Tadeusz Płużański: „Ogniowcy” uwalniają więźniów

W niedzielę, 18 sierpnia 1946 r., oddział dowodzony przez Jana Janusza ps. „Siekiera”, wchodzący w skład 6. Kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” mjr. Józefa Kurasia „Ognia”, opanował więzienie św. Michała w centrum Krakowa. W półgodzinnej akcji, bez jednego wystrzału, uwolniono 71 więźniów – w większości żołnierzy podziemia.
Józef Kuraś
Józef Kuraś "Ogień" / IPN

Więzienie św. Michała przy ul. Senackiej w Krakowie, po wojnie, z rąk okupanta niemieckiego, przejął Departament Więzień i Obozów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W połowie 1946 r. przebywało tu ok. 470 więźniów politycznych (w trakcie śledztwa lub już z wyrokami) - żołnierze Armii Krajowej i innych formacji wojskowych, a także działacze organizacji niepodległościowych.

 

Akcja

W niedzielę 18 sierpnia 1946 r. pod więzienie podjechała ciężarówka oddziału „Siekiery”. Więźniowie byli gotowi do akcji. Dzień wcześniej współpracująca z podziemiem strażniczka Irena Odrzywołek dostarczyła im broń. Dzięki temu rozbroili strażników, otworzyli cele, opanowali zbrojownię i związali naczelnika więzienia.
Udana akcja zakończyła się uwolnieniem 71 osób. Około 30 więźniów odjechało ciężarówką, a reszta na własną rękę szukała drogi ucieczki. Jadącej w stronę Miechowa ciężarówki z uciekinierami nikt nie zatrzymał, nawet wtedy, gdy przejeżdżała obok gmachu Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Powodzenie akcji możliwe było dzięki współpracy żołnierzy 6. krakowskiej kompanii Zgrupowania „Błyskawica” z wtajemniczonymi w akcję więźniami oraz strażnikami więziennymi. Poza dowódcą oddziału Janem Januszem w akcji uczestniczyli: Bolesław Świątnicki „Lampart”, Zdzisław Lisik „Mściciel”, Zbigniew Paliwoda „Jur”, Marian Zielonka „Bill”. Najważniejszą postacią spośród zakonspirowanych więźniów był Bolesław Pronobis „Ikar”, żołnierz 16 Pułku Piechoty AK i dowódca oddziału NSZ „Huragan”, który w podobny sposób w 1945 r. uciekł z więzienia w Tarnowie. Tym razem brawurowa akcja była możliwa dzięki wsparciu strażników więzienia – Ireny Odrzywołek i Stanisława Krejczy.

Trzy miesiące później, 14 listopada 1946 r. w liście do Bieruta Józef Kuraś wypunktował cele swojej walki: „Oddział Partyzancki »Błyskawica« walczy o wolną, niepodległą i prawdziwie demokratyczną Polskę. Walczyć będziemy tak o granice wschodnie, jak i zachodnie. Nie uznajemy ingerencji ZSRR w sprawy wewnętrzne polityki państwa polskiego. Komunizm, który pragnie opanować Polskę, musi zostać zniszczony”.
A tak „Ogień” pisał do nowotarskich ubeków: „Jako Polak i stary partyzant oświadczam: wytrwam do końca na swym stanowisku. Tak mi dopomóż Bóg. Zdrajcą nie byłem i nie będę”. Propagandysta PPR Eugeniusz Wojnar zauważał: „»Ogień« wówczas panował w terenie”.

Józef Kuraś zmarł 22 lutego 1947 r. w szpitalu w Nowym Targu po zaciętej walce z KBW, wydany przez agentów. Do dziś nie odnaleziono jego szczątków.

 

Aresztowanie Ireny Odrzywołek

Po akcji na więzienie św. Michała strażniczka Irena Odrzywołek ukrywała się, ale nie zrezygnowała z działalności konspiracyjnej. W listopadzie 1946 r. została aresztowana w Gliwicach. 3 grudnia 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach skazał ją na karę śmierci. Wyrok wykonano kilkanaście dni później, tuż przed 21. rocznicą jej urodzin.

