Sklep czy klub czytelnika?

„Możliwość zakupu artykułów spożywczych nie służy poprawie funkcjonalności wypożyczalni sprzętu sportowego czy czytelni, nie zwiększa użyteczności czy atrakcyjności tych drugich” – piszą prawnicy poproszeni przez przedstawicieli Krajowego Sekretariatu Banków Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” o opinię dotyczącą interpretacji przepisów dotyczących możliwości otwierania się sklepów niektórych sieci handlowych w niedziele.
 Sklep czy klub czytelnika?
/ fot. M. Żegliński

„Podejmując próbę syntetycznego podsumowania dotychczasowych rozważań, wskazać należy, że ustawodawca w ramach art. 6 ust. 1 pkt 10 Ustawy zakodował warunki, aby prowadzona na terenie placówki handlowej działalność handlowa, po pierwsze, była funkcjonalnie podporządkowana zakładowi, w tym sensie, że celem prowadzenia placówki handlowej jest zwiększenie użyteczności oraz atrakcyjności zakładu. Po drugie, że placówka handlowa z punktu widzenia przestrzennego znajduje się na terenie zakładu. Oba te warunki muszą być spełnione koniunkcyjnie, by w sposób legalny móc korzystać z wyłączenia z art. 6 ust. 1 pkt 10 Ustawy. Brak któregokolwiek z nich w ramach konkretno-indywidualnego stanu faktycznego sprawia, że ewentualne prowadzenie działalności handlowej w niedziele i święta pozostaje niezgodne z prawem i może podlegać sankcji karnej (…)” – piszą w opinii prawnej Mateusz Szurman i Łukasz Duśko, doktoranci na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Przekonują też: „Oczywiste jest, że działalność handlowa w niedziele i święta w tych przypadkach prowadzona jest niezgodnie z wyłączeniem z art. 6 ust. 1 pkt 10 Ustawy. Jakkolwiek zachodzi tam relacja przestrzenna, to bez wątpienia nie sposób doszukiwać się relacji funkcjonalnej w podanym wyżej znaczeniu. Prócz wspólnego prowadzenia działalności na terenie jednego lokalu wielkopowierzchniowego przez tego samego przedsiębiorcę „placówka handlowa” oraz „zakład” nie wykazują żadnych funkcjonalnych powiązań. Nie sposób zaobserwować tutaj podporządkowania „placówki handlowej” względem „zakładu”. „Zakład” nie ma charakteru nadrzędnego względem „placówki handlowej”. Wręcz przeciwnie, obie te jednostki prowadzą niejako „obok” siebie niezależną działalność. Możliwość zakupu artykułów spożywczych nie służy poprawie funkcjonalności wypożyczalni sprzętu sportowego czy czytelni, nie zwiększa użyteczności czy atrakcyjności tych drugich”.

Opinia powstała na wniosek przedstawicieli Krajowego Sekretariatu Banków Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”. To jedno z działań będących reakcją na doniesienia, według których w najbliższym czasie Biedronka ma zamiar otworzyć część sklepów w niedzielę. W ocenie związkowców byłoby to rażące naruszenie prawa.

Przypomnijmy, do niedawna wiele sieci handlowych otwierało swoje sklepy w niedziele, powołując się na wyjątek w ustawie dotyczący placówek pocztowych. Sklepy oferowały swoim klientom usługę nadawania i odbioru przesyłek i pod tym pretekstem prowadziły działalność handlową w niedziele. W lutym zaczęła obowiązywać nowelizacja przepisów, która ukróciła tę praktykę. Nie powstrzymało to jednak niektórych dużych sieci handlowych do szukania możliwości otwarcia swoich sklepów w niedziele.

Jak się jednak okazuje, w świetle sporządzonej opinii prawnej takie praktyki często są niezgodne z prawem.

Całość opinii można przeczytać tu: https://www.szurman.pl/wp-content/uploads/2022/08/DuskoSzurman_Opinia-dotyczaca-wyjatku-z-art.-6-ust.-1-ustawy-o-ograniczeniu-handlu-w-niedziele.pdf

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe