150 intelektualistów w Le Monde przeciwko dyktatowi poprawności politycznej

W apelu opublikowanym w środę w „Le Monde” ponad 150 intelektualistów, m.in. J.K. Rowling, Margaret Atwood i Salman Rushdie, sprzeciwia się tzw. kulturze przekreślenia (cancel culture), czyli praktyce bojkotowania osób i dzieł ocenianych jako nieoprawne lub obraźliwe.
/ Pixabay.com
Sygnatariusze zwracają uwagę na negatywne skutki tego zjawiska, które narodziło się na Twitterze, gdzie w ostatnich latach było używane jako hashtag, kiedykolwiek pojawiły się niepokojące informacje na temat popularnych niegdyś postaci, takich jak oskarżeni o gwałty Bill Cosby czy Harvey Weinstein.

Kultura przekreślania wzmogła się wraz z rozwojem ruchu MeToo i po niedawnych manifestacjach przeciwko rasizmowi i brutalności policji w USA i na całym świecie.

Podkreślając wagę „potężnych manifestacji na rzecz sprawiedliwości społecznej i rasowej”, autorzy tekstu, który po raz pierwszy ukazał się na stronie internetowej miesięcznika „Harper's Magazine”, sprzeciwiają się jednak nowej formie cenzury.

Wołania o równość „wzmocniły nowy zestaw postaw moralnych i zaangażowania politycznego, które osłabiają nasze reguły publicznej debaty i tolerancji dla różnic, na rzecz ideologicznego konformizmu" - tłumaczą sygnatariusze listu.

Protestują przeciw „nietolerancji dla odmiennych opinii, modzie na publiczne ośmieszanie i ostracyzmowi”, uprawianych przez tych, którzy „skomplikowane kwestie polityczne pragną rozpuścić w oślepiającej pewności moralnej”.

Autorzy apelu zauważają, że poddawanie się naciskom przez instytucje i ich szefów powoduje niesprawiedliwe kary, takie jak wyrzucanie z pracy redaktorów za to, że opublikowali kontrowersyjne artykuły. Dziennikarzom zabrania się poruszania pewnych tematów, a nauczycieli stawia pod pręgierzem z powodu dzieł literackich, jakie omawiają na lekcjach - piszą.

„Granice tego, co można powiedzieć bez groźby represji, stale zawężają się” – ubolewają intelektualiści, zauważając, że coraz więcej pisarzy, artystów i dziennikarzy boi się, że straci pracę, jeśli nie podporządkuje się obowiązującemu konsensusowi.

„Odrzucamy każdy fałszywy wybór między sprawiedliwość a wolnością, które nie mogą istnieć bez siebie” – zapewniają. "Jako pisarze potrzebujemy kultury, która pozwala nam eksperymentować, podejmować ryzyko, a nawet popełniać błędy" - podkreślają.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

llew/ baj/ kar/

 

POLECANE
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne gorące
Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka napisała na platformie X, że program SAFE „budzi poważne wątpliwości konstytucyjne”.

REKLAMA

150 intelektualistów w Le Monde przeciwko dyktatowi poprawności politycznej

W apelu opublikowanym w środę w „Le Monde” ponad 150 intelektualistów, m.in. J.K. Rowling, Margaret Atwood i Salman Rushdie, sprzeciwia się tzw. kulturze przekreślenia (cancel culture), czyli praktyce bojkotowania osób i dzieł ocenianych jako nieoprawne lub obraźliwe.
/ Pixabay.com
Sygnatariusze zwracają uwagę na negatywne skutki tego zjawiska, które narodziło się na Twitterze, gdzie w ostatnich latach było używane jako hashtag, kiedykolwiek pojawiły się niepokojące informacje na temat popularnych niegdyś postaci, takich jak oskarżeni o gwałty Bill Cosby czy Harvey Weinstein.

Kultura przekreślania wzmogła się wraz z rozwojem ruchu MeToo i po niedawnych manifestacjach przeciwko rasizmowi i brutalności policji w USA i na całym świecie.

Podkreślając wagę „potężnych manifestacji na rzecz sprawiedliwości społecznej i rasowej”, autorzy tekstu, który po raz pierwszy ukazał się na stronie internetowej miesięcznika „Harper's Magazine”, sprzeciwiają się jednak nowej formie cenzury.

Wołania o równość „wzmocniły nowy zestaw postaw moralnych i zaangażowania politycznego, które osłabiają nasze reguły publicznej debaty i tolerancji dla różnic, na rzecz ideologicznego konformizmu" - tłumaczą sygnatariusze listu.

Protestują przeciw „nietolerancji dla odmiennych opinii, modzie na publiczne ośmieszanie i ostracyzmowi”, uprawianych przez tych, którzy „skomplikowane kwestie polityczne pragną rozpuścić w oślepiającej pewności moralnej”.

Autorzy apelu zauważają, że poddawanie się naciskom przez instytucje i ich szefów powoduje niesprawiedliwe kary, takie jak wyrzucanie z pracy redaktorów za to, że opublikowali kontrowersyjne artykuły. Dziennikarzom zabrania się poruszania pewnych tematów, a nauczycieli stawia pod pręgierzem z powodu dzieł literackich, jakie omawiają na lekcjach - piszą.

„Granice tego, co można powiedzieć bez groźby represji, stale zawężają się” – ubolewają intelektualiści, zauważając, że coraz więcej pisarzy, artystów i dziennikarzy boi się, że straci pracę, jeśli nie podporządkuje się obowiązującemu konsensusowi.

„Odrzucamy każdy fałszywy wybór między sprawiedliwość a wolnością, które nie mogą istnieć bez siebie” – zapewniają. "Jako pisarze potrzebujemy kultury, która pozwala nam eksperymentować, podejmować ryzyko, a nawet popełniać błędy" - podkreślają.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

llew/ baj/ kar/


 

Polecane