Ekspert: Budzi niepokój. Burza po publikacji Onetu

"W tej wojnie nie ma i nie będzie zwycięzców. Polska wśród przegranych" - brzmi tytuł obszernej analizy, którą opublikował portal Onet. Artykuł skomentował m.in. Michał Marek, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa i dezinformacji.
 Ekspert: Budzi niepokój. Burza po publikacji Onetu
/ zrzut ekranu z Onet.pl

"Polska jest jednym z największych przegranych wojny w Ukrainie, ponieważ w praktyce stała się państwem frontowym NATO, a do głosu w Europie doszła siła militarna, którą Polska dysponuje w znikomym zakresie" - możemy przeczytać w materiale opublikowanym przez Onet. 

"W końcu Polska traci na osłabieniu międzynarodowej pozycji Europy i Unii Europejskiej. W interesie Warszawy od lat leżało wzmacnianie Wspólnoty i jej potencjału politycznego, wojskowego, gospodarczego i dyplomatycznego. Tymczasem mało że wojna w Ukrainie uwidoczniła słabość wszystkich tych aspektów europejskiej polityki, to Polska w najmniejszym stopniu nie zaangażowała się w ich wzmocnienie" - przekonuje autor.

Burza na Twitterze

Artykuł wywołał niemałe poruszenie w mediach społecznościowych. Sprawę skomentował m.in. Michał Marek, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa i dezinformacji.

Każda podobna publikacja wzbudza mój niepokój oraz rodzi pytanie - jaki jest jej cel (@onetpl)? Polska jako największy przegrany wojny, Polska jako państwo słabe militarnie... W całości tekstu rozmywa się odpowiedzialność Rosjan za wojnę

- pisze ekspert. 

Niejako kwestionuje się sens wsparcia udzielanego UA- przecież przedłużająca się wojna wszystkim szkodzi... "Państwa europejskie rozstrzygają"? "Nie w takim zakresie, aby odgrywać poważną rolę"? "Żadna wojna w Europie nie może się PL opłacać"? To kto jest winny tej wojnie?

- pyta Michał Marek. 

Nieprzychylnych komentarzy jest dużo więcej!

Tekst zręcznie napisany, ale słaby merytorycznie, jest wsparciem postawy Berlina, Paryża i pewnego artykułu NYT. Tezy są sprzeczne z interesami zarówno Warszawy jak i Kijowa, a także z linią polityczną naszych zachodnich sojuszników

- pisze np. Jan Piekło - b. ambasador RP na Ukrainie.

To teza równie popularna co niepradziwa. Na każdej wojnie ktoś traci ale zwykle też zyskuje

- zaznacza z kolei dziennikarz Juliusz Sabak (defence24.pl).

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe