Rosja prowadzi ukrytą mobilizację? Oto metody, którymi stara się pozyskać rekrutów

– Od ponad 20 lat, od czasu, gdy byłem żołnierzem, jestem na liście urzędu. Jestem weteranem i nie wiem, o co chodzi. Prawdopodobnie jest to ukryta mobilizacja – ostrzega Aleksander, weteran, który wyjechał z kraju.
/ Pxhere.com

Choć wojna na Ukrainie trwa już ponad 4 miesiące, formalnie Federacja Rosyjska wciąż nie znajduje się w stanie wojny. To dlatego, że inwazja przeciwko Ukrainie nie została połączona z wypowiedzeniem jej wojny, a wciąż jest nazywana „specjalną operacją wojskową”. Taki stan rzeczy niesie jednak ze sobą pewne problemy dla machiny wojennej Kremla. Formalny brak wojny uniemożliwia Rosji przeprowadzenie pełnej mobilizacji, dlatego Rosjanie muszą uciekać się do różnych trików, by uzupełnić straty.

Na Ukrainie po stronie rosyjskiej walczą głównie żołnierze kontraktowi, ale także członkowie prywatnych organizacji paramilitarnych, tj. Grupa Wagnera. Ponadto werbunek prowadzą także rządy separatystycznych republik w Ługańsku i Doniecku.

Wezwania dla weteranów

Jak informuje Deutsche Welle, ostatnimi czasy w Rosji coraz częściej wezwania otrzymują weterani, którzy z punktu widzenia Kremla są szczególnie cenni jako osoby posiadające już doświadczenie wojskowe.

Na stronie wskazano weterana, który od lat nie mieszka już w Rosji, jednak w jego paszporcie wciąż widnieje adres zameldowania, pod którym wciąż mieszkają jego rodzice. Ostatnio na ten adres mieli otrzymać wezwanie syna do najbliższej komisji poborowej.

– Od ponad 20 lat, od czasu, gdy byłem żołnierzem, jestem na liście urzędu. Jestem weteranem i nie wiem, o co chodzi. Prawdopodobnie jest to ukryta mobilizacja

– mówi Aleksander, który woli nie podawać swojego prawdziwego nazwiska. Jego wypowiedź cytuje portal dw.com.

Chwyty stosowane przez komisje poborowe

Obrońca praw człowieka Aleksander Gorbaczow ostrzega, że ludzie Władimira Putina posuwają się do wcześniej niespotykanych metod, by skłonić potencjalnych poborowych do podpisania tymczasowych kontraktów. Przykładem jest doręczanie wezwań studentom ostatniego roku albo mobilizowanie osób w złym stanie zdrowia.

W wielu przypadkach Kreml nie potrzebuje jednak zmuszać Rosjan do służby. Zamiast tego skłania ich do podpisania kontraktu żołdem, który wynosi równowartość aż 3500 euro miesięcznie. Warto zaznaczyć, że przy okazji podpisywania kontraktu poborowi nie są informowani, czy trafią na front.

CZYTAJ TEŻ: Blokada Kaliningradu się nie utrzyma? Zaskakujące informacje: „Niemcy szukają kompromisu”

CZYTAJ TEŻ: On to naprawdę powiedział… Putin przemówił w Petersburgu

Znacznie bardziej brutalną formę ukryta mobilizacja przybiera w Czeczenii, gdzie młodzi mężczyźni zmuszani są do zaciągnięcia się przy pomocy m.in. uprowadzeń i postępowań karnych. O trwaniu procederu alarmuje internetowa gazeta „The Insider” oraz Komitet Matek Żołnierzy Rosji.


 

POLECANE
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki tylko u nas
Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki

Naukowcy z Oregon State University opracowali nowy nanomateriał na bazie żelaza, który w testach laboratoryjnych potrafił całkowicie zniszczyć guzy nowotworowe u myszy. Technologia wykorzystuje stres oksydacyjny do atakowania komórek raka, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

REKLAMA

Rosja prowadzi ukrytą mobilizację? Oto metody, którymi stara się pozyskać rekrutów

– Od ponad 20 lat, od czasu, gdy byłem żołnierzem, jestem na liście urzędu. Jestem weteranem i nie wiem, o co chodzi. Prawdopodobnie jest to ukryta mobilizacja – ostrzega Aleksander, weteran, który wyjechał z kraju.
/ Pxhere.com

Choć wojna na Ukrainie trwa już ponad 4 miesiące, formalnie Federacja Rosyjska wciąż nie znajduje się w stanie wojny. To dlatego, że inwazja przeciwko Ukrainie nie została połączona z wypowiedzeniem jej wojny, a wciąż jest nazywana „specjalną operacją wojskową”. Taki stan rzeczy niesie jednak ze sobą pewne problemy dla machiny wojennej Kremla. Formalny brak wojny uniemożliwia Rosji przeprowadzenie pełnej mobilizacji, dlatego Rosjanie muszą uciekać się do różnych trików, by uzupełnić straty.

Na Ukrainie po stronie rosyjskiej walczą głównie żołnierze kontraktowi, ale także członkowie prywatnych organizacji paramilitarnych, tj. Grupa Wagnera. Ponadto werbunek prowadzą także rządy separatystycznych republik w Ługańsku i Doniecku.

Wezwania dla weteranów

Jak informuje Deutsche Welle, ostatnimi czasy w Rosji coraz częściej wezwania otrzymują weterani, którzy z punktu widzenia Kremla są szczególnie cenni jako osoby posiadające już doświadczenie wojskowe.

Na stronie wskazano weterana, który od lat nie mieszka już w Rosji, jednak w jego paszporcie wciąż widnieje adres zameldowania, pod którym wciąż mieszkają jego rodzice. Ostatnio na ten adres mieli otrzymać wezwanie syna do najbliższej komisji poborowej.

– Od ponad 20 lat, od czasu, gdy byłem żołnierzem, jestem na liście urzędu. Jestem weteranem i nie wiem, o co chodzi. Prawdopodobnie jest to ukryta mobilizacja

– mówi Aleksander, który woli nie podawać swojego prawdziwego nazwiska. Jego wypowiedź cytuje portal dw.com.

Chwyty stosowane przez komisje poborowe

Obrońca praw człowieka Aleksander Gorbaczow ostrzega, że ludzie Władimira Putina posuwają się do wcześniej niespotykanych metod, by skłonić potencjalnych poborowych do podpisania tymczasowych kontraktów. Przykładem jest doręczanie wezwań studentom ostatniego roku albo mobilizowanie osób w złym stanie zdrowia.

W wielu przypadkach Kreml nie potrzebuje jednak zmuszać Rosjan do służby. Zamiast tego skłania ich do podpisania kontraktu żołdem, który wynosi równowartość aż 3500 euro miesięcznie. Warto zaznaczyć, że przy okazji podpisywania kontraktu poborowi nie są informowani, czy trafią na front.

CZYTAJ TEŻ: Blokada Kaliningradu się nie utrzyma? Zaskakujące informacje: „Niemcy szukają kompromisu”

CZYTAJ TEŻ: On to naprawdę powiedział… Putin przemówił w Petersburgu

Znacznie bardziej brutalną formę ukryta mobilizacja przybiera w Czeczenii, gdzie młodzi mężczyźni zmuszani są do zaciągnięcia się przy pomocy m.in. uprowadzeń i postępowań karnych. O trwaniu procederu alarmuje internetowa gazeta „The Insider” oraz Komitet Matek Żołnierzy Rosji.



 

Polecane