"Nowa kampania nękania". Policja weszła do siedziby Zjednoczenia Narodowego

Szef francuskiej prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Jordan Bardella poinformował, że siedziba ugrupowania została przeszukana w środę przez policję.
Marine Le Pen, 2017 r.
Marine Le Pen, 2017 r. / Jérémy-Günther-Heinz Jähnick / Wikipedia

Policja w biurze Zjednoczenia Narodowego

Szef francuskiej prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Jordan Bardella poinformował, że siedziba ugrupowania została przeszukana w środę przez policję. Jej działania ocenił jako "nową kampanię nękania" RN. Według mediów przeszukanie ma związek z podejrzeniem nielegalnego finansowania partii.

Bardella poinformował, że w biurach partii i jej liderów pojawiło się około 20 policjantów i dwóch sędziów śledczych. Przejęte zostały dokumenty RN. Bardella oświadczył, że nie wie obecnie, czym uzasadnione są te działania.

Śledztwa w sprawie finansowania kampanii wyborczej

Według dziennika "Le Monde" przeszukania zleciła paryska prokuratura w związku z podejrzeniem nielegalnego finansowania przez zamożnych darczyńców RN i jej kandydatów w ostatnich latach, w ramach śledztwa w sprawie finansowania kampanii RN przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2022 roku i wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku.

Na początku lipca br. media we Francji podały, że nieistniejąca już grupa Tożsamość i Demokracja (ID) w Parlamencie Europejskim, do której należało RN, mogła dopuścić się nieprawidłowości finansowych na kwotę ponad 4 mln euro. We wtorek poinformowano, że formalne śledztwo w tej sprawie zostało otwarte przez Prokuraturę Europejską.

 

Prześladowania francuskiej prawicy

To kolejna odsłona we Francji szykanowania partii prawicowych. 31 marca sąd w Paryżu uznał Marine Le Pen, jedną z liderek Zjednoczenia Narodowego, za winną w procesie dotyczącym fikcyjnego zatrudniania asystentów deputowanych jej ugrupowania w Parlamencie Europejskim. Kara, jaką wymierzył sąd, zważywszy że praktyka, za którą osądzono Le Pen, jest powszechnie stosowana i we Francji, i strukturach Parlamentu Europejskiego, jest wyjątkowo surowa.

Sąd orzekł wobec polityk zakaz – egzekwowany natychmiast – ubiegania się o stanowiska publiczne przez pięć lat. Le Pen została skazana na cztery lata pozbawienia wolności, w tym dwa w zawieszeniu, ale ta część kary nie wchodzi w życie natychmiast. 

We wtorek 8 lipca Le Pen poinformowała, że wniosła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) na wyrok sądu francuskiego.


 

POLECANE
Iran zaatakował lotnisko w Azerbejdżanie z ostatniej chwili
Iran zaatakował lotnisko w Azerbejdżanie

Rakiety i drony lecące z kierunku Iranu spadły w czwartek na terytorium lotniska w Azerbejdżanie – poinformowało w czwartek MSZ Azerbejdżanu.

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Nowe informacje z ostatniej chwili
Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Nowe informacje

– W czwartek około północy planowany jest powrót pierwszej grupy Polaków ewakuowanych wojskowym transportem z Bliskiego Wschodu – wynika z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego DORSZ ppłk. Jacka Goryszewskiego.

Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 4 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 7 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Nie żyje ofiara brutalnego pobicia w woj. kujawsko-pomorskim. Trwają poszukiwania sprawcy z ostatniej chwili
Nie żyje ofiara brutalnego pobicia w woj. kujawsko-pomorskim. Trwają poszukiwania sprawcy

Mężczyzna brutalnie pobity 11 lutego w Wąbrzeźnie w woj. kujawsko-pomorskim zmarł. Jeden z podejrzanych nadal jest poszukiwany.

Ceny paliw mocno w górę. 7 zł za litr to sufit czy przystanek? z ostatniej chwili
Ceny paliw mocno w górę. 7 zł za litr to sufit czy przystanek?

Podwyżek na stacjach paliw nie da się uniknąć. – Sytuacja na rynku paliw zmierza w kierunku 7 zł za litr – twierdzi prezes spółki Unimot Adam Sikorski.

