Decyzja Andrzeja Dudy ws. ustawy budżetowej. Nowe informacje prezydenckiej minister

Wypowiedzi premiera Donalda Tuska nie mają żadnego wpływu na ocenę ustawy budżetowej, oczekującej na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy - powiedziała minister w KPRP Małgorzata Paprocka. Dodała, że prezydent podejmie decyzję czy podpisze ustawę prawdopodobnie w środę.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / Marek Borawski / KPRP

Paprocka była pytana w Polsat News o wtorkową wypowiedź premiera Donalda Tuska. Szef rządu podkreślił, że prezydent Andrzej Duda nie ma podstaw do ewentualnego skierowania ustawy budżetowej na ten rok do Trybunału Konstytucyjnego. "Jeśli prezydent Duda naprawdę na polecenie prezesa (PiS, Jarosława) Kaczyńskiego chciałby uniemożliwić wypłatę ludziom pieniędzy, to wtedy być może ja się zdecyduję, wspólnie z koalicjantami na natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie nowych wyborów" – powiedział premier.

Czytaj także: „Listy proskrypcyjne” ministra ppłk. Sienkiewicza? A na nich „Tygodnik Solidarność”

"Wypowiedzi premiera nie mają żadnego wpływu na decyzję prezydenta"

"Sejm ma zawsze możliwość samorozwiązania i to decyzja jest tylko i wyłącznie po stronie większości parlamentarnej. To jest oczywiście kwalifikowana większość, jeśli będzie taka wolna to oczywiście pan prezydent ją przyjmie do wiadomości" – powiedziała Paprocka.

"Natomiast wypowiedzi pana premiera na ocenę ustawy budżetowej, oczekującej na decyzję, nie mają żadnego wpływu" – podkreśliła.

Paprocka zaapelowała o "chwilę cierpliwości" i na decyzję prezydenta w tej sprawie. Dopytywana czy decyzja zapadnie w środę, odparła że "prawdopodobnie". "Do jutra jest termin konstytucyjny, on jest tutaj skrócony do 7 dni, więc to jest kwestia najbliższych godzin" - zwróciła uwagę.

Czytaj również: Sztandarowa obietnica rządu nie zostanie spełniona

Ustawa budżetowa

W ubiegłym tygodniu Senat nie zgłosił poprawek do ustawy budżetowej na bieżący rok i niedługo potem trafiła ona do prezydenta. Prezydent może w ciągu siedmiu dni podpisać ustawę budżetową, ewentualnie może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą. Trybunał ma maksymalnie dwa miesiące od dnia złożenia wniosku na wydanie orzeczenia.

Ustawa budżetowa na 2024 r. zakłada, że deficyt ma wynieść nie więcej niż 184 mld zł, a deficyt środków europejskich ustalono na 32,5 mld zł. W uzasadnieniu do ustawy wskazano, że biorąc pod uwagę plany finansowe pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, prognozowany deficyt sektora finansów – według metodyki unijnej – wyniesie w tym roku 5,1 proc. PKB.

Dochody państwa mają wynieść blisko 682,4 mld zł, w tym wpływy z podatków prawie 603,9 mld zł. Ustalony limit wydatków na ten rok wynosi blisko 866,4 mld zł.(PAP)


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

W styczniu 2026 ruszają nabory na stypendia sportowe, studenckie i z zakresu kultury Marszałka Województwa Lubelskiego za działalność w 2025 roku. Wnioski można składać do 31 stycznia – informuje województwo lubelskie.

IMGW wydał pilny komunikat. Wiele czerwonych alertów z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Wiele czerwonych alertów

W niedzielę 4 stycznia 2026 r. na wybrzeżu będą nasilały się opady śniegu. Opadom będą towarzyszyć zamiecie i zawieje śnieżne spowodowane porywistym wiatrem – informuje IMGW.

Blackout w Berlinie. Wpłynął list z przyznaniem się do ataku z ostatniej chwili
Blackout w Berlinie. Wpłynął list z przyznaniem się do ataku

Około 50 tys. gospodarstw domowych w południowo-zachodnim Berlinie nie ma w sobotę dostępu do prądu. Policja bada pismo, w którym do ataku przyznaje się lewicowa "Vulkangruppe" .

Jest nagranie z Maduro. Dyktator złożył życzenia z ostatniej chwili
Jest nagranie z Maduro. Dyktator złożył życzenia

Amerykańskie władze zamieściły w sieci nagranie ukazujące Nicolasa Maduro w areszcie. – Dobranoc, szczęśliwego Nowego Roku – mówi po angielsku wenezuelski dyktator.

Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku z ostatniej chwili
Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku

Pojmany były przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w sobotę wieczorem przewiezieni do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku. Dyktator wystąpi przed sądem prawdopodobnie w poniedziałek.

Gwiazda Klanu przekazała radosną wiadomość Wiadomości
Gwiazda "Klanu" przekazała radosną wiadomość

Nowy, 2026 rok zaczął się dla Kai Paschalskiej w wyjątkowo piękny sposób. Znana z roli w serialu "Klan" aktorka przyjęła oświadczyny swojego partnera, Damiana. Informację o zaręczynach przekazała 3 stycznia na Instagramie, dzieląc się z fanami wzruszającymi zdjęciami i filmami.

Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku. Wystartują tylko czterej Polacy Wiadomości
Paweł Wąsek zdyskwalifikowany w Innsbrucku. Wystartują tylko czterej Polacy

Choć pięciu Polaków awansowało do trzeciego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku, w niedzielę wystąpi tylko czterech. Po zawodach został zdyskwalifikowany Paweł Wąsek, którego rywalem w pierwszej serii miał być Kazach Ilia Mizernych.

Awaria prądu w stolicy Niemiec. Wielu mieszkańców bez ogrzewania i światła Wiadomości
Awaria prądu w stolicy Niemiec. Wielu mieszkańców bez ogrzewania i światła

Około 50 tys. gospodarstw domowych w południowo-zachodnim Berlinie nie ma w sobotę dostępu do prądu - przekazały lokalne władze. Awaria spowodowana jest pożarem, który uszkodził kable sieci energetycznej. Elektryczność ma zostać przywrócona wszystkim w czwartek.

Ta wyspa przeżywa turystyczny boom. Wszystko za sprawą hitu Netflixa Wiadomości
Ta wyspa przeżywa turystyczny boom. Wszystko za sprawą hitu Netflixa

Wyspa Czedżu w Korei Południowej notuje wyraźny wzrost liczby zagranicznych turystów. Wszystko za sprawą filmu „Kiedy życie daje ci mandarynki”, który zadebiutował na Netfliksie w marcu 2025 roku i szybko stał się międzynarodowym hitem.

Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania Wiadomości
Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania

Fotoradar stojący przy Alejach Jerozolimskich 239 w Warszawie znów został zniszczony. To już trzeci przypadek wandalizmu wobec tego samego urządzenia. Tym razem sprawca oblał je farbą, unieruchamiając system kontroli prędkości.

REKLAMA

Decyzja Andrzeja Dudy ws. ustawy budżetowej. Nowe informacje prezydenckiej minister

Wypowiedzi premiera Donalda Tuska nie mają żadnego wpływu na ocenę ustawy budżetowej, oczekującej na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy - powiedziała minister w KPRP Małgorzata Paprocka. Dodała, że prezydent podejmie decyzję czy podpisze ustawę prawdopodobnie w środę.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / Marek Borawski / KPRP

Paprocka była pytana w Polsat News o wtorkową wypowiedź premiera Donalda Tuska. Szef rządu podkreślił, że prezydent Andrzej Duda nie ma podstaw do ewentualnego skierowania ustawy budżetowej na ten rok do Trybunału Konstytucyjnego. "Jeśli prezydent Duda naprawdę na polecenie prezesa (PiS, Jarosława) Kaczyńskiego chciałby uniemożliwić wypłatę ludziom pieniędzy, to wtedy być może ja się zdecyduję, wspólnie z koalicjantami na natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie nowych wyborów" – powiedział premier.

Czytaj także: „Listy proskrypcyjne” ministra ppłk. Sienkiewicza? A na nich „Tygodnik Solidarność”

"Wypowiedzi premiera nie mają żadnego wpływu na decyzję prezydenta"

"Sejm ma zawsze możliwość samorozwiązania i to decyzja jest tylko i wyłącznie po stronie większości parlamentarnej. To jest oczywiście kwalifikowana większość, jeśli będzie taka wolna to oczywiście pan prezydent ją przyjmie do wiadomości" – powiedziała Paprocka.

"Natomiast wypowiedzi pana premiera na ocenę ustawy budżetowej, oczekującej na decyzję, nie mają żadnego wpływu" – podkreśliła.

Paprocka zaapelowała o "chwilę cierpliwości" i na decyzję prezydenta w tej sprawie. Dopytywana czy decyzja zapadnie w środę, odparła że "prawdopodobnie". "Do jutra jest termin konstytucyjny, on jest tutaj skrócony do 7 dni, więc to jest kwestia najbliższych godzin" - zwróciła uwagę.

Czytaj również: Sztandarowa obietnica rządu nie zostanie spełniona

Ustawa budżetowa

W ubiegłym tygodniu Senat nie zgłosił poprawek do ustawy budżetowej na bieżący rok i niedługo potem trafiła ona do prezydenta. Prezydent może w ciągu siedmiu dni podpisać ustawę budżetową, ewentualnie może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą. Trybunał ma maksymalnie dwa miesiące od dnia złożenia wniosku na wydanie orzeczenia.

Ustawa budżetowa na 2024 r. zakłada, że deficyt ma wynieść nie więcej niż 184 mld zł, a deficyt środków europejskich ustalono na 32,5 mld zł. W uzasadnieniu do ustawy wskazano, że biorąc pod uwagę plany finansowe pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, prognozowany deficyt sektora finansów – według metodyki unijnej – wyniesie w tym roku 5,1 proc. PKB.

Dochody państwa mają wynieść blisko 682,4 mld zł, w tym wpływy z podatków prawie 603,9 mld zł. Ustalony limit wydatków na ten rok wynosi blisko 866,4 mld zł.(PAP)



 

Polecane