Będzie przełom ws. transpłciowych sportowców? Zanosi się na precedens

Sprawa startów transpłciowych zawodniczek w konkurencjach damskich, a co za tym idzie rywalizowanie biologicznych mężczyzn z biologicznymi kobietami, jest przedmiotem wielu dyskusji i budzi liczne kontrowersje. Tym razem, w prawie amerykańskim, może dojść do wiążącego precedensu.
Selina Soule
Selina Soule / YT print screen/PragerU

Konkurowanie z biologicznymi mężczyznami

Selina, Chelsea, Alanna i Ashley to cztery młode Amerykanki, które zdecydowały się na sądową batalię ze Stowarzyszeniem Szkół Connecticut, które zezwala na starty sportsmenek transpłciowych w konkurencjach damskich. Młode kobiety uważają, że poprzez to zabiera się im możliwości awansu i kariery lekkoatletycznej oraz zyskanie sportowego stypendium akademickiego. Według nich wpływać to może także na ich przyszłe zatrudnienie.

"Pozew przytacza konkretne przykłady, w których twierdzi, że zawodniczki straciły szansę na wygraną. W pozwie zauważono, że w ciągu trzech lat dwóch biologicznych mężczyzn, którzy identyfikowali się jako dziewczęta, zdobyło 15 tytułów mistrzowskich na torze stanowym, zapewniło sobie 85 miejsc w zawodach na wyższym poziomie i pobiło 17 rekordów, które w przeciwnym razie przypadłyby biologicznym kobietom. Chelsea Mitchell, która jest reprezentowana w pozwie, zajęła drugie miejsce w czterech z tych mistrzostw stanowych i 20 razy plasowała się za biologicznym mężczyzną" - podaje agencja CNA.

Historia pozwu

Jak poinformowała CNA, dwa miesiące temu sąd apelacyjny oddalił pozew dziewcząt, motywując swoje stanowisko tym, że „miały one możliwość konkurowania o tytuły w różnych imprezach” oraz „w wielu przypadkach powódki rzeczywiście zdobywały tytuły mistrzowskie, czasami rywalizując z [dwoma biologicznymi mężczyznami]” - czytamy.

Mimo iż występująca w imieniu dziewcząt Alliance Defending Freedom (ADF) [Sojusz Obrony Wolności - red.] nie składała odwołania w tej sprawie, sąd sam zdecydował się rozpatrzyć ją ponownie.

Reprezentująca sportsmenki Christiana Kiefer z ADF stwierdziła, że sprawa ta „z pewnością ustanowi wiążący precedens”, a decyzja sądu o „ponownym rozpatrzeniu tej bardzo ważnej, precedensowej sprawy” jest „wielce obiecującym znakiem”.

Chodzi o uczciwą grę

Na poniższym filmie jedna z powódek, Selina Soule, opowiada internautom o różnicach w budowie i możliwościach fizycznych biologicznych mężczyzn i kobiet. Mówi o ciężkiej pracy i licznych wyrzeczeniach, które musiała ponieść, by stać się jedną z pięciu najszybszych sprinterek w swoim stanie.

Młoda kobieta wyjaśnia, że kiedy zaczęli ją wyprzedzać biologiczni chłopcy, identyfikujący się jako dziewczęta, jej sprzeciwy określane były mianem bigoterii. 

- Tu nie chodzi o uprzedzenia, tylko o granie fair - zaznacza zawodniczka.

Selina dodaje, że wyniki transpłciowych sportsmenek w zawodach męskich nie dałyby im szansy na wysokie miejsca w klasyfikacji.

 


 

POLECANE
Polacy ocenili rząd Tuska. Jest sondaż z ostatniej chwili
Polacy ocenili rząd Tuska. Jest sondaż

W styczniu 33 proc. badanych popiera rząd, a 42 proc. jest mu przeciwnych – wynika z najnowszego badania CBOS.

Muzyk kultowego zespołu nie żyje Wiadomości
Muzyk kultowego zespołu nie żyje

W wieku 71 lat zmarł Francis Buchholz, wieloletni basista legendarnej niemieckiej grupy Scorpions. Smutną informację przekazała jego rodzina w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych muzyka.

Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. Przekroczył granicę z ostatniej chwili
Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. "Przekroczył granicę"

Viktor Orban twierdzi, że Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę" i zapowiada petycję przeciw finansowaniu Ukrainy. Premier Węgier mówi też, że przez 100 lat Budapeszt nie poprze akcesji Ukrainy do UE.

Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

REKLAMA

Będzie przełom ws. transpłciowych sportowców? Zanosi się na precedens

Sprawa startów transpłciowych zawodniczek w konkurencjach damskich, a co za tym idzie rywalizowanie biologicznych mężczyzn z biologicznymi kobietami, jest przedmiotem wielu dyskusji i budzi liczne kontrowersje. Tym razem, w prawie amerykańskim, może dojść do wiążącego precedensu.
Selina Soule
Selina Soule / YT print screen/PragerU

Konkurowanie z biologicznymi mężczyznami

Selina, Chelsea, Alanna i Ashley to cztery młode Amerykanki, które zdecydowały się na sądową batalię ze Stowarzyszeniem Szkół Connecticut, które zezwala na starty sportsmenek transpłciowych w konkurencjach damskich. Młode kobiety uważają, że poprzez to zabiera się im możliwości awansu i kariery lekkoatletycznej oraz zyskanie sportowego stypendium akademickiego. Według nich wpływać to może także na ich przyszłe zatrudnienie.

"Pozew przytacza konkretne przykłady, w których twierdzi, że zawodniczki straciły szansę na wygraną. W pozwie zauważono, że w ciągu trzech lat dwóch biologicznych mężczyzn, którzy identyfikowali się jako dziewczęta, zdobyło 15 tytułów mistrzowskich na torze stanowym, zapewniło sobie 85 miejsc w zawodach na wyższym poziomie i pobiło 17 rekordów, które w przeciwnym razie przypadłyby biologicznym kobietom. Chelsea Mitchell, która jest reprezentowana w pozwie, zajęła drugie miejsce w czterech z tych mistrzostw stanowych i 20 razy plasowała się za biologicznym mężczyzną" - podaje agencja CNA.

Historia pozwu

Jak poinformowała CNA, dwa miesiące temu sąd apelacyjny oddalił pozew dziewcząt, motywując swoje stanowisko tym, że „miały one możliwość konkurowania o tytuły w różnych imprezach” oraz „w wielu przypadkach powódki rzeczywiście zdobywały tytuły mistrzowskie, czasami rywalizując z [dwoma biologicznymi mężczyznami]” - czytamy.

Mimo iż występująca w imieniu dziewcząt Alliance Defending Freedom (ADF) [Sojusz Obrony Wolności - red.] nie składała odwołania w tej sprawie, sąd sam zdecydował się rozpatrzyć ją ponownie.

Reprezentująca sportsmenki Christiana Kiefer z ADF stwierdziła, że sprawa ta „z pewnością ustanowi wiążący precedens”, a decyzja sądu o „ponownym rozpatrzeniu tej bardzo ważnej, precedensowej sprawy” jest „wielce obiecującym znakiem”.

Chodzi o uczciwą grę

Na poniższym filmie jedna z powódek, Selina Soule, opowiada internautom o różnicach w budowie i możliwościach fizycznych biologicznych mężczyzn i kobiet. Mówi o ciężkiej pracy i licznych wyrzeczeniach, które musiała ponieść, by stać się jedną z pięciu najszybszych sprinterek w swoim stanie.

Młoda kobieta wyjaśnia, że kiedy zaczęli ją wyprzedzać biologiczni chłopcy, identyfikujący się jako dziewczęta, jej sprzeciwy określane były mianem bigoterii. 

- Tu nie chodzi o uprzedzenia, tylko o granie fair - zaznacza zawodniczka.

Selina dodaje, że wyniki transpłciowych sportsmenek w zawodach męskich nie dałyby im szansy na wysokie miejsca w klasyfikacji.

 



 

Polecane