Zakończyło się głosowanie na prezydenta Polski w USA. Zobacz, gdzie oddano najwięcej głosów

W 57 obwodach w Stanach Zjednoczonych zakończyło się głosowanie w I turze wyborów prezydenckich. Do udziału w głosowaniu zgłosiło się ponad 43 tys. osób, ale w większości lokali nie było kolejek do oddania głosu, tak jak to było we wcześniejszych wyborach. Najwięcej głosów oddano w Chicago i Nowym Jorku.
Wybory prezydenta Polski w USA
Wybory prezydenta Polski w USA / zrzut z You Tube/Dziennik Związkowy

 

Co musisz wiedzieć?

  • Wybory prezydenckie pierwszej tury odbyły się w 57 obwodach w USA
  • Zakończył się rano w niedzielę
  • Zanotowano mniej wyborców niż podczas wyborów parlamentarnych w 2023 r.
  • Najwięcej głosujących było w aglomeracjach Chicago i Nowego Jorku

Mniej wyborców niż w 2023 r.

Głosowanie Polonii w USA trwało od godz. 13 czasu polskiego w sobotę do 6 rano w niedzielę, kiedy ostatnie zamknęły się lokale na zachodzie kraju, w San Diego, Los Angeles, San Francisco, Portland, Seattle, Phoenix i Las Vegas. Łącznie wybory odbywały się w 57 obwodach - o 5 więcej niż ostatnim razem - lecz głosujących w I turze było 43 tys., o 5 tys. mniej, niż w wyborach 2023 r.

Widać to było m.in. w Waszyngtonie, gdzie w 2023 r. mimo deszczu do głosowania ustawiała się długa na ponad 100 metrów kolejka, a w sobotę by zagłosować w ambasadzie RP w stolicy nie trzeba było w ogóle czekać. Mimo to, aby oddać swój głos, niektórzy przemierzali niemałą odległość, jak z odległego o ponad godzinę Baltimore.

Głosowali zarówno przebywający w stolicy USA turyści, nowi imigranci, jak i stali mieszkańcy. Łącznie ok. tysiąca osób.

Polacy w USA mówią, dlaczego głosowali

"Wybory są ważne. Pomimo tego, że rola prezydenta może nie jest dominująca, to politykę zagraniczną w znaczny sposób definiuje. Więc trzeba głosować" - powiedziała pani Hanna, wyborczyni z Poznania, która została wysłana do Waszyngtonu przez swoją firmę i mieszka tu od trzech lat.

Izabela, która pracuje jako personal chef w Viennie na przedmieściach Waszyngtonu w Wirginii, powiedziała że w wyborach za granicą głosuje dopiero drugi raz, bo zastanawia się nad powrotem do kraju.

"Myślę o powrocie, a że mam takie prawo, to z niego korzystam. Zawsze trzeba mieć dobre opcje" - zaznaczyła.

Ewa, konserwator sztuki z Fairfax w Wirginii i jednocześnie obywatelka USA, oceniła z kolei, że na jej głos wpływ ma również to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych

"To absolutnie ma znaczenie. Chcemy, żeby wszystko się w Polsce... dobrze ułożyło" - powiedziała. Na głosowanie przyszła z wychowanym w Ameryce synem Gabrielem, studentem, dla którego były to pierwsze wybory. Jak powiedziała córka Ewy, Milena - która zagłosowała po raz drugi - wybory mają też znaczenie, bo planuje studia magisterskie w Polsce.

"Głosujemy, bo czujemy się Polakami, mimo że mieszkamy tu od lat 90." - podsumowała Ewa.

Gdzie głosowało najwięcej Polaków?

W tegorocznych wyborach do głosowania w Waszyngtonie zgłosiło się ok. tysiąc osób, o 400 mniej, niż jesienią 2023 r. Jak powiedział konsul RP Mikołaj Rychlik, głosowanie we wszystkich obwodach w jego okręgu (w jego skład wchodzą również obwody w Karolinie Północnej, Georgii, Florydzie i Tennessee) przebiegło zgodnie z planem i bez zakłóceń.

Jak zwykle najwięcej wyborców w USA głosowało w obwodach w aglomeracji Chicago i Nowego Jorku - po ok. 15 tys. Na Zachodzie USA najwięcej osób zagłosowało w San Francisco - ponad tysiąc.

Wyniki zostaną ogłoszone po zakończeniu głosowania w Polsce.
 


 

POLECANE
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP z ostatniej chwili
Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP

Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji – informuje na platformie X Szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker. Polityk podkreślił, że w SOP do zmiany na stanowisku Komendanta wymagana jest zgoda prezydenta.

Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię z ostatniej chwili
Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólne siły zbrojne liczące do trzech milionów żołnierzy. Ukraiński przywódca powiedział to w rozmowie z dziennikarzami w komunikatorze WhatsApp – poinformowała agencja Reutera.

Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych tylko u nas
Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych

Po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku w instytucjach unijnych oficjalnie zabroniono działalności rosyjskich lobbystów, ale silnie rozwinięta rosyjska agentura w Brukseli pozwala na wywieranie presji na unijnych urzędników zgodnej z interesami Kremla.

Afera obyczajowa w „Die Welt”. Redaktor naczelny rezygnuje ze stanowiska z ostatniej chwili
Afera obyczajowa w „Die Welt”. Redaktor naczelny rezygnuje ze stanowiska

W jednym z najbardziej poczytnych niemieckich dzienników doszło do poważnego wstrząsu. Z funkcji redaktora naczelnego „Die Welt” odszedł Jan Philipp Burgard. Oficjalnie wskazano na przyczyny zdrowotne, jednak ustalenia zagranicznych mediów wskazują na zupełnie inny powód.

Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C

Przez najbliższe dwie dni cały czas będzie mroźno, zwłaszcza na wschodzie, gdzie w nocy lokalnie możliwe będą spadki temperatur nawet poniżej minus 20 st. C – poinformował synoptyk IMGW Michał Kowalczuk. Jak dodał, od weekendu nastąpi zmiana w pogodzie, będzie nieco cieplej, z opadami śniegu.

Ekspert: Wyrok sądu w Giżycku - zmyślony spór, realne ofiary, sabotaż wymiaru sprawiedliwości tylko u nas
Ekspert: Wyrok sądu w Giżycku - zmyślony spór, realne ofiary, sabotaż wymiaru sprawiedliwości

Sąd w Giżycku odmówił dokonania podziału majątku, kwestionując skutki prawomocnego wyroku rozwodowego ze względu na skład sądu, który go wydał. Decyzja ta wywołała poważne pytania o granice podważania orzeczeń sądowych, znaczenie prawomocności i realne konsekwencje sporów wokół Krajowej Rady Sądownictwa dla obywateli.

Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości Wiadomości
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości

– Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości – od bezpieczeństwa do gospodarki, od obronności do demokracji. Chodzi o to, że świat zmienił się na stałe – mówiła Ursula von der Leyen podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne z ostatniej chwili
Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych – poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi z ostatniej chwili
200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi

Agencja AFP podała we wtorek, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, że Francja uważa za „nieakceptowalne” groźby przywódcy USA Donalda Trumpa o nałożeniu 200-procentowych ceł na jej wina i szampany. Powodem gróźb jest stanowisko Francji w sprawie Rady Pokoju proponowanej przez Trumpa.

REKLAMA

Zakończyło się głosowanie na prezydenta Polski w USA. Zobacz, gdzie oddano najwięcej głosów

W 57 obwodach w Stanach Zjednoczonych zakończyło się głosowanie w I turze wyborów prezydenckich. Do udziału w głosowaniu zgłosiło się ponad 43 tys. osób, ale w większości lokali nie było kolejek do oddania głosu, tak jak to było we wcześniejszych wyborach. Najwięcej głosów oddano w Chicago i Nowym Jorku.
Wybory prezydenta Polski w USA
Wybory prezydenta Polski w USA / zrzut z You Tube/Dziennik Związkowy

 

Co musisz wiedzieć?

