Marian Król ["S" Lublin]: "Postulaty, które "Solidarność" wypisuje na swoich sztandarach, wybrzmiały"
05.04.2019 17:46
![Marian Król ["S" Lublin]: "Postulaty, które "Solidarność" wypisuje na swoich sztandarach, wybrzmiały"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/024fa782-ddfa-455c-acc9-10a95bdac05b/31108.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
4 kwietnia kilkuset związkowców z lubelskiej „Solidarności” wzięło udział w manifestacji przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim. Przewodniczący Marian Król przekazał na ręce wojewody Przemysława Czarnka Projekt Rozwoju Lubelszczyzny, z prośbą o dostarczenie go premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Podzielił się także z portalem Tysol.pl krótkim komentarzem nt. przebiegu pikiety.
Moim zdaniem pikieta bardzo się udała. Mieliśmy niewiele czasu na zorganizowanie protestu, a jednak przyszła liczna grupa ludzi - niektórzy oceniają, że było około tysiąca osób. Wszystkie nasze postulaty wyartykułowaliśmy przed urzędem wojewódzkim i wręczyliśmy wojewodzie. Nasza petycja była trochę szersza niż tylko te postulaty ogólnokrajowe, ponieważ tutaj na Lubelszczyźnie mamy swoją specyfikę i swoje problemy. Poruszyliśmy zatem także nasze problemy regionalne z prośbą, żeby je także pan wojewoda przekazał panu premierowi. Przebiegło wszystko bardzo pokojowo i odpowiedzialnie. Wszystkie postulaty, które "Solidarność" wypisuje na swoich sztandarach, jak i te lokalne wybrzmiały
- powiedział Marian Król.
Pikietujący domagali się między innymi odmrożenia wskaźnika naliczania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, wprowadzenia kryterium stażowego uprawniającego do przejścia na emeryturę bez względu na wiek czy niewliczania dodatku za wysługę lat do minimalnego wynagrodzenia. Pojawił się także postulat płacowy, dotyczący szczególnie zatrudnionych w sferze budżetowej.
O tym, że Lubelszczyzna potrzebuje osobnego, rządowego planu gospodarczego "Solidarność" mówi od dawna. Związek chce podobnego działania, jakie ma miejsce na Śląsku, gdzie przeznaczono na rozwój gospodarczy 40 miliardów złotych.
Podobne demonstracje odbyły się przed urzędami w całej Polsce. "Solidarność" podkreśla, że chce rozmawiać i jest do dialogu gotowa, ale lekceważyć się nie pozwoli.
źródło: solidarnosc.org.pl/lublin

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.04.2019 17:46
Protest w Solino trwa już 16. dzień. Głodujący pracownicy czekają na reakcję rządu
30.03.2026 13:16
„Uderzenie w statutowe prawo związku”. Zaostrza się konflikt w Swiss Krono
30.03.2026 12:56
Nie żyje Marek Stecyk. Piotr Duda składa kondolencje
30.03.2026 11:28
Nie żyje Marek Stecyk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Elektrowni Turów
30.03.2026 10:53
Bartłomiej Mickiewicz: Solidarność to wspólne działanie i wzajemna pomoc. Z nich wyrasta nasza siła
30.03.2026 08:20

Komentarzy: 0
- Jeżeli dzieje się źle na przykład w górnictwie, to każda inna grupa zawodowa w ramach Związku tej branży pomaga i ją wspiera. Potem sytuacja może się odwrócić. Na tym polega solidarność — na wspólnym działaniu i wzajemnej pomocy. I właśnie tego ducha solidarności w Solidarności chcemy zachować - mówił dziś na antenie Radia Wnet Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej



