Reduta Dobrego Imienia reaguje na argentyńskie pomówienia i pisze list do stowarzyszenia dziennikarzy

Po pozwie, jaki RDI złożyła w sprawie nadużyć argentyńskiego dziennika internetowego Pagina12, w mediach argentyńskich zawrzało. Reduta skierowała więc do Asociación De Entidades Periodísticas Argentinas (ADEPA), odpowiednika Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich następujący list.
/ print screen/Pagina12

Szanowni Państwo!

Z dużym zaskoczeniem i zaniepokojeniem przyjmujemy Państwa stanowisko i uwagi na temat pozwu złożonego przeciwko dziennikowi internetowemu Pagina12 przypisujące nam próbę nałożenia na media argentyńskie cenzury.

Wierzymy, że wynika ono z niezrozumienia sytuacji i braku dostatecznej informacji na temat okoliczności jakie doprowadziły do złożenia przez nas pozwu.

Media na całym świecie obowiązują takie same standardy etyki dziennikarskiej: staranność, uczciwość i rzetelność. Dzięki nim zawód dziennikarza może się cieszyć wyjątkowym zaufaniem społecznym. Zgodnie z tymi zasadami, błędy lub pomyłki wymagają jak najszybszego prostowania, nawet jeśli nie były one zawinione przez autora lub redakcję.

Wierzymy, że takie zasady obowiązują także media w Argentynie.

Tymczasem w artykule pt. „Znajome twarze” (hiszp.: „Rostros familiares”), opublikowanym na łamach Pagina12 18 grudnia 2017r. o  zbrodni na Żydach w Jedwabnem, która miała miejsce w 1941 r., czyli w czasie okupacji niemieckiej, wykorzystano zdjęcie zamordowanych w 1950 r. polskich żołnierzy podziemia niepodległościowego. Walczyli oni po II wojnie światowej z komunistycznym okupantem przeciwko sowietyzacji Polski. Na zdjęciu wykonanym przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa zwłoki młodych żołnierzy przybite są do drzwi stodoły.

Pozew cywilny, który złożyliśmy, odnosi się właśnie do wykorzystania zdjęcia z roku 1950 jako ilustracji do artykułu opisującego wydarzenia z roku 1941. Zdjęcia też opowiadają historię, są integralną częścią artykułu, a w tym wypadku redaktorzy Pagina12 celowo pomieszali dwa okresy historyczne i dwa zupełnie różne wydarzenia. W pozwie nie odnosimy się do treści artykułu (choć jest w nim wiele błędów z dawno podważoną liczbą ofiar włącznie), więc zarzut o cenzurze, którą Państwo sugerujecie, jest zupełnie nieuzasadniony.

Po ukazaniu się artykułu, w redakcji Pagina12 interweniowało wielu Polaków, a także Ambasada Polska w Buenos Aires. Jednak zdjęcie nie zostało zmienione, ana wieść o złożonym pozwie redakcja 4 marca 2018r. ponowie opublikowała wspomniany artykuł wraz z fałszywym zdjęciem, co dobitnie świadczy o celowości działania.

Czy takie postępowanie dużej, opiniotwórczej w Argentynie gazety internetowej, której treści są dostępne dla czytelnika na całym świecie, ma coś wspólnego ze starannością i rzetelnością dziennikarską?

W tej sytuacji trudno nam zrozumieć doniesienia, że nie ma zgody Państwa organizacji na nałożenie kary. Wyjaśnijmy: karą jakiej się domagamy jest opublikowanie przeprosin i informacji o tym, kogo w rzeczywistości przedstawia użyte przy artykule zdjęcie. Czy w dalszym ciągu uznają Państwo to za zbyt wysokie wymaganie?

Chcemy zwrócić Państwa uwagę na fakt, że Pagina12 nie jest jedynym dziennikiem, który popełnił błąd w dobieraniu zdjęć do artykułów. Poniżej przytaczamy jeszcze jeden rażący przykład.

W artykule pt. Justicia polaca persigue a diario argentino por informar sobre el Holocausto, dostępnym pod linkiem: http://www.pichinchauniversal.com.ec/justicia-polaca-persigue-diario-argentino-informar-holocausto/zamieszczono fotografię, która rzekomo miała ilustrować pogrom Żydów w Jedwabnem. Podpis pod fotografią jaki widnieje w artykule wprowadza czytelnika w błąd i jest historycznym fałszem. W rzeczywistości zdjęcie opisane jako „Una imagen de la masacre de Jedwabne” pokazuje epizod związany z wyzwoleniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen w maju 1945 roku. Fotografia ilustrująca artykuł przedstawia tłum, który przypatrywał się podpaleniu baraku obozowego po wyzwoleniu obozu przez Brytyjczyków. Potwierdzają to zdigitalizowane zbiory Imperial War Museums: https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205194174

Redakcja już została poinformowana o błędzie i poproszona o sprostowanie.

W związku z tak dużym zainteresowaniem argentyńskich mediów historią Polski, przesyłamy Państwu kilka kluczowych informacji, które pomogą zrozumieć opisywaną problematykę. Niech staną się one pomocą. W razie potrzeby i wątpliwości, także Reduta Dobrego Imienia, podobnie jak rządowe jednostki, służy kompetentną i fachową pomocą w tym zakresie.

Zainteresowane redakcje zachęcamy także do kontaktu z Ambasadą Polską, której pracownicy wyjaśnią zawiłości historii Polski w oparciu o źródła historyczne

- napisała RDI do Asociación De Entidades Periodísticas Argentinas (ADEPA).