  • Wybory prezydenckie pierwszej tury odbyły się w 57 obwodach w USA
  • Zakończył się rano w niedzielę
  • Zanotowano mniej wyborców niż podczas wyborów parlamentarnych w 2023 r.
  • Najwięcej głosujących było w aglomeracjach Chicago i Nowego Jorku

Mniej wyborców niż w 2023 r.

Głosowanie Polonii w USA trwało od godz. 13 czasu polskiego w sobotę do 6 rano w niedzielę, kiedy ostatnie zamknęły się lokale na zachodzie kraju, w San Diego, Los Angeles, San Francisco, Portland, Seattle, Phoenix i Las Vegas. Łącznie wybory odbywały się w 57 obwodach - o 5 więcej niż ostatnim razem - lecz głosujących w I turze było 43 tys., o 5 tys. mniej, niż w wyborach 2023 r.

Widać to było m.in. w Waszyngtonie, gdzie w 2023 r. mimo deszczu do głosowania ustawiała się długa na ponad 100 metrów kolejka, a w sobotę by zagłosować w ambasadzie RP w stolicy nie trzeba było w ogóle czekać. Mimo to, aby oddać swój głos, niektórzy przemierzali niemałą odległość, jak z odległego o ponad godzinę Baltimore.

Głosowali zarówno przebywający w stolicy USA turyści, nowi imigranci, jak i stali mieszkańcy. Łącznie ok. tysiąca osób.

Polacy w USA mówią, dlaczego głosowali

"Wybory są ważne. Pomimo tego, że rola prezydenta może nie jest dominująca, to politykę zagraniczną w znaczny sposób definiuje. Więc trzeba głosować" - powiedziała pani Hanna, wyborczyni z Poznania, która została wysłana do Waszyngtonu przez swoją firmę i mieszka tu od trzech lat.

Izabela, która pracuje jako personal chef w Viennie na przedmieściach Waszyngtonu w Wirginii, powiedziała że w wyborach za granicą głosuje dopiero drugi raz, bo zastanawia się nad powrotem do kraju.

"Myślę o powrocie, a że mam takie prawo, to z niego korzystam. Zawsze trzeba mieć dobre opcje" - zaznaczyła.

Ewa, konserwator sztuki z Fairfax w Wirginii i jednocześnie obywatelka USA, oceniła z kolei, że na jej głos wpływ ma również to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych

"To absolutnie ma znaczenie. Chcemy, żeby wszystko się w Polsce... dobrze ułożyło" - powiedziała. Na głosowanie przyszła z wychowanym w Ameryce synem Gabrielem, studentem, dla którego były to pierwsze wybory. Jak powiedziała córka Ewy, Milena - która zagłosowała po raz drugi - wybory mają też znaczenie, bo planuje studia magisterskie w Polsce.

"Głosujemy, bo czujemy się Polakami, mimo że mieszkamy tu od lat 90." - podsumowała Ewa.

Gdzie głosowało najwięcej Polaków?

W tegorocznych wyborach do głosowania w Waszyngtonie zgłosiło się ok. tysiąc osób, o 400 mniej, niż jesienią 2023 r. Jak powiedział konsul RP Mikołaj Rychlik, głosowanie we wszystkich obwodach w jego okręgu (w jego skład wchodzą również obwody w Karolinie Północnej, Georgii, Florydzie i Tennessee) przebiegło zgodnie z planem i bez zakłóceń.

Jak zwykle najwięcej wyborców w USA głosowało w obwodach w aglomeracji Chicago i Nowego Jorku - po ok. 15 tys. Na Zachodzie USA najwięcej osób zagłosowało w San Francisco - ponad tysiąc.

Wyniki zostaną ogłoszone po zakończeniu głosowania w Polsce.
 



 

Polecane