Karuzela z Blogerami. Rosemann: Ostatni bastion

Ktoś mógłby uznać to za gruby żart, gdybym stwierdził, że żaden z wcześniejszych prezydentów w większym stopniu niż dzisiaj Andrzej Duda nie zasługiwał na określenie „prezydent wszystkich Polaków”. Paradoksalnie to stwierdzenie jest uprawnione przede wszystkim dlatego, że prawie nikt, bez względu na to, czy popiera obecną władzę, czy też opozycję, nie powie dzisiaj z przekonaniem, że Andrzej Duda jest jego prezydentem. W sytuacji podziałów, które teraz są wśród Polaków tak boleśnie widoczne, jest to dla prezydenta doskonała rekomendacja.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / fot. YouTube / Prezydent RP Andrzej Duda

Prawdę powiedziawszy, pozycja Andrzeja Dudy chyba nigdy dotąd nie była zarazem tak mocna, ale i tak trudna. O tym drugim świadczy fakt, że ma przeciwko sobie nie tylko tych, którzy byli przeciwko niemu od początku sprawowania urzędu, ale i sporą grupę dotychczasowych zwolenników. Ci pierwsi, w swoim bardzo osobliwym stosunku do konstytucji i jej zapisów, uważają, że skoro ich wybrańcy wygrali wybory parlamentarne, prezydent powinien bezwzględnie się im podporządkować albo wręcz złożyć urząd. Ci drudzy, także mocno abstrahując od tego, co konstytucja stanowi w kwestii prezydenckich uprawnień, domagają się od prezydenta wetowania tego, czego wetować mu nie wolno, rozwiązywania tego, czego rozwiązać nie może, i wprowadzania tego, czego wprowadzać prawo mu nie pozwala.

Wyjątkowo silna pozycja Andrzeja Dudy

Zapytać można zatem, co niby świadczyć ma o tej wyjątkowo silnej pozycji prezydenta Andrzeja Dudy. Niewątpliwie jest on w gorszej sytuacji niż w 2015 r., gdy obóz, który go wystawił, brał całą pulę władzy. Tyle że wtedy liderzy partii, która go wystawiła i razem z nim wygrała wybory, zaczęli niemal natychmiast robić wiele, by jego pozycję osłabić. Tu można tak nawiasem pokusić się o uwagę na temat nierychliwości Bożej sprawiedliwości.
Wracając do tego, co w Dużym Pałacu i wokół niego aktualnie się dzieje, trzeba powiedzieć, że Andrzej Duda jest teraz ostatnim bezpiecznikiem zapobiegającym pogrążeniu się państwa w tej karykaturze demokracji i praworządności, którą serwuje nam Donald Tusk przy szczególnym wsparciu Adama Bodnara i dużym zrozumieniu ze strony naszych „przyjaciół” z zagranicy. Ma to swoje konsekwencje w postępowaniu wspomnianych „demokratów” wobec prezydenta. Ostatnim ich pomysłem, rzucanym na razie półgębkiem i nieoficjalnie, jest referendum w sprawie skrócenia jego kadencji. Nie powiem, zwolennikom „demokratów” bardzo się to podoba.

Rola „ostatniego bastionu”

Te półtora roku, które – przynajmniej w tej chwili – pozostało Andrzejowi Dudzie do końca drugiej kadencji, będzie niełatwym czasem ścierania się z politykami, dla których jest ostatnią przeszkodą, i z mediami, które niemal wszystkie są już „wolne” i nie będą się wahać tego zademonstrować. Paradoksalnie ta trudna sytuacja i rola „ostatniego bastionu” będzie dla Andrzeja Dudy kolejnym ważnym przyczynkiem do uczciwej oceny jego roli i osiągnięć. Trudno przyznać, że jest czego zazdrościć prezydentowi Dudzie, ale też żaden z jego poprzedników w III RP nie miał tylu i takich okazji, by przejść do historii.

 

 


 

POLECANE
Janusz Cieszyński: W Ministerstwie Finansów zrobiono głęboką czystkę wśród informatyków z ostatniej chwili
Janusz Cieszyński: W Ministerstwie Finansów zrobiono głęboką czystkę wśród informatyków

„W Ministerstwie Finansów zrobiono głęboką czystkę wśród informatyków” - poinformował na platformie X były minister cyfryzacji a obecnie poseł PiS Janusz Cieszyński.

Prezydent daje rządowi instrument, żeby powstrzymać umowę UE-Mercosur wideo
Prezydent daje rządowi instrument, żeby powstrzymać umowę UE-Mercosur

„Zatrzymajmy umowę Mercosur Prezydent RP Karol Nawrocki chce dać instrument polskiemu rządowi, żeby powstrzymać Mercosur bez względu na to, jaka będzie decyzja Unii Europejskiej, czy dojdzie do podpisania, czy nie dojdzie do podpisania tej umowy” - poinformował na platformie X Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.

