Dziewięć państw zrezygnowało z niemieckiej „europejskiej tarczy antyrakietowej”

„Europejska tarcza bez Polski. 19 krajów buduje antyrakietową kopułę” – krzyczały jeszcze niedawno nagłówki wiodących mediów. I to wbrew temu, że niemiecka „europejska tarcza antyrakietowa” znajduje się na etapie intencji polityków, a polska jest właśnie realnie budowana i nie ma najmniejszego powodu, by klucze do niej oddawać Niemcom.
Model niemieckiej wyrzutni IRIS-T w wersji ziemia-powietrze
Model niemieckiej wyrzutni IRIS-T w wersji ziemia-powietrze / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Bin im Garten

Ministrowie obrony 10 państw członkowskich NATO zebrali się w środę (11 października 2023 r.), aby podpisać protokół ustaleń w celu dalszego rozwoju Europejskiej Inicjatywy „Sky Shield”. Pod przewodnictwem Niemiec inicjatywa ma na celu wzmocnienie europejskiej obrony powietrznej i przeciwrakietowej poprzez wspólne nabywanie przez państwa europejskie sprzętu i rakiet do obrony powietrznej. 

(…)

10 sojuszników NATO uczestniczących w inicjatywie to: Belgia, Czechy, Dania, Estonia, Niemcy, Węgry, Łotwa, Litwa, Holandia i Słowenia

– czytamy teraz na oficjalnej stronie NATO.

 

19 państw

Kiedy Berlin zainicjował projekt w październiku ubiegłego roku, przystąpiło do niego 15 państw – Niemcy, Belgia, Bułgaria, Estonia, Finlandia, Wielka Brytania, Łotwa, Litwa, Holandia, Norwegia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Czechy i Węgry. Później do inicjatywy dołączyły Dania, Szwecja, Austria i Szwajcaria.

Czytaj również: Waldemar Krysiak: Widzieliście już najnowszy niemiecko-francuski antypolski paszkwil?

Niemcy mogą być ewakuowani z Izraela, ale muszą zapłacić po 300 euro

 

Dziewięć państw zrezygnowało?

Dziesięć państw. A gdzie podziało się pozostałych dziewięć?

Wydaje się, że dziewięć innych krajów, które podpisały pierwotny list intencyjny w październiku 2022 r., zrezygnowało

– czytamy w materiale na stronie zajmującej się obronnością defense-aerospace.com.

Kiedy ESSI (European Sky Shield Initiative – Europejska Inicjatywa „Sky Shield” – przyp. red.) zostało po raz pierwszy ogłoszone w październiku 2022 r., 14 państw członkowskich NATO i Finlandia podpisały już list intencyjny w sprawie projektu prowadzonego przez Niemcy. Cztery inne państwa dołączyły później: Dania i Szwecja dołączyły w lutym 2023 r., a Austria i Szwajcaria w lipcu 2023 r., zwiększając łączną liczbę państw członkowskich do 19.

W środę protokół ustaleń został podpisany tylko przez dziewięć krajów oprócz Niemiec, co stanowi zaledwie połowę z 18 krajów, które podpisały pierwotny LoI (ang. Letter od Intent – list intencyjny – przyp. red.).

Co ciekawe, wszyscy sygnatariusze są drugorzędnymi graczami w europejskiej obronności, zarówno pod względem militarnym, jak i przemysłowym.

Słowacja, sygnatariusz LOI, ogłosiła na początku tego miesiąca, że kupi izraelski system obrony powietrznej średniego zasięgu Barak, który okazał się lepiej dostosowany do jej wymagań wojskowych i znacznie tańszy niż konkurenci.

Wydaje się, że niektóre kraje uważają, że ESSI niesłusznie faworyzuje niemiecki przemysł, ponieważ obejmuje wyprodukowany w Niemczech pocisk rakietowy Diehl Defence IRIS-T, wybrany przez Niemcy, a wyklucza niektóre inne europejskie systemy, takie jak CAMM firmy MBDA, wybrany przez Wielką Brytanię, Polskę i Włochy; francusko-włoski SAMP/T i opracowany przez Kongsberg NASAMS.

Istnieją powody, by sądzić, że inne kraje pójdą w ślady Słowacji

– czytamy w komentarzu na stronie defense-aerospace.com.

 

Sky Shield. Kontekst

Inicjatywa European Sky Shield (ESSI) to niemiecki projekt mający na celu budowę naziemnego, zintegrowanego europejskiego systemu obrony powietrznej, obejmującego moduł przeciwrakietowy. Od lipca 2023 r. w inicjatywie miało uczestniczyć dziewiętnaście państw europejskich.

W inicjatywie nigdy nie uczestniczyły państwa takie jak Francja, Włochy czy Hiszpania, które mają swoje koncepcje tarcz. Polska, pozostająca pod wewnętrzną presją tzw. wiodących mediów, często należących do niemieckich koncernów, również nie ma żadnego interesu w tym, by swój o wiele bardziej zaawansowany projekt włączać w niemiecką koncepcję.


