Doradca Zełenskiego: „Co gdyby w 1939 r. Wielka Brytania czuła się zmęczona Polską?”

Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak komentując słowa premier Włoch Giorgii Meloni dot. „zmęczenia” wojną na Ukrainie, posłużył się kuriozalnym i kompromitującym jego samego porównaniem sytuacji Ukrainy do sytuacji Polski w czasie II wojny światowej.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Włoska premier powiedziała, że „jest wielkie zmęczenie wszystkich stron” wojną na Ukrainie. Dodała, że „zbliża się moment, w którym wszyscy zrozumieją, że potrzebna jest droga wyjścia”. Problemem, jak zaznaczyła Meloni, jest „znalezienie drogi wyjścia do przyjęcia dla obu stron bez niszczenia prawa międzynarodowego”.

Kuriozalna reakcja doradcy Zełenskiego

Do słów włoskiej premier odniósł się doradca Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak, który posłużył się w tej sytuacji kuriozalnym porównaniem.

Nawet jeśli są ludzie, którzy czują to zmęczenie, to jestem pewien, że nie chcą obudzić się jutro w świecie, w którym będzie mniej wolności i bezpieczeństwa. Konsekwencje tego będą odczuwalne przez dziesięciolecia

– powiedział Jermak. Zasugerował też, by… Giorgia Meloni podszkoliła się z historii oraz porównał sytuację Ukrainy do położenia Polski w czasie II wojny światowej.

Pomyślmy przez chwilę: czy gdyby w 1939 r. Wielka Brytania czuła się zmęczona Polską lub Stany Zjednoczone Wielką Brytanią, istniałaby dziś Polska, Wielka Brytania lub Europa w obecnym kształcie? Nie mogliśmy sobie pozwolić na zmęczenie ani wtedy, ani teraz. Ta sytuacja się powtórzy, jeśli „zmęczone” strony przestaną wspierać Ukrainę

– powiedział Jermak. 

Historyk komentuje

Wypowiedź Jermaka jest kuriozalna; liczni komentatorzy na platformie X wytykają doradcy Zełenskiego, że sam nie zna historii, na którą się powołuje, ponieważ w 1939 r. Wielka Brytania, podobnie jak Francja, pomimo formalnego wypowiedzenia wojny Niemcom nie zrobiła zupełnie nic w celu obrony polskiego rządu; nie miała więc czym się zmęczyć. 

Chciałbym przypomnieć, że Wielka Brytania się nie zmęczyła, bo nic nie zrobiła. Po klęsce przyjęła polskich żołnierzy na wyspy. Polacy zapłacili z własnych pieniędzy za możliwość korzystania z lotnisk i samolotów do obrony Wielkiej Brytanii. A na koniec wystawili do wiatru

– wskazuje historyk IPN Zbigniew Siedlewski. 

 


 

 


 

POLECANE
Jest zbiórka dla rodziny rolnika, który wylał gnojowicę pod domem ministra rolnictwa z ostatniej chwili
Jest zbiórka dla rodziny rolnika, który wylał gnojowicę pod domem ministra rolnictwa

Zatrzymanie po rozlaniu gnojowicy w pobliżu domu ministra Stefana Krajewskiego wywołało burzę w sieci. Sąd zastosował dwumiesięczny areszt wobec rolnika, a jego żona uruchomiła zbiórkę.

Polska wyśle wojsko na Grenlandię? Tusk zabiera głos z ostatniej chwili
Polska wyśle wojsko na Grenlandię? Tusk zabiera głos

Premier Donald Tusk zadeklarował, że Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię. Jednocześnie dodał, że w obliczu polityki Donalda Trumpa nie można wykluczyć żadnego rozwoju wydarzeń. Sytuacja wokół strategicznej wyspy budzi coraz większe napięcie w Europie i NATO.

Zwrot ws. śmierci Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Zwrot ws. śmierci Kamilka z Częstochowy. Jest decyzja sądu

Prokuratura ponownie zajmie się sprawą odpowiedzialności niektórych instytucji za śmierć Kamilka z Częstochowy – zdecydował w czwartek Sąd Rejonowy w Kielcach. Sąd częściowo uwzględnił zażalenie na decyzję o umorzeniu tego postępowania. Chłopiec zmarł w maju 2023 r. po wielu miesiącach znęcania się nad nim.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej pilne
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Szok w Kampinosie. Eksperci apelują: Nie podchodźcie, nie interweniujcie gorące
Szok w Kampinosie. Eksperci apelują: Nie podchodźcie, nie interweniujcie

Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości od kilku dni alarmują służby o nietypowym zachowaniu młodego łosia w Kampinoskim Parku Narodowym. Zwierzę wyróżnia się szczególnym detalem, który natychmiast przyciąga uwagę.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

KRUS ogłosił stawki składek na pierwszy kwartał 2026 r. Sprawdź, ile wyniosą składki: wypadkowa, chorobowa, macierzyńska i emerytalno-rentowa. KRUS przypomina, że dla gospodarstw powyżej 50 ha dochodzi składka dodatkowa.

