Ryszard Czarnecki: Morze islamu i wyspy innych wyznań…

Bahrajn – morze islamu i wyspy innych wyznań…
/ Ryszard Czarnecki / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0

Półwysep Arabski. Bahrajn. Manama – stolica kraju. Międzynarodowa konferencja na temat wolności religijnej, tolerancji międzywyznaniowej i współżycia wyznawców różnych religii. Jesteśmy zaproszeni przez różne wspólnoty religijne do ich świątyń: muzułmanów, chrześcijan, Żydów i hinduistów.

W głównym meczecie w Bahrajnie pomieścić się może aż siedem tysięcy osób, pięć w środku i dwa tysiące na zewnątrz, ale w obrębie meczetu. Jest tu też biblioteka. W meczecie kobiety siedzą osobno, na boso i w chustach. Mężczyźni są bez butów. Parlamentarzyści i europarlamentarzyści z różnych krajów robią sobie wspólne zdjęcie, ale jedna z europosłanek odmawia. To Francuzka od Le Pen. Jej wyborcy nie wybaczyliby zdjęcia w meczecie?

Podobno to najbardziej postępowy meczet w całym Bahrajnie. Do budowy efektownej kopuły użyto włókien szklanych.

Wychodzimy z meczetu. Zaraz bazar. Raj dla kobiet – szereg sklepów jubilerskich. Coraz więcej stoisk i kranów hinduskich. Specyficzny zapach i wieńce z kwiatów. Na stoiskach Hindusów owoce oraz, jak to się mówiło w Polsce, „szydło, mydło i powidło”. Klientów jak na lekarstwo, ale biznes się kręci. W Bahrajnie mieszka podobno 350 tysięcy obywateli Indii, ale tylko 100 tysięcy to wyznawcy hinduizmu. Pozostali to w większości muzułmanie, którzy w islamskim Bahrajnie czują się szczególnie dobrze. Bóg Sziwa i inni, znani mi po wielu pobytach w Indiach, żegnają nas w milczeniu.

Za chwilę żydowska synagoga. Niegdyś, gdy zaczynała, praktyki religijne sprawowali rabini z Iranu. Dostajemy mycki na głowę. Gospodarze w szczególny sposób eksponują egzemplarz Tory – dar od zięcia Trumpa Jareda Kushnera. Przybył on tutaj 25 czerwca 2019 roku – a więc w ostatnim półroczu rządów 45. prezydenta w dziejach USA.

Kolejny meczet. Tutaj są tylko szyickie – sunnitów nie ma w ogóle. Ceremonia pogrzebowa. Trumna jest w podziemiach. Ten meczet zbudowano dla upamiętnienia jednego z proroków. Słyszę, jak ktoś na głos czyta Koran.

Wreszcie katolicki kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa. Akurat trwa „biały tydzień”. Pierwsza Komunia była w niedzielę, dziś jest poniedziałek, pełno ludzi, mimo że już wieczór. Nad wejściem obraz „Ostatnia wieczerza”. Ludzie stoją i siedzą na specjalnych ławkach przed kościołem: jest świetne nagłośnienie. Dostrzegam hasło: „Do Jezusa przez Maryję”. Czytanie z proroka Zachariasza. Dzieciaki i młodzież pięknie śpiewają. W budynku obok Kaplica Najświętszego Sakramentu, czyli, jak jest napisane, „Adoratia Chapel”.

Z innych kościołów chrześcijańskich jest tu jeszcze prawosławny.

W ostatnich latach liczba katolików bardzo tu wzrosła. To dzięki temu, że przyjeżdżają tutaj pracować katolicy z Filipin, Syrii, Libanu i Egiptu.

W czasie mszy czytania i modlitwa wiernych jest w kilku językach. Msza święta jest tu codziennie o godzinie 18:00.

Największą mniejszością religijną tutaj są chrześcijanie – nasi bracia w wierze. A nazwa kościoła przypomina mi Sacre-Coeur w Paryżu…

Bahrajn chce pokazać, że w morzu islamu chrześcijańskie wyspy i wysepki są bezpieczne.

