[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Nie wystarczą powroty. Potrzebna pomoc. "Dokąd mają wrócić?"

Podczas Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie o horrorze wojny w Syrii wypowiedziała się delegacja chrześcijan z tego kraju. Jeden z kościelnych hierarchów sytuację w tym państwie nazwał „masakrą niewinnych”. Syryjska delegacja podkreśliła jednym głosem, że sam powrót rodzin do domów to za mało, potrzebna jest odbudowa i pomoc.
/ screen YouTube
Relacja kardynała Syrii Mario Zenariego z samego piekła wojny, którą opowiedział wstrząsnęła uczestnikami dublińskiego spotkania. Kardynał Zenari odwiedził szpital w Damaszku, w którym pacjentami są ofiary ataku rakietowego. To dzieci z chrześcijańskiej szkoły, które bawiły się na pobliskim placu zabaw gdy spadły na nie pociski. Śmierć albo ciężkie rany i amputacja kończyn to dramat tych, jak i wielu innych, syryjskich dzieci. Przekaz medialny w Polsce dotyczący pielgrzymki papieża do Irlandii ma oblicze dyskusji o kolorze szat i absurdalnego zwrotu Irlandczyków - ich zawstydzającego narodowego bojkotu wobec Kościoła. A co ofiarami wojny? Syria została zepchnięte w medialny cień apostolskiej podróży.

„Ich domy są zburzone. Dokąd mają wrócić? Jak sobie wyobrażamy ten powrót – do zniszczonego domu? Samo pragnienie powrotu nie wystarczy”


– podkreśliła s. Jihane Elaoudatallah ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. 

Polski rząd i organizacje „trzeciego sektora” włączyły się w wielki projekt pomocy ofiarom wojny (w tym odbudowę domów, szkół i szpitali), ale co z innymi państwami? Zwłaszcza tymi, które bezpośrednio lub pośrednio zaangażowały się w syryjską wojnę. Potrzeb jest bardzo wiele. Wszystkiego na pewno nie ułatwia geopolityczny węzeł gordyjski jakim jest syryjski konflikt. Z jednej strony tzw. Państwo Islamskie traci kolejne tereny (ostatnia udana ofensywa Syryjskich Sił Demokratycznych – koalicji pod dowództwem Kurdów, w Dolinie Eufratu), z drugiej jednak ciężko wypatrywać zakończenia wojny. Walka zbrojna to tylko tragiczny element politycznej gry w której sidła wpadła Syria. 

 „Wiele rodzin, zwłaszcza chrześcijańskich, myśli o powrocie do Syrii. To, że one zostały rozdzielone, jest ogromną raną także dla Kościoła”


– dodał o. Raymond Girgis przełożony klasztoru nawrócenia św. Pawła w Tabbaleh w Damaszku.

To kolejny, po siostrze Jihane, rozmówca Stowarzyszenia Papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którego relacje po irlandzkiej wizycie papieża opublikowała katolicka organizacja. Geopolityczne rozdania w Syrii jeszcze się nie skończyły. Kurdyjskie media właśnie poinformowały, że USA instalują zaawansowaną technologię radarową na terytorium Rożawy (czyli syryjskiego Kurdystanu). Oznacza to, że słowa Donalda Trumpa – prezydenta USA o wycofaniu sił amerykańskich z Syrii (obecnie wspierających SDF) mogły być kolejnym geo-strategicznym theatrum. Po słowach Trumpa kolejny raz wróciło pytanie co z sytuacją Kurdów? Na decyzję o wycofaniu wojska USA z Syrii „wyczekuje” Ankara, brak amerykańskich baz pod Manbidż oznaczałby dla tureckiej armii możliwe otworzenie kolejnego frontu w syryjskim Kurdystanie i powtórkę z ofensywy na Afrin. Nie dziwi zatem, że część kurdyjskich środowisk próbuje się porozumieć z Damaszkiem (syryjskim rządem) i ustalić status syryjskiego Kurdystanu. Gdyby do takiej tureckiej akcji doszło i Ankara zdecydowałaby się zaatakować Rożawę, tak jak w przypadku Afrin, oznaczałoby to ofensywę na integralnym terytorium Syrii i kolejne „okrojenie” tego uciemiężonego wojną kraju. 

