Euro w Polsce? Jarosław Kaczyński zabrał głos

Euro to waluta dla bardzo silnej gospodarki, dlatego nie możemy podjąć decyzji o jego przyjęciu – powiedział w niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu prezes PiS Jarosław Kaczyński.
/ PAP/Krzysztof Świderski/Jarosław Kaczyński

W niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu Kaczyński spotkał się w działaczami oraz sympatykami partii. Podczas wystąpienia odniósł się do ewentualnego przyjęcia w Polsce euro.

Euro w Polsce?

"Wymogiem stawianym przez Niemców w różnych nieoficjalnych rozmowach, ja w tych rozmowach uczestniczyłem, jest przyjęcie euro. Przyjęcie euro to jest doprowadzenie do sytuacji, w której ten długi okres – dziś zachwiany przez inflację – wzbogacania się Polaków, a co najmniej dużej części Polaków, zostanie zatrzymany i pewnie w jakiejś mierze przynajmniej, na jakiś czas cofnięty" – powiedział Kaczyński.

Podkreślił, że "to jest taki zabieg (przyjęcia euro – PAP), którego w tej chwili dokonać nie możemy". Zaznaczył, że Polska w umowach z Unią Europejską nie ma podanego żadnego terminu wejścia do strefy euro. "Więc możemy wejść za 50 lat" - oznajmił.

"Nawet gdyby to rozważać w jakimś bliższym okresie, to tylko wtedy, jeżeli (…) polska gospodarcza na tyle się umocni, że światowe rynki zaczną naszą walutę wyceniać wiele wyżej, bo siła waluty jest w jakiejś mierze efektem siły gospodarki" - tłumaczył.

W ocenie prezes PiS "wtedy, gdyby Polska miałaby na głowę PKB w wysokości takiej, jak Niemcy (…) to wtedy ta wymiana na euro mogłaby być z punktu widzenia naszej gospodarki opłacalna".

Według szefa Prawa i Sprawiedliwości "wprowadzenie euro opłacało się Niemcom, Holandii, może po części Austrii, (…) bo Dania ma własną walutę, Szwecja ma też własną walutę, a inne kraje mniej lub więcej na tym straciły". "Doskonałym przykładem jest Grecja, są Włochy, ale nawet Finlandia, która swojego czasu wyprzedziła w rozwoju gospodarczym Szwecję i stała się wyżej rozwiniętym krajem niż Szwecja, a po wprowadzeniu euro, Szwecja, która zachowała swoją walutę, wyszła przed Finlandię" – mówił Jarosław Kaczyński.

"Po prostu (euro – PAP) to jest waluta dla bardzo silnej gospodarki. My takiej gospodarki w tej chwili nie mamy - chociaż szybko idziemy do przodu - i w związku z tym w żadnym wypadku nie możemy takiej decyzji podejmować, a powtarzam: Niemcy stawiają to, jako warunek sine qua non tego, by realizować ich plany, a to że Tusk i jego kamaryla jest do tego gotowa, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości" - oznajmił.


 

POLECANE
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

REKLAMA

Euro w Polsce? Jarosław Kaczyński zabrał głos

Euro to waluta dla bardzo silnej gospodarki, dlatego nie możemy podjąć decyzji o jego przyjęciu – powiedział w niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu prezes PiS Jarosław Kaczyński.
/ PAP/Krzysztof Świderski/Jarosław Kaczyński

W niedzielę w Kędzierzynie-Koźlu Kaczyński spotkał się w działaczami oraz sympatykami partii. Podczas wystąpienia odniósł się do ewentualnego przyjęcia w Polsce euro.

Euro w Polsce?

"Wymogiem stawianym przez Niemców w różnych nieoficjalnych rozmowach, ja w tych rozmowach uczestniczyłem, jest przyjęcie euro. Przyjęcie euro to jest doprowadzenie do sytuacji, w której ten długi okres – dziś zachwiany przez inflację – wzbogacania się Polaków, a co najmniej dużej części Polaków, zostanie zatrzymany i pewnie w jakiejś mierze przynajmniej, na jakiś czas cofnięty" – powiedział Kaczyński.

Podkreślił, że "to jest taki zabieg (przyjęcia euro – PAP), którego w tej chwili dokonać nie możemy". Zaznaczył, że Polska w umowach z Unią Europejską nie ma podanego żadnego terminu wejścia do strefy euro. "Więc możemy wejść za 50 lat" - oznajmił.

"Nawet gdyby to rozważać w jakimś bliższym okresie, to tylko wtedy, jeżeli (…) polska gospodarcza na tyle się umocni, że światowe rynki zaczną naszą walutę wyceniać wiele wyżej, bo siła waluty jest w jakiejś mierze efektem siły gospodarki" - tłumaczył.

W ocenie prezes PiS "wtedy, gdyby Polska miałaby na głowę PKB w wysokości takiej, jak Niemcy (…) to wtedy ta wymiana na euro mogłaby być z punktu widzenia naszej gospodarki opłacalna".

Według szefa Prawa i Sprawiedliwości "wprowadzenie euro opłacało się Niemcom, Holandii, może po części Austrii, (…) bo Dania ma własną walutę, Szwecja ma też własną walutę, a inne kraje mniej lub więcej na tym straciły". "Doskonałym przykładem jest Grecja, są Włochy, ale nawet Finlandia, która swojego czasu wyprzedziła w rozwoju gospodarczym Szwecję i stała się wyżej rozwiniętym krajem niż Szwecja, a po wprowadzeniu euro, Szwecja, która zachowała swoją walutę, wyszła przed Finlandię" – mówił Jarosław Kaczyński.

"Po prostu (euro – PAP) to jest waluta dla bardzo silnej gospodarki. My takiej gospodarki w tej chwili nie mamy - chociaż szybko idziemy do przodu - i w związku z tym w żadnym wypadku nie możemy takiej decyzji podejmować, a powtarzam: Niemcy stawiają to, jako warunek sine qua non tego, by realizować ich plany, a to że Tusk i jego kamaryla jest do tego gotowa, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości" - oznajmił.



 

Polecane