[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Na straży demokracji

Jeden z Żołnierzy Wyklętych Zdzisław Broński „Uskok” w swoim pamiętniku pisał o obławie w listopadzie 1945 r.: „UB mogłoby nam wyrządzić duże szkody. Gdyby miało o nas trochę rzeczowego wywiadu, bo była ona dla nas bądź co bądź niespodzianką. Objęła teren więcej niż dwóch gmin i brało w niej udział kilkuset ludzi (UB i KBW). Obławą dowodził kierownik wojewódzkiego UB, nazwiskiem, zdaje się, Szot”.
Tadeusz Płużański [Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Na straży demokracji
Tadeusz Płużański / Fundacja Łączka

Podczas odprawy kierowników powiatowych urzędów bezpieczeństwa (w dniach 2–3 grudnia 1944 r.) w siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie jego szef ppłk Stanisław Szot mówił: „Sytuację obecną można zaliczyć do bardzo poważnych. Wróg nasz odwieczny – Niemiec – jest rozbity, ale jeszcze nie dobity. Grupy reakcyjne spod znaku AK, NSZ tak samo zainteresowane są wewnętrznym naszym rozbiciem. Celem ich jest obalenie obecnego demokratycznego rządu państwa polskiego. Oni byli sprawcami niewoli chłopa i robotnika. Oni strzelali w czasie okupacji [do] patriotów polskich, walczących z nienawistnym okupantem. […] Dla takich ludzi jak panowie z Londynu miejsca w Polsce nie ma. Oni powinni być wszyscy sądzeni jako zdrajcy narodu polskiego”.

Ubecko-partyjna kariera Stanisława Szota

Po tej analizie sytuacji Szot pouczał swoich podwładnych: „Podczas okupacji nie daliśmy tak hulać reakcji, jak dzisiaj, gdy posiadamy władzę i siłę. My nie zajmujemy swych stanowisk dla dobrych posad, my nie możemy ulęknąć się terroru, my musimy stać na straży demokracji. Milicja O[bywatelska] jest organem pomocniczym U[B]”. Jako kierownik lubelskiego WUBP 14 listopada 1944 r. Szot wydał rozkaz: „Aresztowanych członków AK, NSZ i OUN za działalność przeciw PKWN i Armii Czerwonej, a którzy z różnych względów nie mogą być sądzeni, należy za okazaniem niniejszego rozkazu wydać przedstawicielom Armii Czerwonej”. Po odejściu z WUBP w Lublinie Szot został kierownikiem WUBP w Poznaniu i szefem grupy operacyjnej na woj. poznańskie (styczeń–kwiecień 1945 r.), a następnie zastępcą kierownika Wydziału do Walki z Bandytyzmem MBP (kwiecień–lipiec 1945 r.). W latach 60. był attaché wojskowym przy ambasadzie PRL w Rumunii, a potem w Chinach.
I jeszcze jeden przyczynek do biografii Stanisława Szota, bez którego trudno zrozumieć jego ubecko-partyjną karierę. W czerwcu 1944 r. antykomunistyczna komórka AK „Antyk” uzyskała informacje, że Szot został aresztowany przez Gestapo jako jeden z sowieckich wywiadowców pracujących w Warszawie. Zwolniono go po tym, gdy okazało się, że współpracuje z niemieckim agentem Bogusławem Hrynkiewiczem (Hrynkiewicz był jednocześnie agentem sowieckim). To kolejny dowód na kolaborację NKWD i polskich komunistów z Gestapo wymierzoną przeciwko Polskiemu Państwu Podziemnemu i jego sile zbrojnej – Armii Krajowej. Kto więc – cytując jeszcze raz słowa Stanisława Szota z narady w lubelskim WUBP w grudniu 1944 r. – „strzelał w czasie okupacji do patriotów polskich”? „Polska reakcja” czy raczej komuniści? Stanisławem Szotem nie zainteresowały się „wolne sądy” III RP. Zmarł w 2008 r.

