Fala odejść wśród Demokratów. Tak źle nie było od 1992 roku

Demokratyczna kongresmen Kathleen Rice ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że nie będzie ubiegać się o reelekcję. To już 30. parlamentarzysta Demokratów, który zdecydował się na taki krok. Tak źle nie było do 1992 roku – pisze serwis The Hill.
/ fot. Flickr / John Brighenti / CC BY 2.0

– Zawsze uważałam, że sprawowanie urzędu politycznego nie jest ani przeznaczeniem, ani obowiązkiem. Jako wybrani przedstawiciele społeczeństwa musimy dać z siebie wszystko, ale także wiedzieć, kiedy nadszedł czas, by pozwolić służyć innym – mówiła w swoim oświadczeniu w ubiegłym tygodniu przedstawicielka Demokratów w Izbie Gmin 57-letnia Kathleen Rice.

Tym samym Rice stała się 30. kongresmenem Demokratów, który zdecydował się na zakończenie swojej pracy w Waszyngtonie. To największa liczba Demokratów przechodzących na „parlamentarną emeryturę” od 1992 roku. Co więcej, liczba zapowiedzi przejścia na emeryturę może jeszcze wzrosnąć, gdyż większości stanów terminy rejestracji do kolejnych wyborów mijają dopiero wiosną. Dla porównania tylko 13 republikańskich kongresmenów poinformowało, że nie będzie ubiegać się o następną kadencję.

Problemy Demokratów

Według serwisu The Hill w tym roku to Demokraci muszą zmierzyć się z niezwykle trudnym wyzwaniem. „Spadające notowania poparcia dla Bidena, zastój w programie politycznym czy wyznaczenie nowych okręgów wyborczych przez władze stanowe sprawiają, że coraz większe szanse na przejęcie Izby Reprezentantów mają Republikanie” – tłumaczy serwis The Hill.

Jak podkreślono, Amerykanie są także bardzo zmęczeni pandemią, którą Demokraci obiecywali pokonać i kryzysem gospodarczym przejawiającym się m.in. najwyższą od kilkudziesięciu lat inflacją.

Według Cook Political Report 39 Demokratów musi poważnie liczyć się z przegraną w wyborach w porównaniu do 19 Republikanów, którzy są w takiej sytuacji. Warto zaznaczyć, że aby Republikanie odzyskali większość w Izbie, muszą zdobyć jedynie pięć miejsc.


 

POLECANE
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim - wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Fala odejść wśród Demokratów. Tak źle nie było od 1992 roku

Demokratyczna kongresmen Kathleen Rice ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że nie będzie ubiegać się o reelekcję. To już 30. parlamentarzysta Demokratów, który zdecydował się na taki krok. Tak źle nie było do 1992 roku – pisze serwis The Hill.
/ fot. Flickr / John Brighenti / CC BY 2.0

– Zawsze uważałam, że sprawowanie urzędu politycznego nie jest ani przeznaczeniem, ani obowiązkiem. Jako wybrani przedstawiciele społeczeństwa musimy dać z siebie wszystko, ale także wiedzieć, kiedy nadszedł czas, by pozwolić służyć innym – mówiła w swoim oświadczeniu w ubiegłym tygodniu przedstawicielka Demokratów w Izbie Gmin 57-letnia Kathleen Rice.

Tym samym Rice stała się 30. kongresmenem Demokratów, który zdecydował się na zakończenie swojej pracy w Waszyngtonie. To największa liczba Demokratów przechodzących na „parlamentarną emeryturę” od 1992 roku. Co więcej, liczba zapowiedzi przejścia na emeryturę może jeszcze wzrosnąć, gdyż większości stanów terminy rejestracji do kolejnych wyborów mijają dopiero wiosną. Dla porównania tylko 13 republikańskich kongresmenów poinformowało, że nie będzie ubiegać się o następną kadencję.

Problemy Demokratów

Według serwisu The Hill w tym roku to Demokraci muszą zmierzyć się z niezwykle trudnym wyzwaniem. „Spadające notowania poparcia dla Bidena, zastój w programie politycznym czy wyznaczenie nowych okręgów wyborczych przez władze stanowe sprawiają, że coraz większe szanse na przejęcie Izby Reprezentantów mają Republikanie” – tłumaczy serwis The Hill.

Jak podkreślono, Amerykanie są także bardzo zmęczeni pandemią, którą Demokraci obiecywali pokonać i kryzysem gospodarczym przejawiającym się m.in. najwyższą od kilkudziesięciu lat inflacją.

Według Cook Political Report 39 Demokratów musi poważnie liczyć się z przegraną w wyborach w porównaniu do 19 Republikanów, którzy są w takiej sytuacji. Warto zaznaczyć, że aby Republikanie odzyskali większość w Izbie, muszą zdobyć jedynie pięć miejsc.



 

Polecane