Mike Bruszewski

 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Biuro podróży TUI wydało komunikat z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Biuro podróży TUI wydało komunikat

– Biuro podróży TUI rozpocznie we wtorek sprowadzanie do kraju niemieckich klientów, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie z powodu wojny w regionie – poinformował prezes firmy Sebastian Ebel w rozmowie z telewizją NTV. Pierwsze samoloty wylądują w Monachium.

Nie żyje Adam Chełstowski. Znany fotoreporter zmarł nagle z ostatniej chwili
Nie żyje Adam Chełstowski. Znany fotoreporter zmarł nagle

Nie żyje Adam Chełstowski, autor setek legendarnych zdjęć polityków, fotoreporter sejmowy. Zmarł nagle, w wieku 50 lat.

Imigrant brutalnie pobił w Kutnie przypadkową kobietę pilne
Imigrant brutalnie pobił w Kutnie przypadkową kobietę

Do brutalnej napaści na kobietę doszło w centrum Kutna. Policja zatrzymała 28-letniego obywatela Kolumbii, który jest podejrzewany o dokonanie ataku.

Nowy ambasador Rosji w Polsce. Putin wydał dekret z ostatniej chwili
Nowy ambasador Rosji w Polsce. Putin wydał dekret

Rosyjski przywódca Władimir Putin wyznaczył dyplomatę Gieorgija Michnę na stanowisko ambasadora Rosji w Polsce – wynika z dekretu opublikowanego we wtorek na oficjalnym portalu aktów prawnych Kremla.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 2 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 7 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Francuska broń jądrowa dla Polski? Szef BBN studzi oczekiwania z ostatniej chwili
Francuska broń jądrowa dla Polski? Szef BBN studzi oczekiwania

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz sceptycznie ocenia możliwość realnego objęcia Polski francuskim odstraszaniem nuklearnym. Jego zdaniem Paryż bardzo pilnuje pełnej kontroli nad własnym arsenałem.

NATO przerzuca myśliwce na Azory. Strategiczne znaczenie portugalskiej bazy Wiadomości
NATO przerzuca myśliwce na Azory. Strategiczne znaczenie portugalskiej bazy

Na portugalskich Azorach wyraźnie rośnie aktywność wojskowa NATO. Do stacjonujących tam sił amerykańskich dołączyły brytyjskie samoloty Royal Air Force, a baza Lajes na wyspie Terceira zyskuje coraz większe znaczenie operacyjne.

Operacja przygotowywana miesiącami. Tak namierzono przywódcę Iranu pilne
Operacja przygotowywana miesiącami. Tak namierzono przywódcę Iranu

To nie była improwizacja ani pojedynczy nalot. Eliminacja najwyższego przywódcy Iranu była efektem długotrwałej, ściśle skoordynowanej operacji wywiadowczej USA i Izraela.

Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji gorące
Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji

Polskie MSZ przekazało nowe informacje dotyczące bezpieczeństwa rodaków na Bliskim Wschodzie. Resort podkreśla, że obecnie nie planuje wysyłania samolotów ewakuacyjnych.

Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż pilne
Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż

Temat ewentualnego wejścia Polski w program odstraszania nuklearnego wraca do debaty publicznej. Najnowszy sondaż na zlecenie Radia ZET pokazuje, jak Polacy oceniają pomysł pozyskania przez nasz kraj broni jądrowej.

REKLAMA

[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Nie wystarczą powroty. Potrzebna pomoc. "Dokąd mają wrócić?"

