Putin wściekły. Polecą głowy? Najnowocześniejsze rosyjskie systemy przeciwrakietowe mają być bezradne wobec HIMARSów

Z niektórych opinii eksperckich wynika, że duma rosyjskiej armii - system antyrakietowy S-400 - nie działa jak należy, tj. jest w stanie bronić przestrzeni powietrznej przed pociskami amerykańskiego systemu HIMARS. Informacje te miały wywołać wściekłość u prezydenta Rosji Władimira Putina.
/ Wikipedia - Mil.ru/ CC BY-SA 4.0

"Zagrożona jest m.in. kariera byłego premiera Michaiła Fradkowa, który kieruje Almaz-Antey, koncernem specjalizującym się w broni rakietowej. Fradkow był najdłużej sprawującym funkcję szefem wywiadu zagranicznego Rosji (SVR). Teraz nie tylko może stracić pracę, albo grożą mu też zarzuty kryminalne w związku z niepowodzeniami systemu S-400" - informuje "Polska Times". Jak czytamy, podobny los może spotkać Jana Nowikowa, dyrektora generalnego państwowej firmy zbrojeniowej, a w rosyjskim MON już rozpoczęły się czystki.

Z medialnych doniesień z frontu wynika, że rakiety HIMARS mają czynić wśród sił rosyjskich prawdziwe spustoszenie, a S-400 mają nie być w stanie efektywnie likwidować ostrzałów dokonywanych za pomocą amerykańskiego systemu w Donbasie, Zaporożu czy Chersoniu.

Ponadto miało okazać się, że systemy S-400 nie tylko nie potrafią skutecznie ochronić przestrzeni powietrznej, ale nie są w stanie same siebie ochronić przed atakami HIMARSów - podczas ataku na bazę wojskową w Iłowajsku pociski HIMARS zniszczyły kompleks S-400.

Jarosław Wolski, analityk i ekspert ds. obronności stwierdza jednak, że Rosjanie mają możliwości osłony przed atakiem HIMARS-ami, jednak ich systemy nie radzą sobie z dużą ilością rakiet. 

"GMLRSy są możliwe do zwalczania ale diabeł tkwi w szczegółach - czy bateria była rozwinięta, w jakim trybie pracował radar, czy były to Buk-M3/ S-300W czy inne zestawy (...) i ile GMLRSów spadało na raz na cel. Rosjanie mają możliwości osłony przed tego typu atakiem np. 6 GMLRSami za pomocą Buka-M3 lub S-300W. Ale przed 12 na raz? Nie byłbym taki pewien" - komentuje Jarosław Wolski na Twitterze. 

"Efekt polega na tym że skuteczność ognia 2 wyrzutni Himars strzelających salwą 12 GMLRSów jest taka sama jak efekt ognia dywizjonu z 12x 9A52 z 144 rakietami 9M55F, Smiercze walą w obszar trzech boisk piłkarskich, GMLRSy - praktycznie w punkt. Himarsy to nie są "wunderwaffe" czy jakieś mityczne "Walkirie". Ale to jest potężne i użyteczne narzędzie przy czym...bardzo ekonomiczne w prowadzeniu wojny" - dodał Wolski w kolejnym tweecie.


 


 

POLECANE
Grafzero: Book Haul zima 2026 z ostatniej chwili
Grafzero: Book Haul zima 2026

Co trafiło na półkę Grafzero vlog literacki zimą 2026 roku - są książki o kotach, są stare powieści historyczne, dwie książki naukowe i trochę literackich nowości. Nie mogło zabraknąć też noblisty!

Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem Wiadomości
Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem

Podstawowy bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Łukasz Skorupski doznał kolejnej kontuzji. W wyjazdowym meczu 29. kolejki włoskiej ekstraklasy z Sassuolo (1:0) miał w końcówce problem z mięśniem uda, ale nie mógł zejść z boiska, bo jego zespół wykorzystał już limit zmian.

Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami” Wiadomości
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”

Przygotowania do kolejnego odcinka programu „Taniec z gwiazdami” przyniosły nie tylko taneczne wyzwania, ale też bardzo osobiste wyznania. Paulina Gałązka, która w show występuje z Michałem Bartkiewiczem, podczas treningów wróciła pamięcią do trudnego momentu ze swojej młodości.

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

REKLAMA

Putin wściekły. Polecą głowy? Najnowocześniejsze rosyjskie systemy przeciwrakietowe mają być bezradne wobec HIMARSów

Z niektórych opinii eksperckich wynika, że duma rosyjskiej armii - system antyrakietowy S-400 - nie działa jak należy, tj. jest w stanie bronić przestrzeni powietrznej przed pociskami amerykańskiego systemu HIMARS. Informacje te miały wywołać wściekłość u prezydenta Rosji Władimira Putina.
/ Wikipedia - Mil.ru/ CC BY-SA 4.0

"Zagrożona jest m.in. kariera byłego premiera Michaiła Fradkowa, który kieruje Almaz-Antey, koncernem specjalizującym się w broni rakietowej. Fradkow był najdłużej sprawującym funkcję szefem wywiadu zagranicznego Rosji (SVR). Teraz nie tylko może stracić pracę, albo grożą mu też zarzuty kryminalne w związku z niepowodzeniami systemu S-400" - informuje "Polska Times". Jak czytamy, podobny los może spotkać Jana Nowikowa, dyrektora generalnego państwowej firmy zbrojeniowej, a w rosyjskim MON już rozpoczęły się czystki.

Z medialnych doniesień z frontu wynika, że rakiety HIMARS mają czynić wśród sił rosyjskich prawdziwe spustoszenie, a S-400 mają nie być w stanie efektywnie likwidować ostrzałów dokonywanych za pomocą amerykańskiego systemu w Donbasie, Zaporożu czy Chersoniu.

Ponadto miało okazać się, że systemy S-400 nie tylko nie potrafią skutecznie ochronić przestrzeni powietrznej, ale nie są w stanie same siebie ochronić przed atakami HIMARSów - podczas ataku na bazę wojskową w Iłowajsku pociski HIMARS zniszczyły kompleks S-400.

Jarosław Wolski, analityk i ekspert ds. obronności stwierdza jednak, że Rosjanie mają możliwości osłony przed atakiem HIMARS-ami, jednak ich systemy nie radzą sobie z dużą ilością rakiet. 

"GMLRSy są możliwe do zwalczania ale diabeł tkwi w szczegółach - czy bateria była rozwinięta, w jakim trybie pracował radar, czy były to Buk-M3/ S-300W czy inne zestawy (...) i ile GMLRSów spadało na raz na cel. Rosjanie mają możliwości osłony przed tego typu atakiem np. 6 GMLRSami za pomocą Buka-M3 lub S-300W. Ale przed 12 na raz? Nie byłbym taki pewien" - komentuje Jarosław Wolski na Twitterze. 

"Efekt polega na tym że skuteczność ognia 2 wyrzutni Himars strzelających salwą 12 GMLRSów jest taka sama jak efekt ognia dywizjonu z 12x 9A52 z 144 rakietami 9M55F, Smiercze walą w obszar trzech boisk piłkarskich, GMLRSy - praktycznie w punkt. Himarsy to nie są "wunderwaffe" czy jakieś mityczne "Walkirie". Ale to jest potężne i użyteczne narzędzie przy czym...bardzo ekonomiczne w prowadzeniu wojny" - dodał Wolski w kolejnym tweecie.


 



 

Polecane