Niemieckie media: "Polska już wykorzystała rabat przyznany jej za rolę w wojnie Rosji z Ukrainą"

Od rosyjskiej agresji na Ukrainę, Polska intensywnie wspiera wschodniego sąsiada. Do Polski przyjechały miliony ukraińskich uchodźców, a na froncie Ukraińcy walczą przy użyciu polskiego sprzętu. Inaczej Niemcy. Te od samego początku odmawiały pomocy i dały się do niej namówić dopiero długo po tym jak Ukraina udowodniła, że nie zamierza się poddać.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / Pixabay.com

Dwuznaczna rola Niemiec spowodowała znaczny spadek ich roli jako europejskiego przywódcy, a katastrofa ich koncepcji geopolitycznej opartej na tanich surowcach z Rosji i wyrażona hasłami o "wspólnej przestrzeni od Lizbony do Władywostoku" spowodowała kłopoty gospodarcze i spadek zaufania europejskich partnerów, szczególnie tych z Europy wschodniej.

W Polsce pojawiła się nadzieja na reset stosunków z Brukselą, która do tej pory w interesie niemieckim i we współpracy z lokalną opozycją, nie tylko usiłowała przekonać o rzekomych "kłopotach z demokracją", czy "kłopotach z praworządnością w Polsce", ale też zamroziła należne Polsce fundusze, które Polska przecież współfinansuje, czy to w ramach składki członkowskiej, czy wspólnego długu zaciągniętego przez UE na poczet spłaty KPO. Nic takiego się nie stało. Polska nie otrzymała prawie żadnej pomocy, nawet na utrzymanie uchodźców. W tym samym czasie UE usiłuje zmusić państwa europejskie do przymusowej relokacji imigrantów ekonomicznych z Afryki i grozi potężnymi karami za odmowę.

 

"Polska wykorzystała rabat"

- Polska już wykorzystała rabat przyznany jej za rolę w wojnie Rosji z Ukrainą (...) Polski rząd depcze nie tylko polskie, ale także unijne prawo. To zagraża demokratycznym podstawom związku państw. Bruksela musi się bronić, ma w rękach odpowiednie środki.

-pisze teraz "specjalista od spraw polskich" Philipp Fritz w "Welt am Sonntag", który uważa, że uchwalenie przez polski Sejm ustawy o powołaniu komisji ds. wpływów rosyjskich przez przywołało „atmosferę procesów pokazowych w czasach stalinowskich”

- Polski rząd nie wykorzystał jednak tego momentu. Nie był i nie jest w stanie lub nie chce przekształcić pozytywnej roli wobec Ukrainy w konstruktywną politykę wobec Europy i do rozwiązania konfliktu o praworządność. W Brukseli, a także w Waszyngtonie przestano zwracać uwagę na Polskę. Amerykanie jako pierwsi wyraźnie skrytykowali lex Tusk.

- pisze Fritz.

 

Fritz z nagrodą od Polaków

Kilka dni temu Philippe Fritz przyjął w Muzeum Emigracji w Gdyni w imieniu zagranicznych korespondentów nagrodę im. Macieja Płażyńskiego "dla dziennikarzy promujących polskość i Polonię".

 

Czytaj również: Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat


 

POLECANE
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

REKLAMA

Niemieckie media: "Polska już wykorzystała rabat przyznany jej za rolę w wojnie Rosji z Ukrainą"

Od rosyjskiej agresji na Ukrainę, Polska intensywnie wspiera wschodniego sąsiada. Do Polski przyjechały miliony ukraińskich uchodźców, a na froncie Ukraińcy walczą przy użyciu polskiego sprzętu. Inaczej Niemcy. Te od samego początku odmawiały pomocy i dały się do niej namówić dopiero długo po tym jak Ukraina udowodniła, że nie zamierza się poddać.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / Pixabay.com

Dwuznaczna rola Niemiec spowodowała znaczny spadek ich roli jako europejskiego przywódcy, a katastrofa ich koncepcji geopolitycznej opartej na tanich surowcach z Rosji i wyrażona hasłami o "wspólnej przestrzeni od Lizbony do Władywostoku" spowodowała kłopoty gospodarcze i spadek zaufania europejskich partnerów, szczególnie tych z Europy wschodniej.

W Polsce pojawiła się nadzieja na reset stosunków z Brukselą, która do tej pory w interesie niemieckim i we współpracy z lokalną opozycją, nie tylko usiłowała przekonać o rzekomych "kłopotach z demokracją", czy "kłopotach z praworządnością w Polsce", ale też zamroziła należne Polsce fundusze, które Polska przecież współfinansuje, czy to w ramach składki członkowskiej, czy wspólnego długu zaciągniętego przez UE na poczet spłaty KPO. Nic takiego się nie stało. Polska nie otrzymała prawie żadnej pomocy, nawet na utrzymanie uchodźców. W tym samym czasie UE usiłuje zmusić państwa europejskie do przymusowej relokacji imigrantów ekonomicznych z Afryki i grozi potężnymi karami za odmowę.

 

"Polska wykorzystała rabat"

- Polska już wykorzystała rabat przyznany jej za rolę w wojnie Rosji z Ukrainą (...) Polski rząd depcze nie tylko polskie, ale także unijne prawo. To zagraża demokratycznym podstawom związku państw. Bruksela musi się bronić, ma w rękach odpowiednie środki.

-pisze teraz "specjalista od spraw polskich" Philipp Fritz w "Welt am Sonntag", który uważa, że uchwalenie przez polski Sejm ustawy o powołaniu komisji ds. wpływów rosyjskich przez przywołało „atmosferę procesów pokazowych w czasach stalinowskich”

- Polski rząd nie wykorzystał jednak tego momentu. Nie był i nie jest w stanie lub nie chce przekształcić pozytywnej roli wobec Ukrainy w konstruktywną politykę wobec Europy i do rozwiązania konfliktu o praworządność. W Brukseli, a także w Waszyngtonie przestano zwracać uwagę na Polskę. Amerykanie jako pierwsi wyraźnie skrytykowali lex Tusk.

- pisze Fritz.

 

Fritz z nagrodą od Polaków

Kilka dni temu Philippe Fritz przyjął w Muzeum Emigracji w Gdyni w imieniu zagranicznych korespondentów nagrodę im. Macieja Płażyńskiego "dla dziennikarzy promujących polskość i Polonię".

 

Czytaj również: Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat



 

Polecane