źródło: anti-defamation.pl

#REKLAMA_POZIOMA#


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Reduta Dobrego Imienia reaguje na argentyńskie pomówienia i pisze list do stowarzyszenia dziennikarzy

Po pozwie, jaki RDI złożyła w sprawie nadużyć argentyńskiego dziennika internetowego Pagina12, w mediach argentyńskich zawrzało. Reduta skierowała więc do Asociación De Entidades Periodísticas Argentinas (ADEPA), odpowiednika Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich następujący list.
/ print screen/Pagina12

Szanowni Państwo!

Z dużym zaskoczeniem i zaniepokojeniem przyjmujemy Państwa stanowisko i uwagi na temat pozwu złożonego przeciwko dziennikowi internetowemu Pagina12 przypisujące nam próbę nałożenia na media argentyńskie cenzury.

Wierzymy, że wynika ono z niezrozumienia sytuacji i braku dostatecznej informacji na temat okoliczności jakie doprowadziły do złożenia przez nas pozwu.

Media na całym świecie obowiązują takie same standardy etyki dziennikarskiej: staranność, uczciwość i rzetelność. Dzięki nim zawód dziennikarza może się cieszyć wyjątkowym zaufaniem społecznym. Zgodnie z tymi zasadami, błędy lub pomyłki wymagają jak najszybszego prostowania, nawet jeśli nie były one zawinione przez autora lub redakcję.

Wierzymy, że takie zasady obowiązują także media w Argentynie.

Tymczasem w artykule pt. „Znajome twarze” (hiszp.: „Rostros familiares”), opublikowanym na łamach Pagina12 18 grudnia 2017r. o  zbrodni na Żydach w Jedwabnem, która miała miejsce w 1941 r., czyli w czasie okupacji niemieckiej, wykorzystano zdjęcie zamordowanych w 1950 r. polskich żołnierzy podziemia niepodległościowego. Walczyli oni po II wojnie światowej z komunistycznym okupantem przeciwko sowietyzacji Polski. Na zdjęciu wykonanym przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa zwłoki młodych żołnierzy przybite są do drzwi stodoły.

Pozew cywilny, który złożyliśmy, odnosi się właśnie do wykorzystania zdjęcia z roku 1950 jako ilustracji do artykułu opisującego wydarzenia z roku 1941. Zdjęcia też opowiadają historię, są integralną częścią artykułu, a w tym wypadku redaktorzy Pagina12 celowo pomieszali dwa okresy historyczne i dwa zupełnie różne wydarzenia. W pozwie nie odnosimy się do treści artykułu (choć jest w nim wiele błędów z dawno podważoną liczbą ofiar włącznie), więc zarzut o cenzurze, którą Państwo sugerujecie, jest zupełnie nieuzasadniony.

Po ukazaniu się artykułu, w redakcji Pagina12 interweniowało wielu Polaków, a także Ambasada Polska w Buenos Aires. Jednak zdjęcie nie zostało zmienione, ana wieść o złożonym pozwie redakcja 4 marca 2018r. ponowie opublikowała wspomniany artykuł wraz z fałszywym zdjęciem, co dobitnie świadczy o celowości działania.

Czy takie postępowanie dużej, opiniotwórczej w Argentynie gazety internetowej, której treści są dostępne dla czytelnika na całym świecie, ma coś wspólnego ze starannością i rzetelnością dziennikarską?

W tej sytuacji trudno nam zrozumieć doniesienia, że nie ma zgody Państwa organizacji na nałożenie kary. Wyjaśnijmy: karą jakiej się domagamy jest opublikowanie przeprosin i informacji o tym, kogo w rzeczywistości przedstawia użyte przy artykule zdjęcie. Czy w dalszym ciągu uznają Państwo to za zbyt wysokie wymaganie?

Chcemy zwrócić Państwa uwagę na fakt, że Pagina12 nie jest jedynym dziennikiem, który popełnił błąd w dobieraniu zdjęć do artykułów. Poniżej przytaczamy jeszcze jeden rażący przykład.

W artykule pt. Justicia polaca persigue a diario argentino por informar sobre el Holocausto, dostępnym pod linkiem: http://www.pichinchauniversal.com.ec/justicia-polaca-persigue-diario-argentino-informar-holocausto/zamieszczono fotografię, która rzekomo miała ilustrować pogrom Żydów w Jedwabnem. Podpis pod fotografią jaki widnieje w artykule wprowadza czytelnika w błąd i jest historycznym fałszem. W rzeczywistości zdjęcie opisane jako „Una imagen de la masacre de Jedwabne” pokazuje epizod związany z wyzwoleniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen w maju 1945 roku. Fotografia ilustrująca artykuł przedstawia tłum, który przypatrywał się podpaleniu baraku obozowego po wyzwoleniu obozu przez Brytyjczyków. Potwierdzają to zdigitalizowane zbiory Imperial War Museums: https://www.iwm.org.uk/collections/item/object/205194174

Redakcja już została poinformowana o błędzie i poproszona o sprostowanie.

W związku z tak dużym zainteresowaniem argentyńskich mediów historią Polski, przesyłamy Państwu kilka kluczowych informacji, które pomogą zrozumieć opisywaną problematykę. Niech staną się one pomocą. W razie potrzeby i wątpliwości, także Reduta Dobrego Imienia, podobnie jak rządowe jednostki, służy kompetentną i fachową pomocą w tym zakresie.

Zainteresowane redakcje zachęcamy także do kontaktu z Ambasadą Polską, której pracownicy wyjaśnią zawiłości historii Polski w oparciu o źródła historyczne

- napisała RDI do Asociación De Entidades Periodísticas Argentinas (ADEPA).

źródło: anti-defamation.pl

#REKLAMA_POZIOMA#



 

Polecane