"To kłamstwa" piekli się wiceprezydent W-wy. Ratusz rozpatrzył 14 proc. wniosków o pomoc przedsiębiorcom?

Wiceprezydent stolicy Michał Olszewski napisał, że opublikowane przez MRPiPS dane o realizacji wniosków z tarczy antykryzysowej "to kłamstwa". Ministerstwo zapewnia, że zarzut jest bezpodstawny. "Dane są zaciągane automatycznie z systemu, do którego wprowadzają je pracownicy urzędów pracy" – wskazuje MRPiPS.
/ Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk
Wiceprezydent Michał Olszewski w środę na Twitterze oskarżył ministerstwo o publikację nieprawdziwych informacji.

"MRPiPS opublikowało grafikę o realizacji wniosków z +tarczy+, ale użyte +dane+ to kłamstwa. Skąd wiemy? Bo sami zapytaliśmy wskazane przez ministerstwo miasta. Takimi działaniami rządzący dyskredytują i narażają na ataki pracowników stołecznych UP. Nie ma na to zgody!" – napisał Olszewski.

Wiceprezydent opublikował grafikę, w której – jak napisano – zestawiono dane prezentowane przez MRPiPS z danymi uzyskanymi z powiatowych urzędów pracy. Wynika z niej, że według urzędów pracy, m.in. w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu, pozytywnie rozpatrzono mniejszy odsetek wniosków niż ten, który podawało ministerstwo rodziny. Jak wskazano, dane prezentują stan na 15 maja.

Ministerstwo stanowczo odrzuciło zarzuty o publikację nieprawdziwych danych.

"Dane o realizacji pożyczek dla mikroprzedsiębiorców prezentowane przez MRPiPS są zaciągane automatycznie z systemu, do którego wprowadzają je pracownicy powiatowych urzędów pracy. Tymczasem wiceprezydent Warszawy zarzuca ich nierzetelność. To krzywdząca ocena pracy urzędów pracy" – podkreśla resort.

Z danych MRPiPS wynika, że dotychczas w Warszawie pozytywnie rozpatrzono jedynie 14 proc. wniosków o pożyczki dla mikroprzedsiębiorców. Z kolei w Gorzowie Wlkp. pozytywnie rozpatrzono już 85 proc. wniosków o pożyczki, w Białymstoku – 73 proc., a w Łodzi – 70 proc.

Olszewski zarzucił ministerstwu również, że zestawia miasta, "które mają kilka tysięcy wniosków z Warszawą, gdzie tyle wniosków spływa jednego dnia". "To farsa! Liczba firm w stolicy jest nieporównywalnie wyższa niż w innych miastach, a wbrew manipulacjom rządu, nie mamy proporcjonalnie więcej pracowników UP" – podkreślił wiceprezydent.

Podał dane, z których wynika, że pod koniec kwietnia w Warszawie zarejestrowanych było prawie 442 tys. firm, w Krakowie – 142 tys., we Wrocławiu 119 tys., a w Poznaniu 111 tys.

"Nie zestawiamy dwóch miast, tylko przedstawiamy dane dot. realizacji pożyczek zarówno wojewódzkie, jak i w miastach wojewódzkich. Wbrew twierdzeniu część z miast wojewódzkich ma kilkadziesiąt tysięcy wniosków, nie tak jak Pan Prezydent twierdzi kilka tysięcy" – odpowiedziało ministerstwo.

Olszewski poinformował, że w urzędach pracy rozpatrzono już 21 487 wniosków złożonych w ramach "tarczy". "Aż 1130 z nich zweryfikowaliśmy tylko w ciągu ostatniej doby. Do dziś Warszawa wypłaciła już 97,5 mln zł wsparcia" – napisał.

"Od miesiąca realizujemy setki spraw dziennie i wdrażamy własne rozwiązania, by sprawnie realizować wnioski, bo mimo apeli system Ministerstwa nie daje możliwości automatycznej weryfikacji. Wdrożone w UP w tym tygodniu nasze własne narzędzie znacząco przyspieszyło rozpatrywanie!" – dodał Olszewski.

Obowiązująca od 1 kwietnia tarcza antykryzysowa, która ma przeciwdziałać gospodarczym skutkom pandemii koronawirusa, przewiduje m.in. zwolnienie mikrofirm zatrudniających do 9 osób ze składek do ZUS na 3 miesiące; świadczenie postojowe dla zleceniobiorców (umowa-zlecenie, agencyjna, o dzieło) i samozatrudnionych o przychodzie poniżej trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia; dofinansowanie wynagrodzeń pracowników – do wysokości 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach.(PAP)

Autorka: Olga Zakolska

ozk/ joz/

 

POLECANE
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi. Miasto wchodzi w kluczową fazę przygotowań do budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości. To inwestycja, która ma całkowicie zmienić sposób podróżowania z Łodzi, ale wcześniej przyniesie poważne utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu miasta. Urząd apeluje o cierpliwość i zapowiada spotkania z mieszkańcami.

Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy z ostatniej chwili
Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy

Stołeczny sąd rejonowy umorzył we wtorek sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. „Dla mnie ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i niezrozumiały” - ocenił Brejza i zapowiedział złożenie apelacji.

Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie z ostatniej chwili
Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie

„Sąd Okręgowy w Łomży utrzymał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa” - poinformowała na platformie X mec. Magdalena Majkowska, pełnomocnik oskarżonego.

Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób z ostatniej chwili
Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.

REKLAMA

"To kłamstwa" piekli się wiceprezydent W-wy. Ratusz rozpatrzył 14 proc. wniosków o pomoc przedsiębiorcom?

Wiceprezydent stolicy Michał Olszewski napisał, że opublikowane przez MRPiPS dane o realizacji wniosków z tarczy antykryzysowej "to kłamstwa". Ministerstwo zapewnia, że zarzut jest bezpodstawny. "Dane są zaciągane automatycznie z systemu, do którego wprowadzają je pracownicy urzędów pracy" – wskazuje MRPiPS.
/ Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk
Wiceprezydent Michał Olszewski w środę na Twitterze oskarżył ministerstwo o publikację nieprawdziwych informacji.

"MRPiPS opublikowało grafikę o realizacji wniosków z +tarczy+, ale użyte +dane+ to kłamstwa. Skąd wiemy? Bo sami zapytaliśmy wskazane przez ministerstwo miasta. Takimi działaniami rządzący dyskredytują i narażają na ataki pracowników stołecznych UP. Nie ma na to zgody!" – napisał Olszewski.

Wiceprezydent opublikował grafikę, w której – jak napisano – zestawiono dane prezentowane przez MRPiPS z danymi uzyskanymi z powiatowych urzędów pracy. Wynika z niej, że według urzędów pracy, m.in. w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu, pozytywnie rozpatrzono mniejszy odsetek wniosków niż ten, który podawało ministerstwo rodziny. Jak wskazano, dane prezentują stan na 15 maja.

Ministerstwo stanowczo odrzuciło zarzuty o publikację nieprawdziwych danych.

"Dane o realizacji pożyczek dla mikroprzedsiębiorców prezentowane przez MRPiPS są zaciągane automatycznie z systemu, do którego wprowadzają je pracownicy powiatowych urzędów pracy. Tymczasem wiceprezydent Warszawy zarzuca ich nierzetelność. To krzywdząca ocena pracy urzędów pracy" – podkreśla resort.

Z danych MRPiPS wynika, że dotychczas w Warszawie pozytywnie rozpatrzono jedynie 14 proc. wniosków o pożyczki dla mikroprzedsiębiorców. Z kolei w Gorzowie Wlkp. pozytywnie rozpatrzono już 85 proc. wniosków o pożyczki, w Białymstoku – 73 proc., a w Łodzi – 70 proc.

Olszewski zarzucił ministerstwu również, że zestawia miasta, "które mają kilka tysięcy wniosków z Warszawą, gdzie tyle wniosków spływa jednego dnia". "To farsa! Liczba firm w stolicy jest nieporównywalnie wyższa niż w innych miastach, a wbrew manipulacjom rządu, nie mamy proporcjonalnie więcej pracowników UP" – podkreślił wiceprezydent.

Podał dane, z których wynika, że pod koniec kwietnia w Warszawie zarejestrowanych było prawie 442 tys. firm, w Krakowie – 142 tys., we Wrocławiu 119 tys., a w Poznaniu 111 tys.

"Nie zestawiamy dwóch miast, tylko przedstawiamy dane dot. realizacji pożyczek zarówno wojewódzkie, jak i w miastach wojewódzkich. Wbrew twierdzeniu część z miast wojewódzkich ma kilkadziesiąt tysięcy wniosków, nie tak jak Pan Prezydent twierdzi kilka tysięcy" – odpowiedziało ministerstwo.

Olszewski poinformował, że w urzędach pracy rozpatrzono już 21 487 wniosków złożonych w ramach "tarczy". "Aż 1130 z nich zweryfikowaliśmy tylko w ciągu ostatniej doby. Do dziś Warszawa wypłaciła już 97,5 mln zł wsparcia" – napisał.

"Od miesiąca realizujemy setki spraw dziennie i wdrażamy własne rozwiązania, by sprawnie realizować wnioski, bo mimo apeli system Ministerstwa nie daje możliwości automatycznej weryfikacji. Wdrożone w UP w tym tygodniu nasze własne narzędzie znacząco przyspieszyło rozpatrywanie!" – dodał Olszewski.

Obowiązująca od 1 kwietnia tarcza antykryzysowa, która ma przeciwdziałać gospodarczym skutkom pandemii koronawirusa, przewiduje m.in. zwolnienie mikrofirm zatrudniających do 9 osób ze składek do ZUS na 3 miesiące; świadczenie postojowe dla zleceniobiorców (umowa-zlecenie, agencyjna, o dzieło) i samozatrudnionych o przychodzie poniżej trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia; dofinansowanie wynagrodzeń pracowników – do wysokości 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach.(PAP)

Autorka: Olga Zakolska

ozk/ joz/


 

Polecane