Doczesne szczątki Ireny Odrzywołek Instytut Pamięci Narodowej odnalał we wrześniu 2019 r. podczas prac ekshumacyjnych na cmentarzu komunalnym przy ul. Panewnickiej w Katowicach. 18 sierpnia 2023 r. zostały uroczyście pochowane na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
 


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Tadeusz Płużański: „Ogniowcy” uwalniają więźniów

W niedzielę, 18 sierpnia 1946 r., oddział dowodzony przez Jana Janusza ps. „Siekiera”, wchodzący w skład 6. Kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” mjr. Józefa Kurasia „Ognia”, opanował więzienie św. Michała w centrum Krakowa. W półgodzinnej akcji, bez jednego wystrzału, uwolniono 71 więźniów – w większości żołnierzy podziemia.
Józef Kuraś
Józef Kuraś "Ogień" / IPN

Więzienie św. Michała przy ul. Senackiej w Krakowie, po wojnie, z rąk okupanta niemieckiego, przejął Departament Więzień i Obozów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W połowie 1946 r. przebywało tu ok. 470 więźniów politycznych (w trakcie śledztwa lub już z wyrokami) - żołnierze Armii Krajowej i innych formacji wojskowych, a także działacze organizacji niepodległościowych.

 

Akcja

W niedzielę 18 sierpnia 1946 r. pod więzienie podjechała ciężarówka oddziału „Siekiery”. Więźniowie byli gotowi do akcji. Dzień wcześniej współpracująca z podziemiem strażniczka Irena Odrzywołek dostarczyła im broń. Dzięki temu rozbroili strażników, otworzyli cele, opanowali zbrojownię i związali naczelnika więzienia.
Udana akcja zakończyła się uwolnieniem 71 osób. Około 30 więźniów odjechało ciężarówką, a reszta na własną rękę szukała drogi ucieczki. Jadącej w stronę Miechowa ciężarówki z uciekinierami nikt nie zatrzymał, nawet wtedy, gdy przejeżdżała obok gmachu Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Powodzenie akcji możliwe było dzięki współpracy żołnierzy 6. krakowskiej kompanii Zgrupowania „Błyskawica” z wtajemniczonymi w akcję więźniami oraz strażnikami więziennymi. Poza dowódcą oddziału Janem Januszem w akcji uczestniczyli: Bolesław Świątnicki „Lampart”, Zdzisław Lisik „Mściciel”, Zbigniew Paliwoda „Jur”, Marian Zielonka „Bill”. Najważniejszą postacią spośród zakonspirowanych więźniów był Bolesław Pronobis „Ikar”, żołnierz 16 Pułku Piechoty AK i dowódca oddziału NSZ „Huragan”, który w podobny sposób w 1945 r. uciekł z więzienia w Tarnowie. Tym razem brawurowa akcja była możliwa dzięki wsparciu strażników więzienia – Ireny Odrzywołek i Stanisława Krejczy.

Trzy miesiące później, 14 listopada 1946 r. w liście do Bieruta Józef Kuraś wypunktował cele swojej walki: „Oddział Partyzancki »Błyskawica« walczy o wolną, niepodległą i prawdziwie demokratyczną Polskę. Walczyć będziemy tak o granice wschodnie, jak i zachodnie. Nie uznajemy ingerencji ZSRR w sprawy wewnętrzne polityki państwa polskiego. Komunizm, który pragnie opanować Polskę, musi zostać zniszczony”.
A tak „Ogień” pisał do nowotarskich ubeków: „Jako Polak i stary partyzant oświadczam: wytrwam do końca na swym stanowisku. Tak mi dopomóż Bóg. Zdrajcą nie byłem i nie będę”. Propagandysta PPR Eugeniusz Wojnar zauważał: „»Ogień« wówczas panował w terenie”.

Józef Kuraś zmarł 22 lutego 1947 r. w szpitalu w Nowym Targu po zaciętej walce z KBW, wydany przez agentów. Do dziś nie odnaleziono jego szczątków.

 

Aresztowanie Ireny Odrzywołek

Po akcji na więzienie św. Michała strażniczka Irena Odrzywołek ukrywała się, ale nie zrezygnowała z działalności konspiracyjnej. W listopadzie 1946 r. została aresztowana w Gliwicach. 3 grudnia 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach skazał ją na karę śmierci. Wyrok wykonano kilkanaście dni później, tuż przed 21. rocznicą jej urodzin.

Doczesne szczątki Ireny Odrzywołek Instytut Pamięci Narodowej odnalał we wrześniu 2019 r. podczas prac ekshumacyjnych na cmentarzu komunalnym przy ul. Panewnickiej w Katowicach. 18 sierpnia 2023 r. zostały uroczyście pochowane na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
 



 

Polecane