Beata Szydło: Bez względu jaka będzie decyzja KE, polski rząd podjął decyzję w interesie polskich rolników

– Decyzje dotyczące polskich rolników podejmujemy suwerennie. To Polacy mają decydować, jaka będzie polityka w tym względzie – mówiła we wtorek na konferencji prasowej w Strasburgu była szefowa polskiego rządu, a obecnie eurodeputowana PiS Beata Szydło.
Beata Szydło
Beata Szydło / fot. KPRM

Dziś została podjęta przez polski rząd bardzo ważna uchwała, bardzo ważna decyzja. Polski rząd jednoznacznie stwierdza w tej uchwale, że embargo na ukraińskie zboże zostaje utrzymane. Bez względu na to, jaka będzie decyzja Komisji Europejskiej, polski rząd podjął decyzję w interesie polskich rolników, polskiego państwa (...) Decyzje dotyczące polskich rolników podejmujemy suwerennie. To Polacy mają decydować, jaka będzie polityka w tym względzie. Nie możemy narazić polskich rolników na kolejne perturbacje

– powiedziała Beata Szydło.

Jak podała we wtorek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, rząd RP przyjął uchwałę w sprawie podjęcia działań mających na celu przedłużenie środków zapobiegawczych dotyczących przywozu z Ukrainy niektórych produktów, przedłożoną przez ministra rozwoju i technologii.

Dodano, że rząd wzywa Komisję Europejską do: przedłużenia po 15 września 2023 r. zakazu importu z Ukrainy czterech produktów rolnych: pszenicy, kukurydzy, rzepaku (rzepiku) i nasion słonecznika; oraz podjęcia natychmiastowych działań, w celu wypracowania rozwiązań pozwalających na stabilne i efektywne funkcjonowanie lokalnych producentów w Polsce i w UE.

Podkreślono, że jeśli Komisja Europejska nie przedłuży zakazu importu zbóż z Ukrainy po 15 września, Polska wprowadzi taki zakaz na poziomie krajowym. Jak dodano, zakaz będzie obowiązywał do czasu, aż uregulowane zostaną stosunki w sprawach rolnych między Polską a Ukrainą.

Beata Szydło przypomniała, że Polacy i polski rząd wspierali i wspierają naród ukraiński.

– Udowodniliśmy wszystkim, że nikt nie pomaga tak jak Polacy. Ale przychodzi taki moment, kiedy oczekujemy solidarności od Unii Europejskiej, od Komisji Europejskiej. W momencie kiedy ważą się losy polskich rolników nie możemy ich narażać na kolejne problemy. Dlatego ta decyzja polskiego rządu jest dziś niezwykle istotna, ważna, potrzebna. Mamy nadzieję, że również KE podejmie decyzję, która będzie wspierać europejskich rolników, polskich rolników – podsumowała.

Mocne słowa Kuźmiuka

Występując na tej samej konferencji prasowej eurodeputowany PiS Zbigniew Kuźmiuk przypomniał, że decyzja dotycząca pomocy dla Ukrainy podjęta przez UE spowodowała, że kraj ten tak naprawdę jest członkiem wspólnego rynku, nie spełniając wielu jego wymogów.

– Ukraina może sprzedawać swoje towary na unijnym rynku, tak jak wszystkie kraje członkowskie. Uzyskała nieprawdopodobny przywilej. (...) Niestety, to spowodowało taką sytuację, że rynki krajów przyfrontowych zostały zalane ukraińskim zbożem. Jeśli chodzi o eksport ukraińskiej kukurydzy do Polski, to w 2022 r. wzrósł on 300-krotnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Nie o 300 procent, tylko 300-krotnie. Trudno sobie wyobrazić kraj, który jest w stanie wytrzymać taką sytuację kiedy na jego rynku pojawiają się takie ilości zbóż – podkreślił polski polityk.

Przypomniał, że dzięki zaangażowaniu unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, udało się wprowadzić na poziomie UE zakaz wwozu na rynek europejski dotyczący 5 krajów spośród 27.

– Gdybyśmy odblokowali teraz ten rynek okazałoby się, że mamy do czynienia z powtórzeniem poprzedniej sytuacji – ostrzegł Zbigniew Kuźmiuk.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że z danych ukraińskich wynika, że zakaz wwozu zboża do 5 krajów przyfrontowych uporządkował sytuację na rynku.

– Porównując trzy miesiące tego roku po wprowadzeniu zakazu, a więc maj, czerwiec i lipiec z odpowiednimi miesiącami poprzedniego roku, eksport ukraiński przez terytorium tych pięciu krajów wzrósł z 7,3 mln ton do 9,6 mln ton. Wzrósł o 2,3 mln ton. (...) Ze zdziwieniem przyjmujemy to, że Ukrainą napiera na zniesienie tego zakazu w sytuacji, kiedy eksport ukraiński w tym czasie wzrósł, a nie zmalał. Miejmy nadzieję, że po dzisiejszej debacie również KE wyciągnie właściwe wnioski – skonkludował eurodeputowany.

Późnym popołudniem w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się debata poświęcona embargu.

