Prorektor Collegium Humanum zatrzymany przez CBA na przejściu granicznym

Zatrzymanie miało miejsce w związku z wielowątkowym śledztwem w sprawie nieprawidłowości w działalności uczelni Collegium Humanum. Z udziałem mężczyzny zostało wystawionych 2,4 tys. dokumentów poświadczających nieprawdę.
We wszystkich wątkach śledztwa aktualnie jest 64 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie 347 zarzuty. Na początku maja zarzuty w tej sprawie usłyszeli byli szefowie Państwowej Straży Pożarnej.
- "Tak wyssane z palca informacje". Burza w sieci po emisji programu TVN
- Onet opublikował wywiad z opiekunką Pana Jerzego. Zapomniał o ważnej informacji
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Portugalia rozpoczyna deportacje. Na liście 18 tysięcy nielegalnych imigrantów
- Polski wynalazca zaprezentował latający ścigacz jak z Gwiezdnych Wojen
- "Zostały odłowione". Ważny komunikat poznańskiego zoo
- Ukraińskie drony nad Moskwą. Wstrzymano ruch na lotniskach
- Najważniejsze, to nie drażnić Niemców
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Karol Nawrocki opublikował swoje oświadczenie majątkowe
Prorektor Collegium Humanum zatrzymany przez CBA na przejściu granicznym
Obywatel Ukrainy Taras G. jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wystawianiem poświadczających nieprawdę zaświadczeń o przebiegu studiów oraz dyplomów ukończenia studiów na Collegium Humanum.
Prokurator śląskiego pionu PZ Prokuratury Krajowej ogłosił mu zarzuty popełnienia pięciu przestępstw: m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przyjęcia korzyści majątkowej, poświadczenia nieprawdy oraz uczynienia z przestępstwa stałego źródła dochodu.
Śledczy ustalili, że zatrzymany Taras G., współpracując z innymi osobami reprezentującymi uczelnię, a także piastując funkcję prorektora Collegium Humanum, organizował jako tzw. rekruter nielegalny proceder wystawienia dokumentów potwierdzających w sposób fikcyjny przebieg studiów przez obywateli Ukrainy.
Tysiące zaświadczeń
Do Collegium Humanum trafiały gotowe do wydruku zaświadczenia o studiowaniu na tej uczelni. Z udziałem Tarasa G. wystawiano poświadczające nieprawdę zaświadczenia, które otrzymały zainteresowane osoby pochodzenia ukraińskiego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w ten sposób wystawiono co najmniej 2405 poświadczających nieprawdę dokumentów
- przekazało CBA.
Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała, że w zamian za fikcyjne zaświadczenia Taras G. doprowadził do zapłaty na rzecz Collegium Humanum ponad 850 tys. euro.
Tym samym dopuścił się wraz z innymi osobami z władz tej uczelni popełnienia przestępstwa przyjęcia korzyści majątkowej. Z ustaleń wynika, że za "załatwienie" jednego fikcyjnego zaświadczenia Taras G. pobierał prowizję w wysokości 80 euro
- dodała.
Mężczyzna złożył wyjaśnienia. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o areszt, motywując to zarówno surową karą grożącą podejrzanemu, obawą matactwa z jego strony, a także brakiem stałego miejsca pobytu w kraju i obawą ucieczki. Sąd zdecydował o 3-miesięcznym aresztowaniu Tarasa G.
Collegium Humanum - historia
Collegium Humanum powstało w 2018 r. w Warszawie. Prywatna uczelnia oferowała szybkie kursy MBA i inne programy ułatwiające zdobywanie dyplomów często wykorzystywanych do awansu w strukturach spółek Skarbu Państwa. Część z tych dyplomów wystawiała bez odpowiedniego procesu edukacyjnego, a ich wiarygodność miały zapewniać współpracujące uczelnie zagraniczne, które w rzeczywistości nie miały do tego uprawnień. Wśród absolwentów Collegium Humanum byli m.in. politycy, prezesi i członkowie zarządów spółek Skarbu Państwa.
Komentarze
Ukraina chce podwoić tranzyt przez Polskę. Sachajko wskazuje poważne zagrożenia

Ukraiński agrobiznes chce 1,1 mld euro wsparcia dla tranzytu. Polski ekspert krytykuje pomysł

Rosyjski atak na Kijów. Co najmniej sześć osób zabitych i 33 ranne

Polskie lotnictwo poderwane w związku z rosyjskimi atakami. DORSZ wydało komunikat

