Trybunał Konstytucyjny rozpatruje kluczowy wniosek prezydenta. Chodzi o ustawę budżetową

Trybunał Konstytucyjny zbiera się we wtorek, by rozpatrzyć wniosek prezydenta dotyczący ustawy budżetowej na 2025 r. Wniosek dotyczy m.in. cięć większości parlamentarnej na budżetach wybranych instytucji, w tym samego Trybunału Konstytucyjnego, którego rząd, na podstawie własnej uchwały, nie uznaje.
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Flickr/Lukas Plewnia

 

Co musisz wiedzieć?

  • We wtorek o godz. 13 Trybunał Konstytucyjny ma zająć się ustawą budżetową.
  • Wniosek w tej sprawie złożył prezydent Andrzej Duda.
  • Obecny rząd nie uznaje Trybunału Konstytucyjnego i nie publikuje jego wyroków. 
  • Orzeczenia TK, zgodnie z Konstytucją, są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą.

Potężne cięcia budżetów wybranych instytucji 

Trybunał zbierze się w składzie: Rafał Wojciechowski, przewodniczący, Bogdan Święczkowski, sprawozdawca, Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Andrzej Zielonacki

W styczniu tego roku prezydent podpisał ustawę budżetową. Wkrótce potem, w lutym, zgodnie z prawem Andrzej Duda złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z Konstytucją. W międzyczasie bowiem większość parlamentarna przegłosowała znaczne cięcia w kilku instytucjach. Mocno okrojono budżet Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, której pozbawiono 55 mln zł, czyli o ponad połowę w porównaniu do przedstawionego planu instytucji. Budżet Krajowej Rady Sądownictwa obcięto o 6,5 mln zł, a więc o blisko jedną czwartą. Cięcia przegłosowano również w przypadku samego Trybunału Konstytucyjnego, gdzie odjęto 10,8 mln zł, czyli 17 proc. planowanego budżetu. 

Rząd swoje, Konstytucja swoje

Od marca 2024 r. rząd koalicji 13 grudnia nie uznaje orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, mimo że zgodnie z Konstytucją są one ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą. Dlatego też prezydent zaznaczył we wniosku, że „zgodnie z zasadą podziału władz przewidzianą w Konstytucji, każda z trzech władz powinna być wyposażona w kompetencje, które materialnie odpowiadają jej istocie. Każda z władz powinna również zachować pewne minimum wyłączności kompetencyjnej stanowiącej o zachowaniu tej istoty”. 

Jak czytamy na stronie TK, wnioskodawca zauważył przy tym, „że w przypadku Trybunału Konstytucyjnego owym istotnym atrybutem władzy jest kompetencja do rozstrzygania o hierarchicznej zgodności norm prawnych oraz kompetencja do rozstrzygania sporów kompetencyjnych”.

Publiczne środki konieczne do konstytucyjnych zadań

Prezydent przyznał, że w toku prac parlamentarnych dopuszczalne są zmiany projektu ustawy budżetowej, które mogą obejmować także zmniejszenie planowanych limitów wydatków organom władzy sądowniczej, ale „wykorzystywanie tej kompetencji nie może prowadzić do oddziaływania na wykonywanie funkcji orzeczniczych poprzez przydzielanie lub odmowę przydzielenia środków publicznych”. 

Ponadto, jak zaznacza wnioskodawca, „ograniczenie limitu wydatków autoryzowanych w drodze ustawy budżetowej spowoduje brak możliwości funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i realizacji przez ten organ konstytucyjnych zadań”.

Jednocześnie prezydent podkreśla we wniosku, że cięcia dokonane na budżecie TK są zbyt duże, by pokryć je z oszczędności „w zakresie wydatków elastycznych”. Jak zaznacza wnioskodawca, narusza to przewidziany przez ustrojodawcę obowiązek finansowania przez państwo jego konstytucyjnych organów.

Co z niezależnością władzy sądowniczej?

Prezydent we wniosku powołuje się na Konstytucję i zaznacza, że dopuszczono się naruszenia zasady równoważenia władzy. Zatem jest to „takie oddziaływanie organu władzy ustawodawczej na Trybunał Konstytucyjny, które powoduje ograniczenie niezależności tego organu poprzez pozbawienie go środków publicznych, pozwalających na wypłatę wynagrodzenia i innych należnych świadczeń wszystkim sędziom wchodzącym w jego skład”.

Wnioskodawca odwołuje się również do zadań Krajowej Rady Sądownictwa. Wnioskodawca zaznacza, że to Konstytucja określa charakter oraz zakres zadań KRS, a organ ten „musi posiadać odpowiednie gwarancje niezależności w wykonywaniu swoich funkcji i temu służą właściwe gwarancje finansowe na wykonywanie zadań”.