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Kompromitacja neo-TVP. Natychmiastowe przeprosiny na antenie i sprostowanie, albo widzimy się w sądzie [WIDEO] z ostatniej chwili
Kompromitacja neo-TVP. "Natychmiastowe przeprosiny na antenie i sprostowanie, albo widzimy się w sądzie" [WIDEO]

"Wzięliście materiał z troll konta jakiegoś anonima i przypisaliście mi jego podłą wypowiedź" - napisał na Twitterze poseł Przemysław Wipler.

Błaszczykowski powiedział to wprost o konflikcie z Lewandowskim z ostatniej chwili
Błaszczykowski powiedział to wprost o konflikcie z Lewandowskim

"Nasze ego nie pozwoliło nam na dojście do pewnych wniosków, do których doszliśmy teraz" - powiedział Jakub Błaszczykowski w "Gościu Wydarzeń" o relacjach z Robertem Lewandowskim.

Wicher od Turbacza. Premiera muzycznego hołdu dla Majora Józefa Kurasia ps. Ogień tylko u nas
"Wicher od Turbacza". Premiera muzycznego hołdu dla Majora Józefa Kurasia ps. "Ogień"

- Pieśń „Wicher od Turbacza” wpisuje się w moją misję. Cieszę się, że mogę przywołać w ten sposób imię „Ognia”, tak bardzo dzisiaj szkalowane przez nadciągającą neobolszewicką rewolucję - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Norbert "Smoła" Smoliński, bard, kompozytor, lider zespołu „Contra Mundum”.

Dr Rafał Brzeski: Правда.pl Wiadomości
Dr Rafał Brzeski: Правда.pl

Globalna wojna informacyjna Kremla sprawia, że stale rośnie liczba atakowanych i odpowiednio liczba broniących się. Francuski zespół Viginum rozpracował kolejny już ekosystem dezinformacyjny zbudowany z co najmniej 193 witryn i portali przedstawiających wojnę na Ukrainie tak jak ona powinna wyglądać wedle rosyjskich propagandzistów. Sieć ta adresowana jest przede wszystkim do odbiorców zachodnich a ostatnio wiodącą w niej rolę pełni polskojęzyczny portal “informacyjny” Pravda (pełnego adresu wolimy nie rozpowszechniać - przyp. red.).

W Moskwie ze sprzedaży wycofano gazetę z Nawalnym na okładce z ostatniej chwili
W Moskwie ze sprzedaży wycofano gazetę z Nawalnym na okładce

W kioskach w Moskwie ze sprzedaży wycofano nowy numer tygodnika "Sobiesiednik". Na okładce pisma było zdjęcie sprzeciwiającego się Kremlowi polityka Aleksieja Nawalnego, który - jak podały służby więzienne - zmarł w ubiegłym tygodniu w kolonii karnej.

Tomasz Komenda chorował na jeden z groźniejszych nowotworów z ostatniej chwili
Tomasz Komenda chorował na jeden z groźniejszych nowotworów

Nie żyje Tomasz Komenda. Mężczyzna, który 18 lat niesłusznie spędził w więzieniu. Miał 46 lat. Chorował na jeden z groźniejszych nowotworów

Nowe informacje o stanie zdrowia Zbigniewa Ziobry z ostatniej chwili
Nowe informacje o stanie zdrowia Zbigniewa Ziobry

Poseł Suwerennej Polski Michał Wójcik przekazał nowe informacje o stanie zdrowia Zbigniewa Ziobry.

Katastrofa smoleńska. Umorzenie śledztwa ws. niedopełnienia obowiązków przez prokuratora z ostatniej chwili
Katastrofa smoleńska. Umorzenie śledztwa ws. niedopełnienia obowiązków przez prokuratora

Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez warszawskiego prokuratora Józefa Gacka w związku z prowadzonym przez niego śledztwem związanym z katastrofą smoleńską. Postawiony mu zarzut okazał się bezpodstawny.

Nie żyje Tomasz Komenda. Dramatyczne wyznanie jego matki z ostatniej chwili
Nie żyje Tomasz Komenda. Dramatyczne wyznanie jego matki

Nie żyje Tomasz Komenda. Mężczyzna, który 18 lat niesłusznie spędził w więzieniu. Miał 46 lat. Jego matka zabrał głos.

