Dariusz Łaszyca: Koronawirus jest pisiorem

Kto by przypuszczał, że wirus może mieć polityczne poglądy. Od kilku dni przedstawiciele totalnej opozycji wręcz z utęsknieniem wyczekują pierwszego, potwierdzonego badaniami, przypadku zachorowania na koronawirusa 2019-nCoV w Polsce. Jak na złość wszyscy są zdrowi.
/ Screen - Youtube






                                                                                                                               screen z twittera



         Polska staje się powoli oblężoną twierdzą. Prawie wszystkie kraje wokół nas stwierdziły już przypadki zarażeń na tą groźną chorobę. Sprawdziły się więc słowa opozycji, że jesteśmy całkowicie izolowani na międzynarodowej arenie. Hi!  Trwająca prezydencka kampania doprowadza poszczególnych kandydatów opozycji do dużej frustracji. Megaloman, marszałek Tomasz Grodzki (to on w Rzeszowie na spotkaniu sympatyków PO porównał Polskę do  koronowirusa),  zwołał specjalne posiedzenie plenarne dotyczące potencjalnej epidemii. „Wezwano na dywanik” i zadawano infantylne pytania ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu oraz Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu Sławomirowi Pinkasowi. Senator Wadim Tyszkiewicz z KO użył takich oto słów do inspektora: „pan kłamie, będziecie tego żałować”. A nuż uda się znaleźć jakieś niedociągnięcie lub któryś z „tłumaczących się” mówców popełni jakiś semantyczny błąd lub nierozważny gest. Nie udało się. Jesteśmy dobrze przygotowani do epidemii, a polski minister zdrowia inicjuje spotkanie wszystkich ministrów zdrowia UE. Marszałek Grodzki ostentacyjnie przed telewizyjnymi kamerami pokazał Polkom i Polakom jak należy myć ręce.Ten kabaretowy pokaz spotkał się z medialną krytyką. „Wicemarszałkini” i kandydatka na urząd Prezydenta RP - Małgorzata Kidawa-Błońska,  zarzuciła Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Rządowi iż ukrywają przypadki zakażeń w kraju. To jest działanie na pograniczu zarzucenia polskiemu Rządowi ukrywania chorych oraz działań w walce z koronawirusem. Czyżby sztab Kidawy-Błońskiej marzył wyłącznie o medialnej kampanii? Wszyscy wiemy, że „marszałkini” nie ma daru bezpośredniego rozmawiania z wyborcami. Popełnia wtedy wiele językowych błędów, myli fakty i denerwuje się.
       W tym samym czasie Komisja Wenecka, która miała się zebrać 20 marca na specjalnym posiedzeniu, by omówić polskie ustawy sądowe ogłosiła,  iż zawiesza obrady. To bolesny cios dla lewaków w Polsce, bo koronowirus okazał się „pisiorem” i wyraźnie stoi po stronie słusznych reform sądowniczych. Inny kandydat lewicy na urząd Prezydenta RP, homoseksualista  Robert Biedroń, chce lecieć ze swoim seksualnym partnerem na krótki odpoczynek do Chin, gdzie jak twierdzi „jest tanio, nikt tam teraz nie kursuje ze względu na koronowirusa”. Szykuje się powtórka z Madery Ryszarda Petru. Chciałbym przy okazji zaznaczyć, że koronawirus roznosi się tylko drogą kropelkową.

Hasło -  koronawirus jedynym ratunkiem na wygranie przez opozycję prezydenckich wyborów - nabiera sensu.

        A nuż wyborcy, rozzłoszczeni ewentualnymi ograniczeniami wynikającymi z rozprzestrzeniania się epidemii, zaczną zmieniać swoje preferencje wyborcze. Jedno jest możliwe, że ten koronawirus-pisior może zmienić swoje poglądy i stać się lewackim koronawirusem.
I co wtedy?

