Paweł Janowski dla "TS": No to ile koleżanka Elżbieta z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo?

Babcie zagroziły hipermarketom. Zysk biednych miliarderów zagrożony. Stragany zatrzęsły równowagą handlową.nDlatego pani komisarz Elżbieta Bieńkowska, znana z tego, że chwilach szczerości mawiała, że za 6 tys. pracują tylko idioci albo złodzieje, w ostatnich dniach znowu się zatroszczyła. Media doniosły, że „lobbyści reprezentujący duże sieci handlowe z Polski odbyli spotkanie w gabinecie komisarz Bieńkowskiej”. Pewnie jako wzorowi obywatele z wzorową panią komisarz wymienili się spostrzeżeniami odnośnie konkurencji na rynku polskim.
/ Youtube.com
Okazuje się, że babcie ze straganów polskich zagrażają hipermarketom. Trzasnęły fundamenty. Hipermarkety od lat nic w Polsce nie zarabiają. Tak się starają, a rok w rok zerowe dochody. Tak wytrwałe i bezinteresowne są, więc wciąż nie dają się babciom. Ale babcie też nie odpuszczają.

A skoro tak, to Komisja Europejska, która zawsze staje po stronie najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych, wszczęła postępowanie o naruszenie prawa Unii przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy i babcie spod kiosku, co może być uznane za pomoc publiczną. Skończy się babciom Eldorado, szybko się skończy, skoro Elżbieta wzięła się do pracy.

Koledzy i koleżanki, co za 6 tysięcy nie ruszają palcem, tak przejęli się ciężkim losem hipermarketów, że zablokowali podatek od handlu wielkopowierzchniowego. Stop babciom. Ratujmy hipermarkety.

Jak skuteczna ta pani Elżbieta. Jeszcze karierę zrobi. O przepraszam, już zrobiła, ale może jeszcze większą zrobi. Bo jak Lidl dostał pożyczkę od Banku Światowego, 1 mld euro na wykoszenie małej konkurencji w Polsce, to nie była to pomoc. To była filantropia. Wspieranie zrównoważonego rozwoju. No i to byli Niemcy. Niemcom wolno. A nam nie wolno. Bo Niemcy to naród zasłużony dla Europy, a Polacy nie. I koniec dyskusji.

 „Nie spodziewaliśmy się, że KE będzie tak uprzedzona, że wyda decyzję sprzeczną z traktatami europejskimi”. Pan minister jest ministrem, to musi tak mówić. A ja nie muszę, więc powiem, jak jest: to było oczywiste, że tak się stanie. Teraz widzimy, kto naprawdę rządzi w Kołchozie Europa. No przecież nie odporni na korupcję, bezinteresowni, najuczciwsi i najpracowitsi urzędnicy, nieprawdaż? Rządzi niewidzialna troska o miliarderów, jako najbardziej zestresowanych ludzi na świecie.

No to ile koleżanka z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo? Jakieś tam kieszonkowe kilka miliardków. Pikuś. Tyle to nasze babcie na jajkach i kwiatkach polnych w tydzień koszą. Więc damy radę. Jasne, że damy radę. Ale patrzmy, jak „nasi” reprezentanci w Brukseli troszczą się o interesy. Ich interesy, nie nasze.

Ktoś zadał pytanie: Będzie skarga do Trybunału w Luksemburgu? Minister Szałamacha odpowiedział, że Polska będzie mogła składać wyjaśnienia dotyczące podatku od sprzedaży i przedstawiać swoje argumenty. „Decyzja będzie mogła być zaskarżona przez RP do Trybunału Luksemburskiego. Jeżeli ostateczna decyzja Komisji Europejskiej będzie negatywna, to będziemy ją zaskarżać – zapowiedział”.
A ja się pytam: Do Luksemburga? Bądźmy poważni. Kto był premierem Luksemburga? To właśnie tam jest raj podatkowy dla wszystkich hipercwaniaczków z Europy i nie tylko. Wszyscy kolesie zasiadający w tym czymś, co nazywamy Trybunałem, to jego ziomki. Pan Juncker, ten, co się flaszkom nie kłania i klepie wszystkich po łysinach i innych atrybutach, jest przecież ich człowiekiem w Brukseli. Skarga skargą, a my musimy robić swoje. Ratujmy babcie i zatrzymajmy dyktaturę handlową hipermarketów.

Dr Paweł Janowski

 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Paweł Janowski dla "TS": No to ile koleżanka Elżbieta z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo?

Babcie zagroziły hipermarketom. Zysk biednych miliarderów zagrożony. Stragany zatrzęsły równowagą handlową.nDlatego pani komisarz Elżbieta Bieńkowska, znana z tego, że chwilach szczerości mawiała, że za 6 tys. pracują tylko idioci albo złodzieje, w ostatnich dniach znowu się zatroszczyła. Media doniosły, że „lobbyści reprezentujący duże sieci handlowe z Polski odbyli spotkanie w gabinecie komisarz Bieńkowskiej”. Pewnie jako wzorowi obywatele z wzorową panią komisarz wymienili się spostrzeżeniami odnośnie konkurencji na rynku polskim.
/ Youtube.com
Okazuje się, że babcie ze straganów polskich zagrażają hipermarketom. Trzasnęły fundamenty. Hipermarkety od lat nic w Polsce nie zarabiają. Tak się starają, a rok w rok zerowe dochody. Tak wytrwałe i bezinteresowne są, więc wciąż nie dają się babciom. Ale babcie też nie odpuszczają.

A skoro tak, to Komisja Europejska, która zawsze staje po stronie najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych, wszczęła postępowanie o naruszenie prawa Unii przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy i babcie spod kiosku, co może być uznane za pomoc publiczną. Skończy się babciom Eldorado, szybko się skończy, skoro Elżbieta wzięła się do pracy.

Koledzy i koleżanki, co za 6 tysięcy nie ruszają palcem, tak przejęli się ciężkim losem hipermarketów, że zablokowali podatek od handlu wielkopowierzchniowego. Stop babciom. Ratujmy hipermarkety.

Jak skuteczna ta pani Elżbieta. Jeszcze karierę zrobi. O przepraszam, już zrobiła, ale może jeszcze większą zrobi. Bo jak Lidl dostał pożyczkę od Banku Światowego, 1 mld euro na wykoszenie małej konkurencji w Polsce, to nie była to pomoc. To była filantropia. Wspieranie zrównoważonego rozwoju. No i to byli Niemcy. Niemcom wolno. A nam nie wolno. Bo Niemcy to naród zasłużony dla Europy, a Polacy nie. I koniec dyskusji.

 „Nie spodziewaliśmy się, że KE będzie tak uprzedzona, że wyda decyzję sprzeczną z traktatami europejskimi”. Pan minister jest ministrem, to musi tak mówić. A ja nie muszę, więc powiem, jak jest: to było oczywiste, że tak się stanie. Teraz widzimy, kto naprawdę rządzi w Kołchozie Europa. No przecież nie odporni na korupcję, bezinteresowni, najuczciwsi i najpracowitsi urzędnicy, nieprawdaż? Rządzi niewidzialna troska o miliarderów, jako najbardziej zestresowanych ludzi na świecie.

No to ile koleżanka z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo? Jakieś tam kieszonkowe kilka miliardków. Pikuś. Tyle to nasze babcie na jajkach i kwiatkach polnych w tydzień koszą. Więc damy radę. Jasne, że damy radę. Ale patrzmy, jak „nasi” reprezentanci w Brukseli troszczą się o interesy. Ich interesy, nie nasze.

Ktoś zadał pytanie: Będzie skarga do Trybunału w Luksemburgu? Minister Szałamacha odpowiedział, że Polska będzie mogła składać wyjaśnienia dotyczące podatku od sprzedaży i przedstawiać swoje argumenty. „Decyzja będzie mogła być zaskarżona przez RP do Trybunału Luksemburskiego. Jeżeli ostateczna decyzja Komisji Europejskiej będzie negatywna, to będziemy ją zaskarżać – zapowiedział”.
A ja się pytam: Do Luksemburga? Bądźmy poważni. Kto był premierem Luksemburga? To właśnie tam jest raj podatkowy dla wszystkich hipercwaniaczków z Europy i nie tylko. Wszyscy kolesie zasiadający w tym czymś, co nazywamy Trybunałem, to jego ziomki. Pan Juncker, ten, co się flaszkom nie kłania i klepie wszystkich po łysinach i innych atrybutach, jest przecież ich człowiekiem w Brukseli. Skarga skargą, a my musimy robić swoje. Ratujmy babcie i zatrzymajmy dyktaturę handlową hipermarketów.

Dr Paweł Janowski


 

Polecane