Niemiecki dziennik rozpływa się nad nową TVP z ostatniej chwili
Niemiecki dziennik rozpływa się nad nową TVP

"W nowej TVP Info wszystko idzie do przodu. I to bez nienawiści" – pisze dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Na straży demokracji

Jeden z Żołnierzy Wyklętych Zdzisław Broński „Uskok” w swoim pamiętniku pisał o obławie w listopadzie 1945 r.: „UB mogłoby nam wyrządzić duże szkody. Gdyby miało o nas trochę rzeczowego wywiadu, bo była ona dla nas bądź co bądź niespodzianką. Objęła teren więcej niż dwóch gmin i brało w niej udział kilkuset ludzi (UB i KBW). Obławą dowodził kierownik wojewódzkiego UB, nazwiskiem, zdaje się, Szot”.
Tadeusz Płużański [Felieton „TS”] Tadeusz Płużański: Na straży demokracji
Tadeusz Płużański / Fundacja Łączka

Podczas odprawy kierowników powiatowych urzędów bezpieczeństwa (w dniach 2–3 grudnia 1944 r.) w siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie jego szef ppłk Stanisław Szot mówił: „Sytuację obecną można zaliczyć do bardzo poważnych. Wróg nasz odwieczny – Niemiec – jest rozbity, ale jeszcze nie dobity. Grupy reakcyjne spod znaku AK, NSZ tak samo zainteresowane są wewnętrznym naszym rozbiciem. Celem ich jest obalenie obecnego demokratycznego rządu państwa polskiego. Oni byli sprawcami niewoli chłopa i robotnika. Oni strzelali w czasie okupacji [do] patriotów polskich, walczących z nienawistnym okupantem. […] Dla takich ludzi jak panowie z Londynu miejsca w Polsce nie ma. Oni powinni być wszyscy sądzeni jako zdrajcy narodu polskiego”.

Ubecko-partyjna kariera Stanisława Szota

Po tej analizie sytuacji Szot pouczał swoich podwładnych: „Podczas okupacji nie daliśmy tak hulać reakcji, jak dzisiaj, gdy posiadamy władzę i siłę. My nie zajmujemy swych stanowisk dla dobrych posad, my nie możemy ulęknąć się terroru, my musimy stać na straży demokracji. Milicja O[bywatelska] jest organem pomocniczym U[B]”. Jako kierownik lubelskiego WUBP 14 listopada 1944 r. Szot wydał rozkaz: „Aresztowanych członków AK, NSZ i OUN za działalność przeciw PKWN i Armii Czerwonej, a którzy z różnych względów nie mogą być sądzeni, należy za okazaniem niniejszego rozkazu wydać przedstawicielom Armii Czerwonej”. Po odejściu z WUBP w Lublinie Szot został kierownikiem WUBP w Poznaniu i szefem grupy operacyjnej na woj. poznańskie (styczeń–kwiecień 1945 r.), a następnie zastępcą kierownika Wydziału do Walki z Bandytyzmem MBP (kwiecień–lipiec 1945 r.). W latach 60. był attaché wojskowym przy ambasadzie PRL w Rumunii, a potem w Chinach.
I jeszcze jeden przyczynek do biografii Stanisława Szota, bez którego trudno zrozumieć jego ubecko-partyjną karierę. W czerwcu 1944 r. antykomunistyczna komórka AK „Antyk” uzyskała informacje, że Szot został aresztowany przez Gestapo jako jeden z sowieckich wywiadowców pracujących w Warszawie. Zwolniono go po tym, gdy okazało się, że współpracuje z niemieckim agentem Bogusławem Hrynkiewiczem (Hrynkiewicz był jednocześnie agentem sowieckim). To kolejny dowód na kolaborację NKWD i polskich komunistów z Gestapo wymierzoną przeciwko Polskiemu Państwu Podziemnemu i jego sile zbrojnej – Armii Krajowej. Kto więc – cytując jeszcze raz słowa Stanisława Szota z narady w lubelskim WUBP w grudniu 1944 r. – „strzelał w czasie okupacji do patriotów polskich”? „Polska reakcja” czy raczej komuniści? Stanisławem Szotem nie zainteresowały się „wolne sądy” III RP. Zmarł w 2008 r.

 

 

 



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe