Majmurek [KP]: "Absurdalna byłaby Warszawa, gdzie ulicy nie miałby Tołwiński, a miałaby Inka"

Publicysta "Krytyki Politycznej" Jakub Majmurek odniósł się do sprawy rekomunizacji ulic w Warszawie. Oto jak argumentuje swoje tezy.
 Majmurek [KP]: "Absurdalna byłaby Warszawa, gdzie ulicy nie miałby Tołwiński, a miałaby Inka"
wikipedia/public domain

Nie wiem, czy to jest bardziej komiczne, czy bezczelne. Władze miasta mają zignorować wyrok sądu, wolę mieszkańców, własny demokratyczny mandat i podporządkować przestrzeń publiczną miasta obsesjom wojewody i historyków IPN

- napisał lewicowy publicysta w zeszłym tygodniu.

 

To usuwanie takich postaci jak Lange - ale i Julian Brun - z przestrzeni publicznej jest dewastowaniem polskiej pamięci, kastrowaniem intelektualnej tradycji i zakłamywaniem historii

- stwierdził.

 

 Bo absurdalna byłaby Warszawa, gdzie ulicy nie miałby twórca WSM Stanisław Tołwiński, a miałaby Inka - która w historii zapisała się jedynie dlatego, że miała pecha znaleźć się w nieodpowiednim miejscu i czasie, co skończyło się dla niej klasyczną śmiercią. Inka w ogóle przypomina kreowanych przez propagandę PRL bohaterów z GL/AL w typie Małego Franka

- dodał obecnie.


 


adg

źródło: fb

#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy samorządy wytrzymają napór ideologii LGBT?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy samorządy wytrzymają napór ideologii LGBT?
Tygodnik

Opinie

Popkultura