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (23.06.2022)


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Morze islamu i wyspy innych wyznań…

Bahrajn – morze islamu i wyspy innych wyznań…
/ Ryszard Czarnecki / fot. Flickr / CC BY-SA 2.0

Półwysep Arabski. Bahrajn. Manama – stolica kraju. Międzynarodowa konferencja na temat wolności religijnej, tolerancji międzywyznaniowej i współżycia wyznawców różnych religii. Jesteśmy zaproszeni przez różne wspólnoty religijne do ich świątyń: muzułmanów, chrześcijan, Żydów i hinduistów.

W głównym meczecie w Bahrajnie pomieścić się może aż siedem tysięcy osób, pięć w środku i dwa tysiące na zewnątrz, ale w obrębie meczetu. Jest tu też biblioteka. W meczecie kobiety siedzą osobno, na boso i w chustach. Mężczyźni są bez butów. Parlamentarzyści i europarlamentarzyści z różnych krajów robią sobie wspólne zdjęcie, ale jedna z europosłanek odmawia. To Francuzka od Le Pen. Jej wyborcy nie wybaczyliby zdjęcia w meczecie?

Podobno to najbardziej postępowy meczet w całym Bahrajnie. Do budowy efektownej kopuły użyto włókien szklanych.

Wychodzimy z meczetu. Zaraz bazar. Raj dla kobiet – szereg sklepów jubilerskich. Coraz więcej stoisk i kranów hinduskich. Specyficzny zapach i wieńce z kwiatów. Na stoiskach Hindusów owoce oraz, jak to się mówiło w Polsce, „szydło, mydło i powidło”. Klientów jak na lekarstwo, ale biznes się kręci. W Bahrajnie mieszka podobno 350 tysięcy obywateli Indii, ale tylko 100 tysięcy to wyznawcy hinduizmu. Pozostali to w większości muzułmanie, którzy w islamskim Bahrajnie czują się szczególnie dobrze. Bóg Sziwa i inni, znani mi po wielu pobytach w Indiach, żegnają nas w milczeniu.

Za chwilę żydowska synagoga. Niegdyś, gdy zaczynała, praktyki religijne sprawowali rabini z Iranu. Dostajemy mycki na głowę. Gospodarze w szczególny sposób eksponują egzemplarz Tory – dar od zięcia Trumpa Jareda Kushnera. Przybył on tutaj 25 czerwca 2019 roku – a więc w ostatnim półroczu rządów 45. prezydenta w dziejach USA.

Kolejny meczet. Tutaj są tylko szyickie – sunnitów nie ma w ogóle. Ceremonia pogrzebowa. Trumna jest w podziemiach. Ten meczet zbudowano dla upamiętnienia jednego z proroków. Słyszę, jak ktoś na głos czyta Koran.

Wreszcie katolicki kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa. Akurat trwa „biały tydzień”. Pierwsza Komunia była w niedzielę, dziś jest poniedziałek, pełno ludzi, mimo że już wieczór. Nad wejściem obraz „Ostatnia wieczerza”. Ludzie stoją i siedzą na specjalnych ławkach przed kościołem: jest świetne nagłośnienie. Dostrzegam hasło: „Do Jezusa przez Maryję”. Czytanie z proroka Zachariasza. Dzieciaki i młodzież pięknie śpiewają. W budynku obok Kaplica Najświętszego Sakramentu, czyli, jak jest napisane, „Adoratia Chapel”.

Z innych kościołów chrześcijańskich jest tu jeszcze prawosławny.

W ostatnich latach liczba katolików bardzo tu wzrosła. To dzięki temu, że przyjeżdżają tutaj pracować katolicy z Filipin, Syrii, Libanu i Egiptu.

W czasie mszy czytania i modlitwa wiernych jest w kilku językach. Msza święta jest tu codziennie o godzinie 18:00.

Największą mniejszością religijną tutaj są chrześcijanie – nasi bracia w wierze. A nazwa kościoła przypomina mi Sacre-Coeur w Paryżu…

Bahrajn chce pokazać, że w morzu islamu chrześcijańskie wyspy i wysepki są bezpieczne.

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (23.06.2022)



 

Polecane