Szukaj
Konto

Belgijski ekspert: Niemcy nie potrafią uczyć się na własnych błędach i stwarzają zagrożenie

29.10.2022 12:08
Bundestag
Źródło: fot. Pixabay
Komentarzy: 0
Niemcy nie potrafią uczyć się na swoich własnych błędach i stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla wielu krajów UE – ocenia w rozmowie z PAP belgijski ekspert ds. energetyki, profesor uniwersytetu w Liege, Damien Ernst. Komentuje w ten sposób decyzję niemieckiego rządu, by nie blokować zakupu przez chińskie przedsiębiorstwo udziałów w terminalu kontenerowym w porcie w Hamburgu.

To zaskakujące, że Niemcy tak wolno uczą się na swoich błędach. Nie są w stanie dostrzec wielu sygnałów ostrzegawczych dotyczących podejrzanych transakcji biznesowych, które mogą zagrozić bezpieczeństwu narodowemu, gospodarce, a ostatecznie gospodarce i bezpieczeństwu wielu krajów UE

- mówi Damien Ernst.

Zastanawiając się nad źródłem tego strukturalnego problemu ekspert zwraca uwagę na nagminne powiązania niemieckich polityków z biznesem. Przykładem tego jest - jego zdaniem - gładkie przechodzenie "emerytowanych" polityków do pracy w sektorze prywatnym.

"Niemiecki przemysł traci swój blask"

- Należy też zauważyć, że niemiecki przemysł już od ładnych kilku lat tracił swój blask, a kryzys gazowy to pogorszył. Wygląda na to, że Niemcy desperacko dążą do ustanowienia uprzywilejowanych powiązań handlowych z Chinami, aby odzyskać pozycje przemysłowego lidera. Nadszedł czas, aby RFN przyznała - zwłaszcza przed sobą - że nie jest już wyjątkowym krajem w Europie z nadzwyczajną gospodarką, ale jednym z wielu państw, które skorzystałoby na działaniu w sposób solidarny z całą UE - ocenia profesor Ernst.

Podkreśla, że Niemcy przez wiele lat mogły być dumne ze swojej gospodarki, ale teraz jest ona zagrożona - zwłaszcza przemysł samochodowy.

- Niemcy muszą zdać sobie sprawę, że nie mogą już zachowywać się jakby były czempionem UE, z którego osiągnięć korzysta cała Europa. Zajmie im trochę czasu, zanim uświadomią sobie, jakie jest ich właściwe miejsce w Europie. Byłby to pierwszy dobry krok do uzmysłowienia swoich błędów, które pogrążyły całą Unię w głębokim kryzysie, a także sprzyjały prawdopodobnie wybuchowi wojny na Ukrainie - konkluduje belgijski ekspert.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2022 12:08
Źródło: PAP