Tadeusz Płużański: Za Wolną Polskę. Za wolną Czechosłowację

19 stycznia 1969 r. w Pradze zmarł Jan Palach, 21-letni student, który trzy dni wcześniej podpalił się w proteście przeciw krwawej inwazji wojsk sowieckiego Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Kilka miesięcy wcześniej, 8 września 1968 r. - w tej samej intencji - oblał się rozpuszczalnikiem w Warszawie Ryszard Siwiec.
Samospalenie Ryszarda Siwca
Samospalenie Ryszarda Siwca / Screen z archiwalnego nagrania

Siwiec podpalił się na ówczesnym Stadionie Dziesięciolecia podczas centralnych dożynek z I sekretarzem Gomułką na czele. Działał w pojedynkę, bo nie chciał, żeby represje spadły na najbliższych.

Czytaj również: Manfred Weber: „To, co Donald Tusk zrobił w Polsce, EPL chce zrobić w Europie” 

Niemcom nie podoba się budowa ropociągu Płock–Gdańsk

 

"Niech żyje wolna Polska!"

60-letni Ryszard Siwiec - żołnierz AK, z wykształcenia filozof, z zawodu księgowy (po 1945 r. odmówił pracy w szkolnictwie, nie chcąc uczestniczyć w komunistycznej indoktrynacji młodzieży), nie był wariatem, choć taką wersję rozpowszechniali esbecy. Na czym polegało "wariactwo" Siwca? Płonąc, rzucał ulotki: "Ginę po to, żeby nie zginęła wolność, prawda i człowieczeństwo". I krzyczał: "Niech żyje wolna Polska!".

Stutysięczny tłum nie krzyczał razem z nim, oglądał występy zespołów ludowych, a reżimowe media oczywiście przemilczały protest zwykłego człowieka. Fragment z płonącym mężczyzną z relacji wycięto. Esbecy po ugaszeniu "wariata" od razu przewieźli go do Szpitala Praskiego, gdzie zmarł w męczarniach po czterech dniach - 12 września. "Ludowa" władza postarała się, aby Siwiec odszedł po cichu i aby pamięć o nim zginęła. Tak były AK-owiec ponad 20 lat po wojnie został wyklętym. Bohaterem mógł być tylko Jaruzelski, który dalej dławił praską wiosnę i z namaszczenia Moskwy robił karierę przez stan wojenny aż po prezydenturę okrągłostołowej Polski.

 

Krzyczmy o Siwcu

Dziś my, Polacy, możemy już mówić o Siwcu. Tak jak mówią o nim Czesi i Słowacy, bo dla nich jest bohaterem, ikoną walki za wolność naszą i waszą. Bo przed wyjazdem do Warszawy Ryszard Siwiec napisał testament: "Ludzie, w których może jeszcze tkwi iskierka ludzkości, uczuć ludzkich, opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie, opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!".

Dziś my krzyczmy o Siwcu, tak jak on krzyczał o nas 56 lat temu. To nasz obowiązek. Krzyczmy, aby nie został zapomniany. Krzyczmy w mediach, krzyczmy na Stadionie Narodowym, przy którym kilkanaście lat temu stanął jego pomnik. Krzyczmy na innych stadionach, wywieszajmy transparenty z jego podobizną, tak jak wywieszamy zdjęcia innych wyklętych. Aby Ryszard Siwiec, bohater walki o wolność Polski, przestał być wreszcie wyklęty.
 


 

POLECANE
Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji gorące
Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji

Polskie MSZ przekazało nowe informacje dotyczące bezpieczeństwa rodaków na Bliskim Wschodzie. Resort podkreśla, że obecnie nie planuje wysyłania samolotów ewakuacyjnych.

Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż pilne
Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż

Temat ewentualnego wejścia Polski w program odstraszania nuklearnego wraca do debaty publicznej. Najnowszy sondaż na zlecenie Radia Zet pokazuje, jak Polacy oceniają pomysł pozyskania przez nasz kraj broni jądrowej.

Ambasady USA pod ostrzałem Iranu. Trump zapowiada odwet z ostatniej chwili
Ambasady USA pod ostrzałem Iranu. Trump zapowiada odwet

Donald Trump zapowiedział reakcję USA po ataku irańskich dronów na amerykańską ambasadę w Rijadzie. W tle są także uderzenia w inne placówki USA oraz rosnące napięcie w regionie.

Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. Brutalnie zamordowana z ostatniej chwili
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. "Brutalnie zamordowana"

Na Pałacu Prezydenckim wyświetlono iluminację poświęconą Jolancie Brzeskiej. "Brutalnie zamordowana 15 lat temu. Pamiętamy!" – czytamy we wpisie Kancelarii Prezydenta RP.

Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach

Bilans ofiar wśród żołnierzy USA rośnie. W wyniku operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już sześciu amerykańskich żołnierzy – poinformowało w poniedziałek po godz. 22 czasu polskiego Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę z ostatniej chwili
Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę

– W sobotę 7 marca prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprezentuje kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych – poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek.

Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem z ostatniej chwili
Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem

Minister obrony Włoch Guido Crosetto utknął w Dubaju po zawieszeniu lotów po atakach USA i Izraela oraz odwecie Teheranu. Zapowiedział, że wróci sam wojskowym samolotem, a rodzinę zostawi na miejscu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada przerwę serwisową aplikacji mZUS i mZUS dla Lekarza.

Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery

Haman - Chamenei. Mordechaj - Netanjahu. Achaszwerosz - Trump. Estera - ??? Analogie są tu oczywiste. Pomiędzy tym, co - wedle Biblii - działo się na Bliskim Wschodzie 2500 lat temu i co dzieje się tam dziś, gdy USA i Izrael rozpoczęły wielką akcję militarną przeciwko reżimowi irańskiemu.

Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP? z ostatniej chwili
Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP?

Atak na Iran i odpowiedź Teheranu podbiły notowania cen ropy naftowej. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych? Posiedzenie RPP rozpocznie się już w wtorek 3 marca.

REKLAMA

Tadeusz Płużański: Za Wolną Polskę. Za wolną Czechosłowację

19 stycznia 1969 r. w Pradze zmarł Jan Palach, 21-letni student, który trzy dni wcześniej podpalił się w proteście przeciw krwawej inwazji wojsk sowieckiego Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Kilka miesięcy wcześniej, 8 września 1968 r. - w tej samej intencji - oblał się rozpuszczalnikiem w Warszawie Ryszard Siwiec.
Samospalenie Ryszarda Siwca
Samospalenie Ryszarda Siwca / Screen z archiwalnego nagrania

Siwiec podpalił się na ówczesnym Stadionie Dziesięciolecia podczas centralnych dożynek z I sekretarzem Gomułką na czele. Działał w pojedynkę, bo nie chciał, żeby represje spadły na najbliższych.

Czytaj również: Manfred Weber: „To, co Donald Tusk zrobił w Polsce, EPL chce zrobić w Europie” 

Niemcom nie podoba się budowa ropociągu Płock–Gdańsk

 

"Niech żyje wolna Polska!"

60-letni Ryszard Siwiec - żołnierz AK, z wykształcenia filozof, z zawodu księgowy (po 1945 r. odmówił pracy w szkolnictwie, nie chcąc uczestniczyć w komunistycznej indoktrynacji młodzieży), nie był wariatem, choć taką wersję rozpowszechniali esbecy. Na czym polegało "wariactwo" Siwca? Płonąc, rzucał ulotki: "Ginę po to, żeby nie zginęła wolność, prawda i człowieczeństwo". I krzyczał: "Niech żyje wolna Polska!".

Stutysięczny tłum nie krzyczał razem z nim, oglądał występy zespołów ludowych, a reżimowe media oczywiście przemilczały protest zwykłego człowieka. Fragment z płonącym mężczyzną z relacji wycięto. Esbecy po ugaszeniu "wariata" od razu przewieźli go do Szpitala Praskiego, gdzie zmarł w męczarniach po czterech dniach - 12 września. "Ludowa" władza postarała się, aby Siwiec odszedł po cichu i aby pamięć o nim zginęła. Tak były AK-owiec ponad 20 lat po wojnie został wyklętym. Bohaterem mógł być tylko Jaruzelski, który dalej dławił praską wiosnę i z namaszczenia Moskwy robił karierę przez stan wojenny aż po prezydenturę okrągłostołowej Polski.

 

Krzyczmy o Siwcu

Dziś my, Polacy, możemy już mówić o Siwcu. Tak jak mówią o nim Czesi i Słowacy, bo dla nich jest bohaterem, ikoną walki za wolność naszą i waszą. Bo przed wyjazdem do Warszawy Ryszard Siwiec napisał testament: "Ludzie, w których może jeszcze tkwi iskierka ludzkości, uczuć ludzkich, opamiętajcie się! Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie, opamiętajcie się! Jeszcze nie jest za późno!".

Dziś my krzyczmy o Siwcu, tak jak on krzyczał o nas 56 lat temu. To nasz obowiązek. Krzyczmy, aby nie został zapomniany. Krzyczmy w mediach, krzyczmy na Stadionie Narodowym, przy którym kilkanaście lat temu stanął jego pomnik. Krzyczmy na innych stadionach, wywieszajmy transparenty z jego podobizną, tak jak wywieszamy zdjęcia innych wyklętych. Aby Ryszard Siwiec, bohater walki o wolność Polski, przestał być wreszcie wyklęty.
 



 

Polecane