"Niemcy i Francja starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z Putinem"

Dwa największe państwa UE, Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Agresja rosyjska wobec Ukrainy pokazała też, jak ograniczona jest rola instytucji unijnych, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w sytuacji zagrożenia - mówi PAP europoseł, prof. Zdzisław Krasnodębski.
/ / Olaf Scholz / fot. Wikipedia CC BY-SA 4,0 Steffen Prosdorf / Emmanuel Macron / Wikipedia CC BY-SA EU2017EE Estonian Presidency

Jak podkreśla profesor, pozytywną kwestią jest to, że stanowisko UE względem agresji Rosji wobec Ukrainy jest jednolite.

„Żadne z 27 państw członkowskich nie popiera działań Rosji wobec Ukrainy. Natomiast jeśli chodzi o przyjęcie embarga na ropę naftową w UE ujawniły się różnice interesów pośród państw członkowskich. Uwidoczniło to, jak bardzo UE przez ostatnie lata uzależniała się od rosyjskich paliw kopalnych. Uzależnienie energetyczne oznacza brak wolności”

– wskazał. 

Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji

Jego zdaniem UE chciałaby nałożyć mocniejsze sankcje na Rosję, ale nie może z uwagi właśnie na uzależnienie od dostaw gazu z Rosji. 

„Poza tym dwa największe państwa UE, Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Rosja jest im potrzebna do utrzymania dominującej roli w Europie. Agresja rosyjska wobec Ukrainy pokazała też, jak ograniczona jest rola instytucji unijnych, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w sytuacji zagrożenia. Choć obie instytucje chcą mocnych sankcji, to jednak ostateczna decyzja należy do stolic krajów UE”

– wskazał.

W opinii Krasnodębskiego, w sytuacji zagrożenia rola UE okazuje się ograniczona, a władze dzierżą de facto stolice państw UE.

„Okazuje się, że UE funkcjonuje w czasach pokoju, ale w sytuacji kryzysu źródła władzy nie są w Brukseli. Państwa członkowskie, które czują, że ich interesy są zagrożone, są gotowe zdominować Brukselę. UE jest organizacją na dobrą pogodę. Na złą pogodę jest NATO oraz USA jako gwarant bezpieczeństwa krajów Europy Środkowo-Wschodniej”

- powiedział.

Krasnodębski mówił, że zagrożeniem dla interesów słabszych krajów UE będą próby zastąpienia zasady jednomyślności regułą większości kwalifikowanej w podejmowaniu decyzji w kluczowych sprawach w Brukseli.

„To będzie oznaczało, że tylko najsilniejsze kraje UE będą kierowały całą polityką zagraniczną Unii - bez możliwości zablokowania ich decyzji. To niebezpieczna tendencja, której trzeba się przeciwstawiać”

– zaznaczył.

 

 


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

"Niemcy i Francja starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z Putinem"

Dwa największe państwa UE, Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Agresja rosyjska wobec Ukrainy pokazała też, jak ograniczona jest rola instytucji unijnych, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w sytuacji zagrożenia - mówi PAP europoseł, prof. Zdzisław Krasnodębski.
/ / Olaf Scholz / fot. Wikipedia CC BY-SA 4,0 Steffen Prosdorf / Emmanuel Macron / Wikipedia CC BY-SA EU2017EE Estonian Presidency

Jak podkreśla profesor, pozytywną kwestią jest to, że stanowisko UE względem agresji Rosji wobec Ukrainy jest jednolite.

„Żadne z 27 państw członkowskich nie popiera działań Rosji wobec Ukrainy. Natomiast jeśli chodzi o przyjęcie embarga na ropę naftową w UE ujawniły się różnice interesów pośród państw członkowskich. Uwidoczniło to, jak bardzo UE przez ostatnie lata uzależniała się od rosyjskich paliw kopalnych. Uzależnienie energetyczne oznacza brak wolności”

– wskazał. 

Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji

Jego zdaniem UE chciałaby nałożyć mocniejsze sankcje na Rosję, ale nie może z uwagi właśnie na uzależnienie od dostaw gazu z Rosji. 

„Poza tym dwa największe państwa UE, Niemcy i Francja, starają się jak mogą doprowadzić do porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Rosja jest im potrzebna do utrzymania dominującej roli w Europie. Agresja rosyjska wobec Ukrainy pokazała też, jak ograniczona jest rola instytucji unijnych, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w sytuacji zagrożenia. Choć obie instytucje chcą mocnych sankcji, to jednak ostateczna decyzja należy do stolic krajów UE”

– wskazał.

W opinii Krasnodębskiego, w sytuacji zagrożenia rola UE okazuje się ograniczona, a władze dzierżą de facto stolice państw UE.

„Okazuje się, że UE funkcjonuje w czasach pokoju, ale w sytuacji kryzysu źródła władzy nie są w Brukseli. Państwa członkowskie, które czują, że ich interesy są zagrożone, są gotowe zdominować Brukselę. UE jest organizacją na dobrą pogodę. Na złą pogodę jest NATO oraz USA jako gwarant bezpieczeństwa krajów Europy Środkowo-Wschodniej”

- powiedział.

Krasnodębski mówił, że zagrożeniem dla interesów słabszych krajów UE będą próby zastąpienia zasady jednomyślności regułą większości kwalifikowanej w podejmowaniu decyzji w kluczowych sprawach w Brukseli.

„To będzie oznaczało, że tylko najsilniejsze kraje UE będą kierowały całą polityką zagraniczną Unii - bez możliwości zablokowania ich decyzji. To niebezpieczna tendencja, której trzeba się przeciwstawiać”

– zaznaczył.

 

 



 

Polecane