loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Karol Gac: Bój o Westerplatte
Opublikowano dnia 10.07.2019 20:42
Miejsce symbol, o którym każdy z nas choć trochę słyszał. Miejsce, w którym czas jakby stanął w miejscu. Na dwa miesiące przed rozpoczęciem obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, Westerplatte wciąż przypomina zaniedbany park. Jednak nieoczekiwanie znalazło się w centrum sporu politycznego. Dlaczego?

Westerplatte, screen YT
Na Westerplatte byłem dwukrotnie, a obie wizyty dzieliło mniej więcej dwadzieścia lat. Czemu o tym wspominam? Wstyd przyznać, ale przez ten czas... niewiele się zmieniło. Miejsce, które jest odwiedzane co roku przez miliony turystów i przypomina o bohaterskiej postawie polskich żołnierzy, wciąż straszy przybyłych gości. Poraża przede wszystkim panujący brud, ale nie tylko.

Westerplatte to jedna z największych atrakcji turystycznych Gdańska. Wydawać by się mogło, że nie ma nic prostszego, jak tylko odpowiednio przystosować miejsce o tak dużym potencjale. Nic bardziej mylnego. Część zabudowań jest całkowicie niezabezpieczona i popadła w ruinę, a część z nich jest po prostu zdewastowana.

Zniszczenia to nie jest oczywiście efekt ostatnich miesięcy, ale raczej systematycznych, wieloletnich zaniedbań władz miasta wywodzących się z jednego obozu politycznego. Gdy o zdegradowany teren upomniał się w końcu rząd, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz rozpętała polityczną burzę. Czy słusznie?

Obecna sytuacja na Westerplatte to wyrzut sumienia dla lokalnych decydentów. Jednak nie tylko dla nich. W ubiegłym roku dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej zaprezentowała koncepcję budowy
nowoczesnego parku historyczno-krajobrazowego na terenie pola bitwy, która dodatkowo przewidywała możliwość odkupienia spornego terenu. Głównym założeniem propozycji było przywrócenie ścieżek komunikacyjnych Wojskowej Składnicy Tranzytowej, by spójnie opowiedzieć o walce Polaków z pierwszych dni września 1939 roku.

Propozycja nie spodobała się jednak Pawłowi Adamowiczowi, tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, który jeszcze w 2005 roku przepraszał za to, w jakim stanie jest Westerplatte. Mijały jednak kolejne lata, a na półwyspie nie działo się nic. Teraz jego następczyni kontynuuje linię, która polega na torpedowaniu kolejnych działań Muzeum. Dość wspomnieć, że jedną z jej decyzji było cofnięcie zgody MIIWŚ na prowadzenie badań archeologicznych.

Sprawą Westerplatte zainteresowała się w końcu partia rządząca, której posłowie przygotowali specjalny projekt specustawy umożliwiający budowę nowoczesnego muzeum. To nie spodobało się jednak prezydent Gdańska, która mówiła w Sejmie m.in. o praktyce z czasów stalinowskich.

Czas pokaże, czy dla Westerplatte w końcu wzeszło słońce. Tak ważne miejsce z pewnością zasługuje na uporządkowanie, a postawa polskich żołnierzy na godne upamiętnienie. Wstyd, że nie stało się to do tej pory. Jednak lepiej późno niż wcale.

Karol Gac



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Chłodny
Żółw

Mazurek, czyli... ludzie listy piszą!
Robert Mazurek - dziennikarz, którego dawno temu wpisałem na osobistą czarną listę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dziwny romans polityczny
Nie dziwię się tym członkom Platformy Obywatelskiej, dla których zawieranie koalicji ze spadkobiercami komuny jest nie do przyjęcia,
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Świat Trumpa przed wyborami...
Uwidacznia się wyraźny brak równowagi między Polską, a Izraelem. W Polsce jeśli jakiś polityk, bądź partia polityczna mówi z niepokojem o nadmiernych i niebezpiecznych wpływach Izraela (czy zakusach jak S 447 JUST) na rodzimą politykę, dotychczas traci wpływy w wyborach. Inaczej jest w Izraelu, gdzie nawet plucie i bezpodstawne oskarżanie Polaków o rzekome zbrodnie w II w. ś. jest popularnym sportem i przynosi polityczny sukces. choć trzeba przyznać, że i Żydzi mają swoich Petru do jasnej potęgi. Niejaki Rafi Peretz, ale jednak minister edukacji w Izraelu wyraził dość rasistowskie przekonanie, że w ostatnich 70 latach asymilacja Żydów w krajach osiedlenia, szczególnie w US i małżeństwa z gojami spowodowały, że Żydzi przeżyli “drugi holokaust” i stracili następne 6 milionów…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.