Kryzys ukraiński: Niemcy blokują Nord Stream 2. Rosja się odgraża

W obliczu kryzysu ukraińskiego Niemcy zdecydowały się na wstrzymanie oddania do eksploatacji gazociągu Nord Stream 2. Ta informacja nie mogła pozostać bez wpływu na rynkowe ceny gazu w Europie. Po notowaniach widać dużą nerwowość o przyszłe dostawy kluczowego dla gospodarki surowca. Potęgują je tylko groźby, jakie wystosowali Rosjanie.
Prezydent Rosji Władimir Putin Kryzys ukraiński: Niemcy blokują Nord Stream 2. Rosja się odgraża
Prezydent Rosji Władimir Putin / PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

– Wstrzymujemy certyfikację Nord Stream 2 z powodu ostatnich działań Rosji

ogłosił we wtorek niemiecki kanclerz Olaf Scholz, a decyzję tę podał dalej niemiecki minister gospodarki Robert Habeck. To pierwsza tak stanowcza deklaracja ze strony Republiki Federalnej Niemiec.

Całkowita wartość inwestycja wynosi około 10 mld euro i mogła podwoić możliwości eksportu gazu z Rosji do Niemiec.

Ogłoszeniu decyzji o blokadzie Nord Stream 2 towarzyszyły zapowiedzi sankcji, jakie Unia Europejska i Stany Zjednoczone mają nałożyć na Federację Rosyjską. 

Rosja grozi podwyżkami cen gazu

"Witamy w nowym, wspaniałym świecie, w którym Europejczycy niedługo będą płacić 2000 euro za 1000 m3 gazu" - napisał na Twitterze były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, strasząc Europejczyków.

Groźby wpłynęły na ceny gazu na europejskich rynkach.

Zaraz po ogłoszeniu decyzji dot. Nord Stream 2 ceny kontraktów terminowych na gaz na holenderskiej giełdzie wyraźnie poszybowały w górę – tuż przed południem ceny plasowały się na poziomie ok.  76 euro za MWh, a dwie godziny później przekraczały już 81 euro. Ostatecznie ceny gazu ustabilizowały się na poziomie ok. 80 euro. 

Niedawno było dwa razy drożej

Ekonomiści wskazują, że może to być przełomowy moment w notowaniach cen gazu na rynkach. Przez ostatnie tygodnie ceny powoli, ale systematycznie spadały i w pewnym momencie spadły nawet poniżej 70 euro.

"W czarnym scenariuszu notowania gazu mogą być nawet dwukrotnie wyższe. Przekonaliśmy się o tym całkiem niedawno. Pod koniec grudnia 2021 roku były w okolicach 170 euro." – podaje portal money.pl.

Zobacz też: Putin: Najważniejszym punktem jest rozbrojenie Ukrainy

Zobacz też: UE zdecydowała w sprawie sankcji na Rosję. Von der Leyen: UE jest za bardzo uzależniona od rosyjskiego gazu

Obserwatorzy konfliktu nie pozostawiają wątpliwości: Rosja podczas kryzysu ukraińskiego będzie wykorzystywała surowce jako kartę przetargową. Władimir Putin jest też świadom wysokiej inflacji w Europie, której jedną z przyczyn mają być wysokie gazy surowców, zwłaszcza gazu, którego Rosja jest kluczowym eksporterem.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe