"Bohaterowie Poznańskiego Czerwca wierzyli w ofiarę, którą składają"

Bohaterowie Poznańskiego Czerwca wierzyli w ofiarę, którą składają; należy im się za to wdzięczność i szacunek – powiedział PAP prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. W poniedziałek przypada 65. rocznica robotniczego buntu.
Manifestacja na ul. Czerwonej Armii (obecnie Święty Marcin)
Manifestacja na ul. Czerwonej Armii (obecnie Święty Marcin) / Wikipedia/Domena Publiczna

28 czerwca 1956 r. robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Życie straciło wówczas 58 osób. Co najmniej 244 osób cywilnych zostało rannych. Zatrzymanych i aresztowanych było ok. 850 osób.

Zryw robotników w Poznaniu zaliczany jest do pierwszych wystąpień w bloku wschodnim, które skutkowały – dekady później – obaleniem komunizmu w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Poznański Czerwiec nazywany jest też pierwszym z "polskich miesięcy" – kolejnych kroków ku wolności.

"Stanęli przeciw władzy, wojsku, 380 czołgom""

– To była pierwsza próba walki o wolność, tym bardziej odważna, że podjęta po represjach stalinowskich. Poznaniacy przeciwstawili się nieakceptowanej władzy i to był pierwszy krok na naszej drodze do odzyskania wolności i demokracji. Ówczesna buta, pycha rządzących, a także słowa Józefa Cyrankiewicza o odrąbywaniu ręki podniesionej na władzę ludową mają dziś wymiar symboliczny - podobnie jak bohaterstwo poznaniaków, którzy zdecydowali się działać, choć mieli świadomość, że szanse na zwycięstwo są nikłe – powiedział PAP Jacek Jaśkowiak.

Jak dodał, bohaterowie Czerwca "uczestniczyli w proteście skazanym na porażkę, stanęli przeciw władzy, wojsku, 380 czołgom". – W jednym z tekstów Jacek Kaczmarski napisał: nie wątpić, w sens ofiary wierzyć. Oni wierzyli w ofiarę, którą składają. Za to należy im się wdzięczność i szacunek –  podkreślił.

Pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach wśród młodych

Według prezydenta Poznania, kluczem do dobrego upamiętniania Czerwca jest propagowanie wiedzy o zdarzeniach z 1956 r. wśród kolejnych pokoleń.

– Historia Poznańskiego Czerwca jest atrakcyjna i ciekawa także dla współczesnego odbiorcy. Młodych ludzi może dziś zainteresować wiele aspektów tamtych zdarzeń, chociażby wątek gotowości do poniesienia ofiary. Nie można też zapominać o tym, że czynnymi uczestnikami tego powstania byli ludzie bardzo młodzi, że również wśród dzieci były ofiary śmiertelne – powiedział.

W opinii prezydenta Poznania, młodzi ludzie "lubią prawdziwe historie, pokazujące heroizm, czy brak zgody na autorytarną władzę".

– Pielęgnowanie pamięci o Czerwcu w szkołach, docieranie z tą historią do młodzieży to dla nas priorytet. Istotne jest to, by prezentować ją we właściwy sposób – nie ludyczny, przekłamany, ale prawdziwy. To bardzo ważne, bo tylko dzięki zrozumieniu własnej historii możemy działać dziś i lepiej planować jutro – dodał.

Główne obchody rocznicowe rozpoczną się w poniedziałek o godz. 19.00 pod Poznańskimi Krzyżami. Wezmą w nich udział m.in. uczestnicy czerwcowego zrywu oraz przedstawiciele władz.

(PAP)

 


 

POLECANE
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

REKLAMA

"Bohaterowie Poznańskiego Czerwca wierzyli w ofiarę, którą składają"

Bohaterowie Poznańskiego Czerwca wierzyli w ofiarę, którą składają; należy im się za to wdzięczność i szacunek – powiedział PAP prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. W poniedziałek przypada 65. rocznica robotniczego buntu.
Manifestacja na ul. Czerwonej Armii (obecnie Święty Marcin)
Manifestacja na ul. Czerwonej Armii (obecnie Święty Marcin) / Wikipedia/Domena Publiczna

28 czerwca 1956 r. robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Życie straciło wówczas 58 osób. Co najmniej 244 osób cywilnych zostało rannych. Zatrzymanych i aresztowanych było ok. 850 osób.

Zryw robotników w Poznaniu zaliczany jest do pierwszych wystąpień w bloku wschodnim, które skutkowały – dekady później – obaleniem komunizmu w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Poznański Czerwiec nazywany jest też pierwszym z "polskich miesięcy" – kolejnych kroków ku wolności.

"Stanęli przeciw władzy, wojsku, 380 czołgom""

– To była pierwsza próba walki o wolność, tym bardziej odważna, że podjęta po represjach stalinowskich. Poznaniacy przeciwstawili się nieakceptowanej władzy i to był pierwszy krok na naszej drodze do odzyskania wolności i demokracji. Ówczesna buta, pycha rządzących, a także słowa Józefa Cyrankiewicza o odrąbywaniu ręki podniesionej na władzę ludową mają dziś wymiar symboliczny - podobnie jak bohaterstwo poznaniaków, którzy zdecydowali się działać, choć mieli świadomość, że szanse na zwycięstwo są nikłe – powiedział PAP Jacek Jaśkowiak.

Jak dodał, bohaterowie Czerwca "uczestniczyli w proteście skazanym na porażkę, stanęli przeciw władzy, wojsku, 380 czołgom". – W jednym z tekstów Jacek Kaczmarski napisał: nie wątpić, w sens ofiary wierzyć. Oni wierzyli w ofiarę, którą składają. Za to należy im się wdzięczność i szacunek –  podkreślił.

Pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach wśród młodych

Według prezydenta Poznania, kluczem do dobrego upamiętniania Czerwca jest propagowanie wiedzy o zdarzeniach z 1956 r. wśród kolejnych pokoleń.

– Historia Poznańskiego Czerwca jest atrakcyjna i ciekawa także dla współczesnego odbiorcy. Młodych ludzi może dziś zainteresować wiele aspektów tamtych zdarzeń, chociażby wątek gotowości do poniesienia ofiary. Nie można też zapominać o tym, że czynnymi uczestnikami tego powstania byli ludzie bardzo młodzi, że również wśród dzieci były ofiary śmiertelne – powiedział.

W opinii prezydenta Poznania, młodzi ludzie "lubią prawdziwe historie, pokazujące heroizm, czy brak zgody na autorytarną władzę".

– Pielęgnowanie pamięci o Czerwcu w szkołach, docieranie z tą historią do młodzieży to dla nas priorytet. Istotne jest to, by prezentować ją we właściwy sposób – nie ludyczny, przekłamany, ale prawdziwy. To bardzo ważne, bo tylko dzięki zrozumieniu własnej historii możemy działać dziś i lepiej planować jutro – dodał.

Główne obchody rocznicowe rozpoczną się w poniedziałek o godz. 19.00 pod Poznańskimi Krzyżami. Wezmą w nich udział m.in. uczestnicy czerwcowego zrywu oraz przedstawiciele władz.

(PAP)

 



 

Polecane