Szukaj
Konto

Adam Chmielecki dla "TS": I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność był świętem demokracji

09.09.2016 12:56
W. Milewski
Źródło: archiwum "Solidarności"
Komentarzy: 0
Trwający blisko trzy tygodnie I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność we wrześniu i październiku 1981 r. był dla związkowców wielką lekcją demokracji, ze wszystkimi jej zaletami i wadami. Stan wojenny przerwał tę naukę, ale przyjęte podczas zjazdu w hali „Olivia” dokumenty do dziś konstytuują rolę „S” w życiu społecznym Polski i Europy.
Przygotowania do zaplanowanego na jesień ogólnopolskiego zjazdu rozpoczęły się w kwietniu 1981 r. poprzez organizację kolejnych zjazdów poszczególnych regionów. Jako pierwszy swoich delegatów 26 kwietnia wybrał Region Gorzów Wielkopolski, w następnych miesiącach odbyły się walne zebrania delegatów i wybory przedstawicieli w kolejnych, m.in. 25 maja w Regionie Łódzkim (przewodniczący Andrzej Słowik), 8 czerwca w Regionie Pomorze Zachodnie (Marian Jurczyk), 27 czerwca w Regionie Mazowsze (Zbigniew Bujak), 29 i 30 czerwca w Regionie Dolny Śląsk (Władysław Frasyniuk), 4 lipca w Regionie Bydgoskim (Jan Rulewski), 15 lipca w Regionie Gdańskim (Lech Wałęsa), a 28 lipca w Regionie Śląsko-Dąbrowskim (Leszek Waliszewski).

Nazwiska tych szefów regionów podane zostały nieprzypadkowo, bowiem stanowili oni jedne z najważniejszych postaci późniejszego zjazdu krajowego w hali "Olivia". Regionalne zebrania delegatów z reguły miały bardzo burzliwy przebieg i były areną ostrej walki wyborczej, będącej odzwierciedleniem ówczesnych podziałów w strukturach "S". Podstawowa linia konfliktu przebiegała między zwolennikami Lecha Wałęsy, nastawionymi ugodowo wobec władz, oraz grupą Andrzeja Gwiazdy, która domagała się bardziej radykalnej postawy i aktywniejszej działalności Związku w celu pełnej realizacji wszystkich 21 postulatów.

Frakcyjne napięcia, ale także działalność tajnych współpracowników bezpieki sięgnęły tego stopnia, że Region Gdański nie delegował na zjazd tej, od której wszystko się zaczęło, a więc Anny Walentynowicz, a także Aliny Pienkowskiej i Joanny Dudy-Gwiazdy! Walentynowicz ostatecznie wzięła udział w KZD jedynie jako obserwatorka. Decyzję o zwołaniu I Zjazdu NSZZ "Solidarność" w dwóch turach podjęła pod koniec lipca 1981 r. Krajowa Komisja Porozumiewawcza. Z komunikatu KPP z tego posiedzenia jasno wynika, że celem jesiennego zjazdu krajowego "S" miało być nie tylko wyłonienie władz, ale również włączenie się Związku w plan reform gospodarczych w kraju. W dokumencie zapowiadającym zjazd czytamy: "Kryzys gospodarki polskiej przybiera formę coraz bardziej drastyczną. Z dnia na dzień kurczy się zaopatrzenie w żywność i artykuły przemysłowe pierwszej potrzeby (…) Życie codziennie polskich rodzin staje się udręką (…)

Adam Chmielecki

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2016 12:56