 

POLECANE
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a analitykiem wojskowym Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

REKLAMA

Dziewięć państw zrezygnowało z niemieckiej „europejskiej tarczy antyrakietowej”

„Europejska tarcza bez Polski. 19 krajów buduje antyrakietową kopułę” – krzyczały jeszcze niedawno nagłówki wiodących mediów. I to wbrew temu, że niemiecka „europejska tarcza antyrakietowa” znajduje się na etapie intencji polityków, a polska jest właśnie realnie budowana i nie ma najmniejszego powodu, by klucze do niej oddawać Niemcom.
Model niemieckiej wyrzutni IRIS-T w wersji ziemia-powietrze
Model niemieckiej wyrzutni IRIS-T w wersji ziemia-powietrze / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Bin im Garten

Ministrowie obrony 10 państw członkowskich NATO zebrali się w środę (11 października 2023 r.), aby podpisać protokół ustaleń w celu dalszego rozwoju Europejskiej Inicjatywy „Sky Shield”. Pod przewodnictwem Niemiec inicjatywa ma na celu wzmocnienie europejskiej obrony powietrznej i przeciwrakietowej poprzez wspólne nabywanie przez państwa europejskie sprzętu i rakiet do obrony powietrznej. 

(…)

10 sojuszników NATO uczestniczących w inicjatywie to: Belgia, Czechy, Dania, Estonia, Niemcy, Węgry, Łotwa, Litwa, Holandia i Słowenia

– czytamy teraz na oficjalnej stronie NATO.

 

19 państw

Kiedy Berlin zainicjował projekt w październiku ubiegłego roku, przystąpiło do niego 15 państw – Niemcy, Belgia, Bułgaria, Estonia, Finlandia, Wielka Brytania, Łotwa, Litwa, Holandia, Norwegia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Czechy i Węgry. Później do inicjatywy dołączyły Dania, Szwecja, Austria i Szwajcaria.

Czytaj również: Waldemar Krysiak: Widzieliście już najnowszy niemiecko-francuski antypolski paszkwil?

Niemcy mogą być ewakuowani z Izraela, ale muszą zapłacić po 300 euro

 

Dziewięć państw zrezygnowało?

Dziesięć państw. A gdzie podziało się pozostałych dziewięć?

Wydaje się, że dziewięć innych krajów, które podpisały pierwotny list intencyjny w październiku 2022 r., zrezygnowało

– czytamy w materiale na stronie zajmującej się obronnością defense-aerospace.com.

Kiedy ESSI (European Sky Shield Initiative – Europejska Inicjatywa „Sky Shield” – przyp. red.) zostało po raz pierwszy ogłoszone w październiku 2022 r., 14 państw członkowskich NATO i Finlandia podpisały już list intencyjny w sprawie projektu prowadzonego przez Niemcy. Cztery inne państwa dołączyły później: Dania i Szwecja dołączyły w lutym 2023 r., a Austria i Szwajcaria w lipcu 2023 r., zwiększając łączną liczbę państw członkowskich do 19.

W środę protokół ustaleń został podpisany tylko przez dziewięć krajów oprócz Niemiec, co stanowi zaledwie połowę z 18 krajów, które podpisały pierwotny LoI (ang. Letter od Intent – list intencyjny – przyp. red.).

Co ciekawe, wszyscy sygnatariusze są drugorzędnymi graczami w europejskiej obronności, zarówno pod względem militarnym, jak i przemysłowym.

Słowacja, sygnatariusz LOI, ogłosiła na początku tego miesiąca, że kupi izraelski system obrony powietrznej średniego zasięgu Barak, który okazał się lepiej dostosowany do jej wymagań wojskowych i znacznie tańszy niż konkurenci.

Wydaje się, że niektóre kraje uważają, że ESSI niesłusznie faworyzuje niemiecki przemysł, ponieważ obejmuje wyprodukowany w Niemczech pocisk rakietowy Diehl Defence IRIS-T, wybrany przez Niemcy, a wyklucza niektóre inne europejskie systemy, takie jak CAMM firmy MBDA, wybrany przez Wielką Brytanię, Polskę i Włochy; francusko-włoski SAMP/T i opracowany przez Kongsberg NASAMS.

Istnieją powody, by sądzić, że inne kraje pójdą w ślady Słowacji

– czytamy w komentarzu na stronie defense-aerospace.com.

 

Sky Shield. Kontekst

Inicjatywa European Sky Shield (ESSI) to niemiecki projekt mający na celu budowę naziemnego, zintegrowanego europejskiego systemu obrony powietrznej, obejmującego moduł przeciwrakietowy. Od lipca 2023 r. w inicjatywie miało uczestniczyć dziewiętnaście państw europejskich.

W inicjatywie nigdy nie uczestniczyły państwa takie jak Francja, Włochy czy Hiszpania, które mają swoje koncepcje tarcz. Polska, pozostająca pod wewnętrzną presją tzw. wiodących mediów, często należących do niemieckich koncernów, również nie ma żadnego interesu w tym, by swój o wiele bardziej zaawansowany projekt włączać w niemiecką koncepcję.



 

Polecane