Lecą na Bliski Wschód po Polaków. Jest komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Lecą na Bliski Wschód po Polaków. Jest komunikat DORSZ

Samoloty Sił Powietrznych RP wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją polskich obywateli z rejonu Bliskiego Wschodu – poinformowało w czwartek po godz. 6 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek i piątek ma być pogodnie, ale miejscami pojawią się mgły ograniczające widzialność – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO

– Widzimy wyraźnie, że Iran jest gotowy, by uderzać w różne kraje, nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale też potencjalnie w NATO – powiedział w środę wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Wiceminister podczas spotkania w think tanku Council on Foreign Relations odpowiadał na pytania m.in. dotyczące amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi.

Polski SAFE kontra niemiecki SAFE tylko u nas
Polski SAFE kontra niemiecki SAFE

Rząd się spieszy. Spieszy się tak, jakby jutra miało nie być. Jakby trzeba było już dziś podpisać zobowiązanie, które będą spłacać dzieci – te dzisiejsze dziesięcio- i dwunastolatki. Program SAFE przedstawiany jest jako oczywistość, europejska konieczność, jedyna droga. Tyle że to droga długu na dekady, z warunkami pisanymi w Brukseli i kontrolą co pół roku.

Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy

Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby powiedział w środę, że USA byłyby przeciwne rozwijaniu zdolności nuklearnych przez takie państwa jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie.

REKLAMA

"Nowa kampania nękania". Policja weszła do siedziby Zjednoczenia Narodowego

Szef francuskiej prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Jordan Bardella poinformował, że siedziba ugrupowania została przeszukana w środę przez policję.
Marine Le Pen, 2017 r.
Marine Le Pen, 2017 r. / Jérémy-Günther-Heinz Jähnick / Wikipedia

Policja w biurze Zjednoczenia Narodowego

Szef francuskiej prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Jordan Bardella poinformował, że siedziba ugrupowania została przeszukana w środę przez policję. Jej działania ocenił jako "nową kampanię nękania" RN. Według mediów przeszukanie ma związek z podejrzeniem nielegalnego finansowania partii.

Bardella poinformował, że w biurach partii i jej liderów pojawiło się około 20 policjantów i dwóch sędziów śledczych. Przejęte zostały dokumenty RN. Bardella oświadczył, że nie wie obecnie, czym uzasadnione są te działania.

Śledztwa w sprawie finansowania kampanii wyborczej

Według dziennika "Le Monde" przeszukania zleciła paryska prokuratura w związku z podejrzeniem nielegalnego finansowania przez zamożnych darczyńców RN i jej kandydatów w ostatnich latach, w ramach śledztwa w sprawie finansowania kampanii RN przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2022 roku i wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku.

Na początku lipca br. media we Francji podały, że nieistniejąca już grupa Tożsamość i Demokracja (ID) w Parlamencie Europejskim, do której należało RN, mogła dopuścić się nieprawidłowości finansowych na kwotę ponad 4 mln euro. We wtorek poinformowano, że formalne śledztwo w tej sprawie zostało otwarte przez Prokuraturę Europejską.

 

Prześladowania francuskiej prawicy

To kolejna odsłona we Francji szykanowania partii prawicowych. 31 marca sąd w Paryżu uznał Marine Le Pen, jedną z liderek Zjednoczenia Narodowego, za winną w procesie dotyczącym fikcyjnego zatrudniania asystentów deputowanych jej ugrupowania w Parlamencie Europejskim. Kara, jaką wymierzył sąd, zważywszy że praktyka, za którą osądzono Le Pen, jest powszechnie stosowana i we Francji, i strukturach Parlamentu Europejskiego, jest wyjątkowo surowa.

Sąd orzekł wobec polityk zakaz – egzekwowany natychmiast – ubiegania się o stanowiska publiczne przez pięć lat. Le Pen została skazana na cztery lata pozbawienia wolności, w tym dwa w zawieszeniu, ale ta część kary nie wchodzi w życie natychmiast. 

We wtorek 8 lipca Le Pen poinformowała, że wniosła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) na wyrok sądu francuskiego.



 

Polecane