Hojność Ameryki nie będzie nadużywana. Nagła decyzja USA  uderza w 75 krajów, na liście także Europa pilne
"Hojność Ameryki nie będzie nadużywana". Nagła decyzja USA uderza w 75 krajów, na liście także Europa

Administracja Donalda Trumpa zaostrza kurs wobec imigracji. Departament Stanu USA ogłosił wstrzymanie wydawania wiz imigracyjnych dla obywateli 75 państw. Decyzję uzasadniono nadmiernym korzystaniem z amerykańskich zasiłków. Na liście znalazło się też kilka krajów europejskich.

Eksplozja przy pomniku Bandery we Lwowie. Nagranie obiegło sieć z ostatniej chwili
Eksplozja przy pomniku Bandery we Lwowie. Nagranie obiegło sieć

W czwartek rano we Lwowie, tuż obok pomnika Stepana Bandery, doszło do eksplozji.

Wiadomości
Dlaczego zimą brakuje nam energii? Odpowiedź tkwi w naszych domach

Czujesz ciągłe zmęczenie, rozdrażnienie i brak motywacji, gdy tylko temperatura za oknem spada? Często zrzucamy to na karb krótkiego dnia i brzydkiej pogody. Okazuje się jednak, że winowajcą może być miejsce, w którym czujemy się najbezpieczniej – nasz własny dom. Eksperci alarmują: zimą zamykamy się w „szklanych pułapkach”, odcinając dopływ świeżego powietrza i światła, co rujnuje nasze zdrowie.

Autobus wbił się w bok auta. Dramat w Mazowieckiem z ostatniej chwili
"Autobus wbił się w bok auta". Dramat w Mazowieckiem

Groźny wypadek na Mazowszu. W czwartkowy poranek w Markach autobus komunikacji miejskiej zderzył się z samochodem osobowym. Dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala, a na miejscu prowadzono dramatyczną akcję ratunkową.

REKLAMA

Doradca Zełenskiego: „Co gdyby w 1939 r. Wielka Brytania czuła się zmęczona Polską?”

Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak komentując słowa premier Włoch Giorgii Meloni dot. „zmęczenia” wojną na Ukrainie, posłużył się kuriozalnym i kompromitującym jego samego porównaniem sytuacji Ukrainy do sytuacji Polski w czasie II wojny światowej.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Włoska premier powiedziała, że „jest wielkie zmęczenie wszystkich stron” wojną na Ukrainie. Dodała, że „zbliża się moment, w którym wszyscy zrozumieją, że potrzebna jest droga wyjścia”. Problemem, jak zaznaczyła Meloni, jest „znalezienie drogi wyjścia do przyjęcia dla obu stron bez niszczenia prawa międzynarodowego”.

Kuriozalna reakcja doradcy Zełenskiego

Do słów włoskiej premier odniósł się doradca Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak, który posłużył się w tej sytuacji kuriozalnym porównaniem.

Nawet jeśli są ludzie, którzy czują to zmęczenie, to jestem pewien, że nie chcą obudzić się jutro w świecie, w którym będzie mniej wolności i bezpieczeństwa. Konsekwencje tego będą odczuwalne przez dziesięciolecia

– powiedział Jermak. Zasugerował też, by… Giorgia Meloni podszkoliła się z historii oraz porównał sytuację Ukrainy do położenia Polski w czasie II wojny światowej.

Pomyślmy przez chwilę: czy gdyby w 1939 r. Wielka Brytania czuła się zmęczona Polską lub Stany Zjednoczone Wielką Brytanią, istniałaby dziś Polska, Wielka Brytania lub Europa w obecnym kształcie? Nie mogliśmy sobie pozwolić na zmęczenie ani wtedy, ani teraz. Ta sytuacja się powtórzy, jeśli „zmęczone” strony przestaną wspierać Ukrainę

– powiedział Jermak. 

Historyk komentuje

Wypowiedź Jermaka jest kuriozalna; liczni komentatorzy na platformie X wytykają doradcy Zełenskiego, że sam nie zna historii, na którą się powołuje, ponieważ w 1939 r. Wielka Brytania, podobnie jak Francja, pomimo formalnego wypowiedzenia wojny Niemcom nie zrobiła zupełnie nic w celu obrony polskiego rządu; nie miała więc czym się zmęczyć. 

Chciałbym przypomnieć, że Wielka Brytania się nie zmęczyła, bo nic nie zrobiła. Po klęsce przyjęła polskich żołnierzy na wyspy. Polacy zapłacili z własnych pieniędzy za możliwość korzystania z lotnisk i samolotów do obrony Wielkiej Brytanii. A na koniec wystawili do wiatru

– wskazuje historyk IPN Zbigniew Siedlewski. 

 


 

 



 

Polecane