Żołnierze kraju NATO pojadą na Ukrainę. Rosja grzmi o eskalacji

Duńska armia planuje wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę, by uczyli się nowoczesnych technik walki z wykorzystaniem dronów. Taką decyzję ogłosił w środę dowódca duńskich sił zbrojnych, generał dywizji Peter Harling Boysen.
Flaga NATO
Flaga NATO / Wikipedia - domena publiczna

Duńscy żołnierze pojadą na Ukrainę

Jak podkreślił w rozmowie z telewizją TV2:

- Podczas mojej ostatniej wizyty w Ukrainie zapytałem, czy moglibyśmy przyjechać na kilka kursów w celu nauki z pierwszej ręki, teraz taka możliwość się pojawiła.

Pierwsze szkolenia mogłyby ruszyć już latem. Duńczycy mają zdobywać wiedzę bezpośrednio od ukraińskich specjalistów, a następnie przekazywać ją swoim kolegom w jednostkach w Danii.

Generał Boysen tłumaczy, że taki krok jest konieczny:

- Naprawdę musimy posiadać najnowsze wersje różnych rodzajów dronów, a gdy nadejdzie potrzeba wyruszenia na wojnę, abyśmy mogli je zabrać ze sobą.

Jak zaznaczył, szkolenia będą odbywać się daleko od frontu, prawdopodobnie w zachodniej Ukrainie, w rejonie Lwowa. Żołnierze będą tam nieuzbrojeni.

Zmiana ról we współpracy duńsko-ukraińskiej

Dotychczas to Duńczycy szkolili Ukraińców - m.in. pilotów myśliwców F-16, które Dania przekazała Ukrainie. Teraz jednak role się odwracają.

Ekspert Flemming Splidsboel Hansen z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych pozytywnie ocenił ten ruch. Przypomniał, że Ukraina ma już w swoim arsenale ponad 70 typów bezzałogowców. Jego zdaniem decyzja Danii to również sposób na oswajanie duńskiego społeczeństwa z myślą o możliwej obecności duńskich wojsk na terytorium Ukrainy. 

Rosja mówi o zagrożeniu konfrontacją z NATO

Na plan Danii ostro zareagowała Rosja. Ambasador Federacji Rosyjskiej w Kopenhadze Władimir Barbin określił działania Duńczyków jako groźne i prowokacyjne.

- To jest obarczone nieprzewidywalnymi konsekwencjami i ryzykiem bezpośredniej konfrontacji między NATO a Rosją - powiedział duńskim mediom.

Według niego obecność zachodnich żołnierzy w Ukrainie może zachęcić inne kraje NATO do pójścia tą samą drogą, co jego zdaniem grozi eskalacją konfliktu.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.


 

POLECANE
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana” z ostatniej chwili
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”

W czwartek, 12 lutego br., wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka

IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami na północy i północnym wschodzie.

Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL tylko u nas
Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL

Relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi ponownie stały się osią ostrego sporu politycznego. Autor tekstu ostrzega, że narastająca krytyka Donalda Trumpa oraz napięcia dyplomatyczne mogą osłabiać strategiczne partnerstwo Warszawy z Waszyngtonem w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa regionu.

REKLAMA

Żołnierze kraju NATO pojadą na Ukrainę. Rosja grzmi o eskalacji

Duńska armia planuje wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę, by uczyli się nowoczesnych technik walki z wykorzystaniem dronów. Taką decyzję ogłosił w środę dowódca duńskich sił zbrojnych, generał dywizji Peter Harling Boysen.
Flaga NATO
Flaga NATO / Wikipedia - domena publiczna

Duńscy żołnierze pojadą na Ukrainę

Jak podkreślił w rozmowie z telewizją TV2:

- Podczas mojej ostatniej wizyty w Ukrainie zapytałem, czy moglibyśmy przyjechać na kilka kursów w celu nauki z pierwszej ręki, teraz taka możliwość się pojawiła.

Pierwsze szkolenia mogłyby ruszyć już latem. Duńczycy mają zdobywać wiedzę bezpośrednio od ukraińskich specjalistów, a następnie przekazywać ją swoim kolegom w jednostkach w Danii.

Generał Boysen tłumaczy, że taki krok jest konieczny:

- Naprawdę musimy posiadać najnowsze wersje różnych rodzajów dronów, a gdy nadejdzie potrzeba wyruszenia na wojnę, abyśmy mogli je zabrać ze sobą.

Jak zaznaczył, szkolenia będą odbywać się daleko od frontu, prawdopodobnie w zachodniej Ukrainie, w rejonie Lwowa. Żołnierze będą tam nieuzbrojeni.

Zmiana ról we współpracy duńsko-ukraińskiej

Dotychczas to Duńczycy szkolili Ukraińców - m.in. pilotów myśliwców F-16, które Dania przekazała Ukrainie. Teraz jednak role się odwracają.

Ekspert Flemming Splidsboel Hansen z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych pozytywnie ocenił ten ruch. Przypomniał, że Ukraina ma już w swoim arsenale ponad 70 typów bezzałogowców. Jego zdaniem decyzja Danii to również sposób na oswajanie duńskiego społeczeństwa z myślą o możliwej obecności duńskich wojsk na terytorium Ukrainy. 

Rosja mówi o zagrożeniu konfrontacją z NATO

Na plan Danii ostro zareagowała Rosja. Ambasador Federacji Rosyjskiej w Kopenhadze Władimir Barbin określił działania Duńczyków jako groźne i prowokacyjne.

- To jest obarczone nieprzewidywalnymi konsekwencjami i ryzykiem bezpośredniej konfrontacji między NATO a Rosją - powiedział duńskim mediom.

Według niego obecność zachodnich żołnierzy w Ukrainie może zachęcić inne kraje NATO do pójścia tą samą drogą, co jego zdaniem grozi eskalacją konfliktu.

Wojna na Ukrainie

24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę „specjalną operacją wojskową”.



 

Polecane