Sutryk próbuje się tłumaczyć. „Potężna żenada”

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk pochwalił się na Twitterze, że gdy jest wożony po Polsce, ogląda seriale. Pod wpisem wywiązała się nieprzyjemna dyskusja. Teraz próbuje się tłumaczyć.
 Sutryk próbuje się tłumaczyć. „Potężna żenada”
/ Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license / Author Królowalodu

Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, poinformował obserwujących, że jedzie właśnie do Olsztyna, a następnie uda się do Trójmiasta. Polityk podróżował na tylnej kanapie samochodu. Zdradził, że na swoim tablecie oglądał nowy serial „Ród Smoka” i już czeka na kolejne odcinki.

Pod wpisem wywiązała się żywiołowa dyskusja. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Mijają kolejne godziny i nie widać, by prezydent Sutryk przeprosił człowieka – podobno niepelnosprawnego – którego obraził

Sutryk próbuje się tłumaczyć

Włodarz Wrocławia zreflektował się i próbował wybrnąć z całej sytuacji. Stwierdził, że został źle zrozumiany. 

Szanowni Panstwo, jeśli zostałem źle zrozumiany – bardzo przepraszam tak Pana Jerzego, jak i Panstwa: Pan Jerzy jest klientem wrocławskiego MOPS-u i otrzymuje kompleksową opiekę [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– napisał prezydent Wrocławia.

Jednocześnie w ostatnim czasie nie chciał skorzystać z dodatkowej oferty pomocy, mimo, że wcześniej sam o nią występował. Do tego nawiązywałem w swojej porannej odpowiedzi [pisownia oryginalna – przyp. red.]

– dodał.

„Jeśli”, „jeśli kogoś uraziłem”, „jeśli zostałem źle zrozumiany”… Przeprosiny w stylu „przepraszam, ale…” to potężna żenada.

– skwitował krótko red. Wojciech Wybranowski. 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe