Wraca sprawa Odry. Niemieccy naukowcy biją na alarm

Populacja ryb w Odrze nie odbudowuje się po katastrofie – biją na alarm niemieccy naukowcy z Instytutu im. Leibniza.
Odra
Odra / Wikipedia CC BY-SA 3,0

Portal dw.com przypomina, że naukowcy z Instytutu Ekologii Wód i Rybactwa Śródlądowego Leibniza (IGB) w Berlinie jako pierwsi zwrócili uwagę na to, że przyczyną katastrofy na Odrze mogą być toksyczne algi. 

Niemieccy naukowcy biją na alarm

IGB regularnie bada wodę w Odrze. We wtorek opublikował nowe informacje, o których donosi portal dw.com. 

W Odrze wciąż utrzymuje się zbyt wysoki poziom zasolenia wody i może się zwiększać

– czytamy.

Głównym składnikiem ładunku soli jest nadal chlorek sodu, czyli zwykła sól kuchenna. W próbkach wody z dolnej Odry wykryliśmy około 400 miligramów chlorku sodu na litr wody, co stanowi około połowy całkowitej ilości soli w tych próbkach. To są stężenia soli w dolnej Odrze, więc znacznie więcej soli musi być rozpuszczonych w wodzie w górę rzeki. Z tego wnioskujemy, że zrzuty trwają bez przerwy

– wyjaśnia Tobias Goldhammer z laboratorium chemicznego IG, którego cytuje dw.com. 

Wraz ze wzrostem temperatury tak duże zasolenie może spowodować kolejną katastrofę 

– ostrzegają eksperci.

Portal dw.com nadmienia, że IGB bada też obecność organizmów żywych w Odrze. Jak czytamy, ostatni wykazał, że po katastrofie życie w Odrze się nie odbudowuje.

Katastrofa ekologiczna na Odrze

Katastrofa ekologiczna doprowadziła w sierpniu do wielkiego śnięcia ryb w Odrze. Po stronie niemieckiej i polskiej oszacowano, że zginęło co najmniej 350 ton ryb – podało Federalne Ministerstwo Środowiska.

Eksperci zakładają, że główną przyczyną była wysoka zawartość soli w rzece w połączeniu z niskim poziomem wody, wysoką temperaturą i toksycznym gatunkiem glonów. Ładunek soli w Odrze pozostaje wysoki, jak wykazały niedawno nowe badania Instytutu Ekologii Słodkowodnej i Rybołówstwa Śródlądowego im. Leibniza – przypomina dpa.

Przypomnijmy, że organizacje ekologiczne z Polski i Niemiec złożyły skargę do Komisji Europejskiej, a Brandenburgia wystąpiła na drogę sądową w kwestii polskich planów regulacji Odry. Strona niemiecka apelowała o to, by cofnąć finansowanie polskich inwestycji. 

Teraz premier Brandenburgii Dietmar Woidke zapowiedział, że po masowej śmierci ryb w Odrze chce w rozmowach z Polską osiągnąć większą ochronę rzeki granicznej.


 

POLECANE
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

Rząd Niemiec chce wprowadzić cenzurę. Dziennikarze alarmują gorące
Rząd Niemiec chce wprowadzić cenzurę. Dziennikarze alarmują

Nie tylko rząd Donalda Tuska wykorzystuje Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act) do nakładania kagańca na opozycję i wprowadzania cenzury. Rząd Niemiec dał zielone światło dla ustawy, która umożliwiłaby przeszukiwanie redakcji i pomieszczeń platform cyfrowych bez uprzedniego postanowienia sądu, jeżeli organa władzy uznałyby, że szerzy „dezinformację”.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS od 5 stycznia 2026 r. wysyła do ponad 3,4 mln płatników informację o stanie konta w eZUS.

To koniec polskich stadnin? Katastrofa hodowli polskich arabów z ostatniej chwili
To koniec polskich stadnin? Katastrofa hodowli "polskich arabów"

Polityka państwowych stadnin prowadzi do zaniku dziedzictwa kulturowego Polski - cenionego na całym świecie Polskiego Konia Arabskiego (Pure Polish) – informuje serwis Niezależna.pl.

Tragedia w Warszawie. Martwe niemowlę w mieszkaniu z ostatniej chwili
Tragedia w Warszawie. Martwe niemowlę w mieszkaniu

Siedmiomiesięczne dziecko bez oznak życia zostało odnalezione we wtorek w mieszkaniu przy ul. Modzelewskiego w Warszawie – informuje TVN Warszawa.

Tusk przed wylotem do Paryża: Chciałbym, żeby w Waszyngtonie było to jasne z ostatniej chwili
Tusk przed wylotem do Paryża: "Chciałbym, żeby w Waszyngtonie było to jasne"

– Chciałbym, żeby w Waszyngtonie było dla wszystkich jasne, że jakiekolwiek próby rozbicia paktu Północnoatlantyckiego nie spotkają się z akceptacją – powiedział we wtorek tuż przed wylotem premier Donald Tusk.

REKLAMA

Wraca sprawa Odry. Niemieccy naukowcy biją na alarm

Populacja ryb w Odrze nie odbudowuje się po katastrofie – biją na alarm niemieccy naukowcy z Instytutu im. Leibniza.
Odra
Odra / Wikipedia CC BY-SA 3,0

Portal dw.com przypomina, że naukowcy z Instytutu Ekologii Wód i Rybactwa Śródlądowego Leibniza (IGB) w Berlinie jako pierwsi zwrócili uwagę na to, że przyczyną katastrofy na Odrze mogą być toksyczne algi. 

Niemieccy naukowcy biją na alarm

IGB regularnie bada wodę w Odrze. We wtorek opublikował nowe informacje, o których donosi portal dw.com. 

W Odrze wciąż utrzymuje się zbyt wysoki poziom zasolenia wody i może się zwiększać

– czytamy.

Głównym składnikiem ładunku soli jest nadal chlorek sodu, czyli zwykła sól kuchenna. W próbkach wody z dolnej Odry wykryliśmy około 400 miligramów chlorku sodu na litr wody, co stanowi około połowy całkowitej ilości soli w tych próbkach. To są stężenia soli w dolnej Odrze, więc znacznie więcej soli musi być rozpuszczonych w wodzie w górę rzeki. Z tego wnioskujemy, że zrzuty trwają bez przerwy

– wyjaśnia Tobias Goldhammer z laboratorium chemicznego IG, którego cytuje dw.com. 

Wraz ze wzrostem temperatury tak duże zasolenie może spowodować kolejną katastrofę 

– ostrzegają eksperci.

Portal dw.com nadmienia, że IGB bada też obecność organizmów żywych w Odrze. Jak czytamy, ostatni wykazał, że po katastrofie życie w Odrze się nie odbudowuje.

Katastrofa ekologiczna na Odrze

Katastrofa ekologiczna doprowadziła w sierpniu do wielkiego śnięcia ryb w Odrze. Po stronie niemieckiej i polskiej oszacowano, że zginęło co najmniej 350 ton ryb – podało Federalne Ministerstwo Środowiska.

Eksperci zakładają, że główną przyczyną była wysoka zawartość soli w rzece w połączeniu z niskim poziomem wody, wysoką temperaturą i toksycznym gatunkiem glonów. Ładunek soli w Odrze pozostaje wysoki, jak wykazały niedawno nowe badania Instytutu Ekologii Słodkowodnej i Rybołówstwa Śródlądowego im. Leibniza – przypomina dpa.

Przypomnijmy, że organizacje ekologiczne z Polski i Niemiec złożyły skargę do Komisji Europejskiej, a Brandenburgia wystąpiła na drogę sądową w kwestii polskich planów regulacji Odry. Strona niemiecka apelowała o to, by cofnąć finansowanie polskich inwestycji. 

Teraz premier Brandenburgii Dietmar Woidke zapowiedział, że po masowej śmierci ryb w Odrze chce w rozmowach z Polską osiągnąć większą ochronę rzeki granicznej.



 

Polecane