loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Pasożyt się broni nawet kosztem żywiciela. Dyktatura samodzierżawnej nadzwyczajnej kasty?
Opublikowano dnia 06.08.2018 20:47
"Nadzwyczajna kasta" wbrew temu co plotą mniej rozgarnięci, nie jest obelgą wymyśloną przez "faszystów", jest określeniem, którego użyła sędzia na zjeździe sędziów. Oczywiście jej intencją było przypodobanie się kolegom sędziom, którzy niewątpliwie za ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego się uważają. Powszechnie jednak i zdaje się zgodnie z odczuciami większości Polaków, to określenie zostało zinterpretowane dokładnie tak jak na to zasługuje, jako opis pasożytniczej warstwy społecznej, która w imię utrzymania "jakości życia", jest gotowa zniszczyć organizm żywiciela.

Cezary Krysztopa
Czymże bowiem jest uzurpacja jakiej dokonali sędziowie Sądu Najwyższego? I nie, nie chodzi o tzw. "pytania prejudycjalne", chodzi o uzurpację polegającą na przypisaniu sobie władzy "zawieszania ustaw" czy "zawieszania części ustaw", nie mającej w istocie żadnej podstawy prawnej, lub też mającej ją śmiesznie wątłą, bo opartą na Kodeksie Postępowania Cywilnego, czyli kodeksie, który zajmuje się sprawami np. między dwoma panami, którzy sobie nawrzucali. Lech Falandysz, od którego nazwiska wzięło się określenie "falandyzacja prawa" prawdopodobnie w tym momencie wstał z grobu i w niemym zachwycie zaczął bić brawo.

Niemniej, nie ma instytucji, która stałaby nad Sądem Najwyższym (choć on sam najwyraźniej uznaje za taką instytucję Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej), która mogłaby stwierdzić brak skutków prawnych tej uzurpacji. Czy więc jest tak, jak twierdzą jedni, że ten brak skutków prawnych występuje automatycznie, czy też jednak nie występuje wobec tego, że nie ma go komu stwierdzić?

Z całą pewnością mamy do czynienia z rokoszem i atakiem nie tyle nawet na system prawny, co na same podstawy ustroju RP. Co więcej, pasożytnicza "nadzwyczajna kasta" przy jego pomocy dosłownie zaatakowała i w jakimś stopniu, być może, zniszczyła demokrację, tworząc sytuację, w której werdykt wyborczy nie ma znaczenia, ponieważ prawdopodobnie każdy sędzia, nie pochodzący przecież z demokratycznego, ale w jakimś sensie instytucjonalnie kazirodczego, wyboru, może zawiesić dowolny przepis Ustawodawcy reprezentującego Suwerena.

Jeżeli uznamy to prawo, a nie mam zielonego pojęcia czy mamy prawo go nie uznać, to de facto mamy dyktaturę. Dokładnie tak jak wrzeszczą "obrońcy demokracji".

Mamy dyktaturę samodzierżawnej "nadzwyczajnej kasty"

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.
avatar
Marian
Panic

M. Panic: Szkalowanie Polski w niemieckich mediach to świadoma, sterowana odgórnie państwowa propaganda
To uporczywe zrównywanie Polski z Turcją, ta niezwykła wręcz częstotliwość pojawiania się tego niczym nie uzasadnionego zrównania, nie mówiąc już o innych kłamstwach nagminnie występujących w niemieckich mediach na temat naszego kraju, świadczy nie tylko o stanie tychże mediów, ale i o totalnej degrengoladzie ich elit - ich całkowitym upolitycznieniu i oderwaniu od rzeczywistości. Nikt mnie nie przekona, że stoi za tym jedynie ignorancja i bezmyślność, że brak im wiedzy i rozeznania, a już zwłaszcza, że jest to tylko jakiś margines.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wybite okno też można dobrze wykorzystać
Warto wyciągnąć odpowiednią naukę z tej lekcji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.