                                                                                                                                    Dariusz Łaszyca




 

 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Dariusz Łaszyca: Koronawirus jest pisiorem

Kto by przypuszczał, że wirus może mieć polityczne poglądy. Od kilku dni przedstawiciele totalnej opozycji wręcz z utęsknieniem wyczekują pierwszego, potwierdzonego badaniami, przypadku zachorowania na koronawirusa 2019-nCoV w Polsce. Jak na złość wszyscy są zdrowi.
/ Screen - Youtube






                                                                                                                               screen z twittera



         Polska staje się powoli oblężoną twierdzą. Prawie wszystkie kraje wokół nas stwierdziły już przypadki zarażeń na tą groźną chorobę. Sprawdziły się więc słowa opozycji, że jesteśmy całkowicie izolowani na międzynarodowej arenie. Hi!  Trwająca prezydencka kampania doprowadza poszczególnych kandydatów opozycji do dużej frustracji. Megaloman, marszałek Tomasz Grodzki (to on w Rzeszowie na spotkaniu sympatyków PO porównał Polskę do  koronowirusa),  zwołał specjalne posiedzenie plenarne dotyczące potencjalnej epidemii. „Wezwano na dywanik” i zadawano infantylne pytania ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu oraz Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu Sławomirowi Pinkasowi. Senator Wadim Tyszkiewicz z KO użył takich oto słów do inspektora: „pan kłamie, będziecie tego żałować”. A nuż uda się znaleźć jakieś niedociągnięcie lub któryś z „tłumaczących się” mówców popełni jakiś semantyczny błąd lub nierozważny gest. Nie udało się. Jesteśmy dobrze przygotowani do epidemii, a polski minister zdrowia inicjuje spotkanie wszystkich ministrów zdrowia UE. Marszałek Grodzki ostentacyjnie przed telewizyjnymi kamerami pokazał Polkom i Polakom jak należy myć ręce.Ten kabaretowy pokaz spotkał się z medialną krytyką. „Wicemarszałkini” i kandydatka na urząd Prezydenta RP - Małgorzata Kidawa-Błońska,  zarzuciła Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Rządowi iż ukrywają przypadki zakażeń w kraju. To jest działanie na pograniczu zarzucenia polskiemu Rządowi ukrywania chorych oraz działań w walce z koronawirusem. Czyżby sztab Kidawy-Błońskiej marzył wyłącznie o medialnej kampanii? Wszyscy wiemy, że „marszałkini” nie ma daru bezpośredniego rozmawiania z wyborcami. Popełnia wtedy wiele językowych błędów, myli fakty i denerwuje się.
       W tym samym czasie Komisja Wenecka, która miała się zebrać 20 marca na specjalnym posiedzeniu, by omówić polskie ustawy sądowe ogłosiła,  iż zawiesza obrady. To bolesny cios dla lewaków w Polsce, bo koronowirus okazał się „pisiorem” i wyraźnie stoi po stronie słusznych reform sądowniczych. Inny kandydat lewicy na urząd Prezydenta RP, homoseksualista  Robert Biedroń, chce lecieć ze swoim seksualnym partnerem na krótki odpoczynek do Chin, gdzie jak twierdzi „jest tanio, nikt tam teraz nie kursuje ze względu na koronowirusa”. Szykuje się powtórka z Madery Ryszarda Petru. Chciałbym przy okazji zaznaczyć, że koronawirus roznosi się tylko drogą kropelkową.

Hasło -  koronawirus jedynym ratunkiem na wygranie przez opozycję prezydenckich wyborów - nabiera sensu.

        A nuż wyborcy, rozzłoszczeni ewentualnymi ograniczeniami wynikającymi z rozprzestrzeniania się epidemii, zaczną zmieniać swoje preferencje wyborcze. Jedno jest możliwe, że ten koronawirus-pisior może zmienić swoje poglądy i stać się lewackim koronawirusem.
I co wtedy?

                                                                                                                                    Dariusz Łaszyca




 


 

Polecane