie poglądowe / Henning Schlottmann (User:H-stt), CC BY-SA 4.0

Niemiecki komisariat policji odpowiada polskiej dziennikarce

Sprawa zaczęła się od pytania, które red. naczelna Radia Debata i publicystka m.in Tysol.pl – Aleksandra Fedorska – skierowała do komisariatu policji w Ludwigsdorf. Fedorska zapytała, dlaczego niemiecki radiowóz patroluje tereny po polskiej stronie mostu w Zgodzielcu. Odpowiedź niemieckich służb brzmiała następująco:

Szanowna Pani Fedorska, podstawy współpracy polskiej Straży Granicznej z Policją Federalną reguluje Ustawa o Umowie między Rządem Republiki Federalnej Niemiec a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o współpracy organów policyjnych, granicznych i celnych z dnia 24 lutego 2025 r., która znajduje się w Federalnym Dzienniku Ustaw, tom 2015, część II, nr 6.

Ekspert komentuje

Sprawę skomentował ekspert, dr nauk prawnych mec. Bartosz Lewandowski. Poinformował on, jakie uprawnienia ma w Polsce niemiecka policja na mocy umowy z maja 2014 roku.

Ciekawa sprawa. Na podstawie umowy pomiędzy Niemcami a Polską z 15 maja 2014 r. o współpracy między policją, strażą graniczną i służba celną niemieckie służby mogą na terytorium Rzeczypospolitej m. in.: 

➡️legitymować osoby;
➡️dokonać kontroli dokumentów tożsamości, dowodów rejestracyjnych czy ubezpieczeń;
➡️zatrzymać obywatela polskiego;
➡️patrolować terytorium przygraniczne 🇵🇱
➡️prowadzić kontrolę celną.

– pisze mecenas i dodaje, że "wszystko w ramach wspólnych patroli polsko-niemieckich". 

Ponadto mogą (art. 20) prowadzić - za zgodą strony polskiej - operacje pod przykryciem (tzw. tajniacy). Ciekawostką jest to, że Niemcy mogą sobie ustawić po stronie Polski własne punkty kontroli granicznej za zgodą polskiej strony

– wskazuje Lewandowski i podkreśla, że "widać umowa z 2014 r. została reaktywowana".

Proszę się teraz nie dziwić jeśli niemiecki policjant Państwa zatrzyma i powie: „Ausweis bitte!”. Macie obowiązek się podporządkować. Ciekawe czy polskie służby też działają po stronie niemieckiej w ramach odwiecznej przyjaźni polsko-niemieckiej ❗️

– podsumował mecenas.

 



 

Polecane