Podczas Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie o horrorze wojny w Syrii wypowiedziała się delegacja chrześcijan z tego kraju. Jeden z kościelnych hierarchów sytuację w tym państwie nazwał „masakrą niewinnych”. Syryjska delegacja podkreśliła jednym głosem, że sam powrót rodzin do domów to za mało, potrzebna jest odbudowa i pomoc.
/ screen YouTube
Relacja kardynała Syrii Mario Zenariego z samego piekła wojny, którą opowiedział wstrząsnęła uczestnikami dublińskiego spotkania. Kardynał Zenari odwiedził szpital w Damaszku, w którym pacjentami są ofiary ataku rakietowego. To dzieci z chrześcijańskiej szkoły, które bawiły się na pobliskim placu zabaw gdy spadły na nie pociski. Śmierć albo ciężkie rany i amputacja kończyn to dramat tych, jak i wielu innych, syryjskich dzieci. Przekaz medialny w Polsce dotyczący pielgrzymki papieża do Irlandii ma oblicze dyskusji o kolorze szat i absurdalnego zwrotu Irlandczyków - ich zawstydzającego narodowego bojkotu wobec Kościoła. A co ofiarami wojny? Syria została zepchnięte w medialny cień apostolskiej podróży.

„Ich domy są zburzone. Dokąd mają wrócić? Jak sobie wyobrażamy ten powrót – do zniszczonego domu? Samo pragnienie powrotu nie wystarczy”


– podkreśliła s. Jihane Elaoudatallah ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. 

Polski rząd i organizacje „trzeciego sektora” włączyły się w wielki projekt pomocy ofiarom wojny (w tym odbudowę domów, szkół i szpitali), ale co z innymi państwami? Zwłaszcza tymi, które bezpośrednio lub pośrednio zaangażowały się w syryjską wojnę. Potrzeb jest bardzo wiele. Wszystkiego na pewno nie ułatwia geopolityczny węzeł gordyjski jakim jest syryjski konflikt. Z jednej strony tzw. Państwo Islamskie traci kolejne tereny (ostatnia udana ofensywa Syryjskich Sił Demokratycznych – koalicji pod dowództwem Kurdów, w Dolinie Eufratu), z drugiej jednak ciężko wypatrywać zakończenia wojny. Walka zbrojna to tylko tragiczny element politycznej gry w której sidła wpadła Syria. 

 „Wiele rodzin, zwłaszcza chrześcijańskich, myśli o powrocie do Syrii. To, że one zostały rozdzielone, jest ogromną raną także dla Kościoła”


– dodał o. Raymond Girgis przełożony klasztoru nawrócenia św. Pawła w Tabbaleh w Damaszku.

To kolejny, po siostrze Jihane, rozmówca Stowarzyszenia Papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którego relacje po irlandzkiej wizycie papieża opublikowała katolicka organizacja. Geopolityczne rozdania w Syrii jeszcze się nie skończyły. Kurdyjskie media właśnie poinformowały, że USA instalują zaawansowaną technologię radarową na terytorium Rożawy (czyli syryjskiego Kurdystanu). Oznacza to, że słowa Donalda Trumpa – prezydenta USA o wycofaniu sił amerykańskich z Syrii (obecnie wspierających SDF) mogły być kolejnym geo-strategicznym theatrum. Po słowach Trumpa kolejny raz wróciło pytanie co z sytuacją Kurdów? Na decyzję o wycofaniu wojska USA z Syrii „wyczekuje” Ankara, brak amerykańskich baz pod Manbidż oznaczałby dla tureckiej armii możliwe otworzenie kolejnego frontu w syryjskim Kurdystanie i powtórkę z ofensywy na Afrin. Nie dziwi zatem, że część kurdyjskich środowisk próbuje się porozumieć z Damaszkiem (syryjskim rządem) i ustalić status syryjskiego Kurdystanu. Gdyby do takiej tureckiej akcji doszło i Ankara zdecydowałaby się zaatakować Rożawę, tak jak w przypadku Afrin, oznaczałoby to ofensywę na integralnym terytorium Syrii i kolejne „okrojenie” tego uciemiężonego wojną kraju. 

Mike Bruszewski


 

Polecane