 


 

POLECANE
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” - poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny rozpatruje kluczowy wniosek prezydenta. Chodzi o ustawę budżetową

Trybunał Konstytucyjny zbiera się we wtorek, by rozpatrzyć wniosek prezydenta dotyczący ustawy budżetowej na 2025 r. Wniosek dotyczy m.in. cięć większości parlamentarnej na budżetach wybranych instytucji, w tym samego Trybunału Konstytucyjnego, którego rząd, na podstawie własnej uchwały, nie uznaje.
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Flickr/Lukas Plewnia

 

Co musisz wiedzieć?

  • We wtorek o godz. 13 Trybunał Konstytucyjny ma zająć się ustawą budżetową.
  • Wniosek w tej sprawie złożył prezydent Andrzej Duda.
  • Obecny rząd nie uznaje Trybunału Konstytucyjnego i nie publikuje jego wyroków. 
  • Orzeczenia TK, zgodnie z Konstytucją, są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą.

Potężne cięcia budżetów wybranych instytucji 

Trybunał zbierze się w składzie: Rafał Wojciechowski, przewodniczący, Bogdan Święczkowski, sprawozdawca, Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Andrzej Zielonacki

W styczniu tego roku prezydent podpisał ustawę budżetową. Wkrótce potem, w lutym, zgodnie z prawem Andrzej Duda złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z Konstytucją. W międzyczasie bowiem większość parlamentarna przegłosowała znaczne cięcia w kilku instytucjach. Mocno okrojono budżet Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, której pozbawiono 55 mln zł, czyli o ponad połowę w porównaniu do przedstawionego planu instytucji. Budżet Krajowej Rady Sądownictwa obcięto o 6,5 mln zł, a więc o blisko jedną czwartą. Cięcia przegłosowano również w przypadku samego Trybunału Konstytucyjnego, gdzie odjęto 10,8 mln zł, czyli 17 proc. planowanego budżetu. 

Rząd swoje, Konstytucja swoje

Od marca 2024 r. rząd koalicji 13 grudnia nie uznaje orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, mimo że zgodnie z Konstytucją są one ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą. Dlatego też prezydent zaznaczył we wniosku, że „zgodnie z zasadą podziału władz przewidzianą w Konstytucji, każda z trzech władz powinna być wyposażona w kompetencje, które materialnie odpowiadają jej istocie. Każda z władz powinna również zachować pewne minimum wyłączności kompetencyjnej stanowiącej o zachowaniu tej istoty”. 

Jak czytamy na stronie TK, wnioskodawca zauważył przy tym, „że w przypadku Trybunału Konstytucyjnego owym istotnym atrybutem władzy jest kompetencja do rozstrzygania o hierarchicznej zgodności norm prawnych oraz kompetencja do rozstrzygania sporów kompetencyjnych”.

Publiczne środki konieczne do konstytucyjnych zadań

Prezydent przyznał, że w toku prac parlamentarnych dopuszczalne są zmiany projektu ustawy budżetowej, które mogą obejmować także zmniejszenie planowanych limitów wydatków organom władzy sądowniczej, ale „wykorzystywanie tej kompetencji nie może prowadzić do oddziaływania na wykonywanie funkcji orzeczniczych poprzez przydzielanie lub odmowę przydzielenia środków publicznych”. 

Ponadto, jak zaznacza wnioskodawca, „ograniczenie limitu wydatków autoryzowanych w drodze ustawy budżetowej spowoduje brak możliwości funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i realizacji przez ten organ konstytucyjnych zadań”.

Jednocześnie prezydent podkreśla we wniosku, że cięcia dokonane na budżecie TK są zbyt duże, by pokryć je z oszczędności „w zakresie wydatków elastycznych”. Jak zaznacza wnioskodawca, narusza to przewidziany przez ustrojodawcę obowiązek finansowania przez państwo jego konstytucyjnych organów.

Co z niezależnością władzy sądowniczej?

Prezydent we wniosku powołuje się na Konstytucję i zaznacza, że dopuszczono się naruszenia zasady równoważenia władzy. Zatem jest to „takie oddziaływanie organu władzy ustawodawczej na Trybunał Konstytucyjny, które powoduje ograniczenie niezależności tego organu poprzez pozbawienie go środków publicznych, pozwalających na wypłatę wynagrodzenia i innych należnych świadczeń wszystkim sędziom wchodzącym w jego skład”.

Wnioskodawca odwołuje się również do zadań Krajowej Rady Sądownictwa. Wnioskodawca zaznacza, że to Konstytucja określa charakter oraz zakres zadań KRS, a organ ten „musi posiadać odpowiednie gwarancje niezależności w wykonywaniu swoich funkcji i temu służą właściwe gwarancje finansowe na wykonywanie zadań”.


 



 

Polecane