Szukaj
Konto

Wypadek na A1. Jest oświadczenie obrońcy oskarżonego i wniosek do sądu

04.10.2023 09:32
Wypadek na A1. Jest oświadczenie obrońcy oskarżonego i wniosek do sądu
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
Radio RMF FM informuje, że mecenas Bartosz Tiutiunik – obrońca Sebastiana Majtczaka, oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina – wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że jego klient nie uciekł z kraju, a jego wyjazd za granicę nie miał związku z wypadkiem. Poinformowano również, że Majtczak stara się o „list żelazny”.

Przypomnijmy: sprawa dotyczy tragicznego wypadku, do którego doszło w ubiegłym tygodniu na autostradzie A1 niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. Na miejscu zginęła trzyosobowa rodzina - młode małżeństwo z małym dzieckiem. Z ustaleń biegłych wynika, że prowadzący sportowe BMW Sebastian Majtczak z prędkością wynoszącą co najmniej 253 km/h uderzył w pojazd, którym podróżowała rodzina.

Prokuratura podjęła decyzję o postawieniu zarzutów 31-latkowi w związku ze spowodowaniem wypadku. Tymczasem wczoraj pełnomocnik rodziny ofiar wypadku na A1 złożył do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim wniosek o zmianę kwalifikacji czynu na zabójstwo.

Gdy o sprawie zaczęły informować media, Sebastian Majtczak - po przeprowadzeniu z nim czynności procesowych przez policję - miał wyjechać w momencie, w którym nie miał statusu podejrzanego i nie był objęty zakazem opuszczania kraju. Gdy informacje o wyjeździe Majtczaka wyszły na jaw, wystawiono za nim list gończy.

Jest oświadczenie adwokata

W środę Radio RMF FM przedstawiło nowe informacje w sprawie.

Sebastian Majtczak stara się o "list żelazny". Wniosek w tej sprawie złożył w sądzie w Piotrkowie Trybunalskim obrońca mężczyzny, którego prokuratura ściga listem gończym

- podaje rozgłośnia. Jak czytamy w publikacji, adwokat oskarżonego potwierdza, że Sebastian Majtczak przebywa obecnie za granicą. Przekonuje natomiast, że chce on złożyć wyjaśnienia w Polsce. Obawia się jednak aresztowania. Informuje również, iż "jego wyjazd nie miał żadnego związku z toczącym się postępowaniem karnym".

Tiutiunik podkreślił, że Majtczak o wydanym liście gończym dowiedział się z mediów. Poszukiwany miał wysłać pismo do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, w którym przedstawił swoją wersję przebiegu wypadku - różniącą się od tej z oficjalnych ustaleń śledczych

- podaje RMF FM.

List żelazny - czym jest?

List żelazny - zgodnie z kodeksem postępowania karnego - specjalny dokument wydawany przez właściwy miejscowo sąd okręgowy, zapewniający oskarżonemu pozostawanie na wolności do czasu prawomocnego ukończenia postępowania. Umożliwia zatem oskarżonemu odpowiadanie z tzw. wolnej stopy.

List żelazny gwarantuje oskarżonemu wolność, ale pod pewnymi warunkami:

  • jeżeli stawi się on w wyznaczonym przez sąd (w postępowaniu przygotowawczym też przez prokuratora) terminie (art. 282 § 1 pkt 1 k.p.k.),
  • nie będzie się oddalał bez pozwolenia sądu z obranego miejsca pobytu w kraju (art. 282 § 1 pkt 2 k.p.k.),
  • nie będzie nakłaniał świadków do fałszywych zeznań lub starał się w inny sposób usuwać dowodów przestępstwa (art. 282 § 1 pkt 3 k.p.k.).
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.10.2023 09:32
Źródło: rmf24.pl / Wikipedia