CZYTAJ TAKŻE: Zakończyło się spotkanie Kuleszy z Santosem. Są pierwsze informacje

CZYTAJ TAKŻE: Znany pisarz Jacek Dehnel brutalnie szydzi z beatyfikacji Rodziny Ulmów

ZOBACZ WIDEO: Najnowszy spot PiS. Jarosław Kaczyński odbiera telefon z ambasady Niemiec


 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

Beata Szydło: Bez względu jaka będzie decyzja KE, polski rząd podjął decyzję w interesie polskich rolników

– Decyzje dotyczące polskich rolników podejmujemy suwerennie. To Polacy mają decydować, jaka będzie polityka w tym względzie – mówiła we wtorek na konferencji prasowej w Strasburgu była szefowa polskiego rządu, a obecnie eurodeputowana PiS Beata Szydło.
Beata Szydło
Beata Szydło / fot. KPRM

Dziś została podjęta przez polski rząd bardzo ważna uchwała, bardzo ważna decyzja. Polski rząd jednoznacznie stwierdza w tej uchwale, że embargo na ukraińskie zboże zostaje utrzymane. Bez względu na to, jaka będzie decyzja Komisji Europejskiej, polski rząd podjął decyzję w interesie polskich rolników, polskiego państwa (...) Decyzje dotyczące polskich rolników podejmujemy suwerennie. To Polacy mają decydować, jaka będzie polityka w tym względzie. Nie możemy narazić polskich rolników na kolejne perturbacje

– powiedziała Beata Szydło.

Jak podała we wtorek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, rząd RP przyjął uchwałę w sprawie podjęcia działań mających na celu przedłużenie środków zapobiegawczych dotyczących przywozu z Ukrainy niektórych produktów, przedłożoną przez ministra rozwoju i technologii.

Dodano, że rząd wzywa Komisję Europejską do: przedłużenia po 15 września 2023 r. zakazu importu z Ukrainy czterech produktów rolnych: pszenicy, kukurydzy, rzepaku (rzepiku) i nasion słonecznika; oraz podjęcia natychmiastowych działań, w celu wypracowania rozwiązań pozwalających na stabilne i efektywne funkcjonowanie lokalnych producentów w Polsce i w UE.

Podkreślono, że jeśli Komisja Europejska nie przedłuży zakazu importu zbóż z Ukrainy po 15 września, Polska wprowadzi taki zakaz na poziomie krajowym. Jak dodano, zakaz będzie obowiązywał do czasu, aż uregulowane zostaną stosunki w sprawach rolnych między Polską a Ukrainą.

Beata Szydło przypomniała, że Polacy i polski rząd wspierali i wspierają naród ukraiński.

– Udowodniliśmy wszystkim, że nikt nie pomaga tak jak Polacy. Ale przychodzi taki moment, kiedy oczekujemy solidarności od Unii Europejskiej, od Komisji Europejskiej. W momencie kiedy ważą się losy polskich rolników nie możemy ich narażać na kolejne problemy. Dlatego ta decyzja polskiego rządu jest dziś niezwykle istotna, ważna, potrzebna. Mamy nadzieję, że również KE podejmie decyzję, która będzie wspierać europejskich rolników, polskich rolników – podsumowała.

Mocne słowa Kuźmiuka

Występując na tej samej konferencji prasowej eurodeputowany PiS Zbigniew Kuźmiuk przypomniał, że decyzja dotycząca pomocy dla Ukrainy podjęta przez UE spowodowała, że kraj ten tak naprawdę jest członkiem wspólnego rynku, nie spełniając wielu jego wymogów.

– Ukraina może sprzedawać swoje towary na unijnym rynku, tak jak wszystkie kraje członkowskie. Uzyskała nieprawdopodobny przywilej. (...) Niestety, to spowodowało taką sytuację, że rynki krajów przyfrontowych zostały zalane ukraińskim zbożem. Jeśli chodzi o eksport ukraińskiej kukurydzy do Polski, to w 2022 r. wzrósł on 300-krotnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Nie o 300 procent, tylko 300-krotnie. Trudno sobie wyobrazić kraj, który jest w stanie wytrzymać taką sytuację kiedy na jego rynku pojawiają się takie ilości zbóż – podkreślił polski polityk.

Przypomniał, że dzięki zaangażowaniu unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, udało się wprowadzić na poziomie UE zakaz wwozu na rynek europejski dotyczący 5 krajów spośród 27.

– Gdybyśmy odblokowali teraz ten rynek okazałoby się, że mamy do czynienia z powtórzeniem poprzedniej sytuacji – ostrzegł Zbigniew Kuźmiuk.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że z danych ukraińskich wynika, że zakaz wwozu zboża do 5 krajów przyfrontowych uporządkował sytuację na rynku.

– Porównując trzy miesiące tego roku po wprowadzeniu zakazu, a więc maj, czerwiec i lipiec z odpowiednimi miesiącami poprzedniego roku, eksport ukraiński przez terytorium tych pięciu krajów wzrósł z 7,3 mln ton do 9,6 mln ton. Wzrósł o 2,3 mln ton. (...) Ze zdziwieniem przyjmujemy to, że Ukrainą napiera na zniesienie tego zakazu w sytuacji, kiedy eksport ukraiński w tym czasie wzrósł, a nie zmalał. Miejmy nadzieję, że po dzisiejszej debacie również KE wyciągnie właściwe wnioski – skonkludował eurodeputowany.

Późnym popołudniem w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się debata poświęcona embargu.

CZYTAJ TAKŻE: Zakończyło się spotkanie Kuleszy z Santosem. Są pierwsze informacje

CZYTAJ TAKŻE: Znany pisarz Jacek Dehnel brutalnie szydzi z beatyfikacji Rodziny Ulmów

ZOBACZ WIDEO: Najnowszy spot PiS. Jarosław Kaczyński odbiera telefon z ambasady Niemiec



 

Polecane