[WIDEO] "A co dalej, panie redaktorze z TVN-u?" Premier kontra dziennikarz TVN na konferencji prasowej

- A dalej, panie redaktorze z TVN-u? - dopytywał uszczypliwie Morawiecki, który odpowiadał na pytania dziennikarzy w czasie konferencji prasowej w miejscowości Uraz nad Odrą.
Premier Mateusz Morawiecki  [WIDEO]
Premier Mateusz Morawiecki / PAP/Maciej Kulczyński

Szef polskiego rządu w czasie spotkania zapowiedział surowe kary za zanieczyszczanie rzek. Doszło także do spięcia z dziennikarzem TVN-u.

- Nie przesądzam, co tutaj się stało, tylko zaznaczam, że kary powinny być dużo bardziej surowe. Przeznaczymy odpowiednie środki na zarybianie, kiedy będzie można rzekę zarybiać. Będziemy działać tak, aby cały ekosystem Odry się odrodził. Dla mnie ważne jest, żeby, jeśli doszło do zatrucia toksynami, takie rzeczy się nie powtarzały. Jutro podczas spotkania Rady Ministrów będzie temu poświęcona specjalna debata, jak zaostrzyć przepisy przeciwko przestępcom, którzy zrzucają różne szkodliwe substancje do cieków wodnych, rzek, jezior - wyjaśniał premier. 

- Zrobię wszystko, żeby nie tylko do końca wyjaśnić przyczyny tego fatalnego ekologicznego zdarzenia, ale żeby tworzyć mechanizmy prewencyjne tam, gdzie można to zrobić - zapewniał. 

Morawiecki o fake newsie Platformy Obywatelskiej 

Premier Morawiecki nawiązał do fake newsa, którego przedstawiła Platforma Obywatelska, a którego z radością podchwycił Donald Tusk.

- Oni chyba trzymali kciuki za tę rtęć i zdziwili się później temu dementi ministra Alexa Vogla. Na pewno można było przyspieszyć wymianę informacji między stroną polską a niemiecką. Nie mogę nie wspomnieć o tej sprawie, bo próbowano budować tzw. narrację rtęci, ale spuśćmy już na to zasłonę wstydu za tym działaniem pani marszałek Polak i pana premiera Tuska - kontynuował premier.

W pewnej chwili odezwał się do niego dziennikarz TVN24.

- Panie premierze, ja muszę ad vocem. Niemiecki minister pisał na swoim twitterze, że sprawa jest karygodna, bo tłumacz zadał mu inne pytanie. Zadał mu pytanie dotyczące tego, czy on mówił, że w wodzie znajduje się żrąca substancja. Nie padło tam w ogóle pytanie o rtęć. On sprostował to na twitterze - mówił dziennikarz, nawiązując do słów ministra środowiska Brandenburgii Axela Vogla, który twierdził, że niemiecka strona "poinformowała jedynie, że odczyn PH jest bardzo wysoki i nie możemy wyjaśnić dlaczego".

Sam Vogel przyznał w mediach społecznościowych, że nie komentował tematu rtęci. 

- To jest oburzające! Zostałem zapytany przez tłumacza o mój rzekomy cytat, że woda z Odry parzy ręce. Odpowiedziałem na to i rozwinąłem temat zawartości pH; nie pytano mnie o zawartości rtęci - pisał zdenerwowany minister.

Spięcie dziennikarza TVN-u z premierem Morawieckim


- A mógłby pan powiedzieć, co do końca powiedział? - zapytał Morawiecki.


- Powiedział, że wypowiedź, o którą pytał go tłumacz, nie jest mu znana - odparł dziennikarz.

- A dalej, panie redaktorze z TVN-u? Co powiedział pan minister Vogiel? - nie ustępował szef polskiego rządu.

 

Wówczas nastąpiła cisza. 

 

Pan redaktor do końca boi się zacytować ministra Vogla... Tam pan minister w zupełnie inny sposób zakończył i chciałbym, żebyście wszyscy państwo odnieśli się do pełnej wypowiedzi ministra Vogla, szkoda że pan redaktor nie potrafi w całości przedstawić wypowiedzi pana ministra, które w zupełnie inny sposób przedstawiają sprawę rtęci, przedstawianą przez panią marszałek Polak i pana Donalda Tuska - podsumował premier.

 

Czytaj więcej o tej sprawie: Jest odpowiedź Axela Vogla ws. "rtęci w Odrze". W jakim świetle stawia to lubuską marszałek z PO?


Pan Premier @MorawieckiM vs @tvn24 pic.twitter.com/ZvmmrHpyFl


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe