„W zasadzie nie podoba nam się wszystko”. Marszałek Grodzki krytykuje ustawę węglową

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który był gościem na antenie TVN24, skrytykował rządowe pomysły rozwiązania kryzysu węglowego.
Marszałek Tomasz Grodzki
Marszałek Tomasz Grodzki / Screen z kanału YouTube/naTemat.pl


– W zasadzie nie podoba nam się wszystko – skwitował Grodzki.

Przedstawił również mechanizm na rozwiązanie niedoborów węgla. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, co nie jest zaskoczeniem, sprzeciwiają się pomysłom rządu w kwestii wsparcia gospodarstw domowych w obliczu kryzysu węglowego.

Komentarza w tej sprawie nie szczędził marszałek Grodzki.

– W zasadzie nie podoba nam się wszystko, bo najpierw miały być trzy tony węgla, ten temat zszedł z afisza. Teraz mają być trzy tysiące, za które nie kupi się chyba nawet jednej tony i to bez konieczności wydania tego na węgiel – podkreślił na antenie TVN24.

Polityk jest zdania, że problem niedoborów da się rozwiązać inaczej i z odpowiednim podejściem. Tu podał przykład.
 

– Choćby pojechać do Świnoujścia i wstrzymać eksport węgla. Bo nie wiem, czy pan wie, my ciągle ludziom mówimy, że zabraknie węgla, a są zdjęcia i filmiki od wczasowiczów ze Świnoujścia, gdzie statki obcych bander wywożą nasz węgiel. W tym roku, o ile dobrze sprawdziłem, to jest około trzech milionów ton polskiego węgla, zostało wyeksportowanych – dodał marszałek.

Jak zauważył, kryzys węglowy to nie jest jedyne zmartwienie rządu. Zaczął przy tym podnosić inne kwestie, które  w jego ocenie wymagają zdecydowanych działań.

– W tej chwili, po siedmiu latach mamy kumulację nieudolności, ignorancji, braku kompetencji tego rządu. Kraj buraka nie ma cukru, kraj leżący na węglu nie ma węgla i tak można wyliczać całą litanię kumulacji nieudolności rządzących, inflacji, drożyzny. Wie pan, w polityce zwłaszcza nie podejmując decyzji, można, sprawując takie czy inne stanowisko, dociągnąć, ale to prędzej czy później wychodzi i teraz mamy tego dramatyczne skutki – wyjaśniał.


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

„W zasadzie nie podoba nam się wszystko”. Marszałek Grodzki krytykuje ustawę węglową

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który był gościem na antenie TVN24, skrytykował rządowe pomysły rozwiązania kryzysu węglowego.
Marszałek Tomasz Grodzki
Marszałek Tomasz Grodzki / Screen z kanału YouTube/naTemat.pl


– W zasadzie nie podoba nam się wszystko – skwitował Grodzki.

Przedstawił również mechanizm na rozwiązanie niedoborów węgla. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, co nie jest zaskoczeniem, sprzeciwiają się pomysłom rządu w kwestii wsparcia gospodarstw domowych w obliczu kryzysu węglowego.

Komentarza w tej sprawie nie szczędził marszałek Grodzki.

– W zasadzie nie podoba nam się wszystko, bo najpierw miały być trzy tony węgla, ten temat zszedł z afisza. Teraz mają być trzy tysiące, za które nie kupi się chyba nawet jednej tony i to bez konieczności wydania tego na węgiel – podkreślił na antenie TVN24.

Polityk jest zdania, że problem niedoborów da się rozwiązać inaczej i z odpowiednim podejściem. Tu podał przykład.
 

– Choćby pojechać do Świnoujścia i wstrzymać eksport węgla. Bo nie wiem, czy pan wie, my ciągle ludziom mówimy, że zabraknie węgla, a są zdjęcia i filmiki od wczasowiczów ze Świnoujścia, gdzie statki obcych bander wywożą nasz węgiel. W tym roku, o ile dobrze sprawdziłem, to jest około trzech milionów ton polskiego węgla, zostało wyeksportowanych – dodał marszałek.

Jak zauważył, kryzys węglowy to nie jest jedyne zmartwienie rządu. Zaczął przy tym podnosić inne kwestie, które  w jego ocenie wymagają zdecydowanych działań.

– W tej chwili, po siedmiu latach mamy kumulację nieudolności, ignorancji, braku kompetencji tego rządu. Kraj buraka nie ma cukru, kraj leżący na węglu nie ma węgla i tak można wyliczać całą litanię kumulacji nieudolności rządzących, inflacji, drożyzny. Wie pan, w polityce zwłaszcza nie podejmując decyzji, można, sprawując takie czy inne stanowisko, dociągnąć, ale to prędzej czy później wychodzi i teraz mamy tego dramatyczne skutki – wyjaśniał.



 

Polecane