Rosja zaatakowała Kijów i Lwów z ostatniej chwili
Rosja zaatakowała Kijów i Lwów

Co najmniej cztery osoby zginęły w rosyjskim ataku dronowym na Kijów w nocy z czwartku na piątek – poinformował mer stolicy Witalij Kliczko. Sześć osób jest rannych. Rosjanie zaatakowali także Lwów.

To już prawdziwa plaga. Strażacy biją na alarm Wiadomości
To już prawdziwa plaga. Strażacy biją na alarm

Strażacy z Konina alarmują: tylko w ciągu kilkunastu dni doszło do kilkunastu pożarów w prywatnych domach. Przyczyną w większości przypadków była nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych i brak regularnego czyszczenia przewodów kominowych. Służby ostrzegają: konsekwencje mogą być tragiczne.

Niemiecki stary i zużyty tabor sprzedawany Polsce? Klub Gazety Polskiej POZNAŃ i Ruch Obrony Granic POZNAŃ mówią: SPRAWDZAM Wiadomości
Niemiecki stary i zużyty tabor sprzedawany Polsce? Klub Gazety Polskiej POZNAŃ i Ruch Obrony Granic POZNAŃ mówią: SPRAWDZAM

Czy zakup używanych wagonów pasażerskich od niemieckiego przewoźnika to na pewno dobry interes dla Polski? Czy wspieramy rodzimy przemysł, czy ratujemy budżet sąsiadów? Poznańscy społecznicy nie czekają biernie na rozwój wydarzeń.

Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki tylko u nas
Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki

Mieszkająca w USA rodzina z Ukrainy, która wyraziła sprzeciw wobec ideologii gender, została oskarżona o maltretowanie swojego dziecka. Imigranci stracili też kontakt z córką, która ma "zmieniać sobie teraz płeć".

Nie żyje legenda światowego sportu z ostatniej chwili
Nie żyje legenda światowego sportu

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje gwiazda kobiecego sportu, dwukrotna mistrzyni olimpijska i wielokrotna mistrzyni świata i Europy – Uljana Semionowa.

Amerykanie zapłacą Grenlandii? Padły kwoty gorące
Amerykanie zapłacą Grenlandii? Padły kwoty

Amerykański rząd rozważa zapłacenie mieszkańcom Grenlandii, by skłonić ich do odłączenia się od Danii i przyłączenia do USA.

Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku pilne
Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku

Tuż przed finałem negocjacji wokół umowy UE–Mercosur wybuchł poważny skandal. Pod presją Komisji Europejskiej cypryjska prezydencja w UE zdecydowała się na kontrowersyjny manewr, który może pozwolić na wejście umowy w życie z pominięciem Parlamentu Europejskiego. Krytycy mówią wprost o pogwałceniu zasad demokracji.

Niemiecki think-tank: Francja Zjednoczenia Narodowego może zdecydować o przyszłości Unii Europejskiej tylko u nas
Niemiecki think-tank: Francja Zjednoczenia Narodowego może zdecydować o przyszłości Unii Europejskiej

Francja może wkrótce stać się punktem zwrotnym dla całej Unii Europejskiej. Niemiecki think-tank ostrzega, że zwycięstwo Zjednoczenia Narodowego w wyborach prezydenckich w 2027 roku może uruchomić proces dezintegracji UE, zmienić relacje z USA i postawić Unię Europejską przed najpoważniejszym kryzysem od dekad.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Rosemann: Ostatni bastion

Ktoś mógłby uznać to za gruby żart, gdybym stwierdził, że żaden z wcześniejszych prezydentów w większym stopniu niż dzisiaj Andrzej Duda nie zasługiwał na określenie „prezydent wszystkich Polaków”. Paradoksalnie to stwierdzenie jest uprawnione przede wszystkim dlatego, że prawie nikt, bez względu na to, czy popiera obecną władzę, czy też opozycję, nie powie dzisiaj z przekonaniem, że Andrzej Duda jest jego prezydentem. W sytuacji podziałów, które teraz są wśród Polaków tak boleśnie widoczne, jest to dla prezydenta doskonała rekomendacja.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / fot. YouTube / Prezydent RP Andrzej Duda

Prawdę powiedziawszy, pozycja Andrzeja Dudy chyba nigdy dotąd nie była zarazem tak mocna, ale i tak trudna. O tym drugim świadczy fakt, że ma przeciwko sobie nie tylko tych, którzy byli przeciwko niemu od początku sprawowania urzędu, ale i sporą grupę dotychczasowych zwolenników. Ci pierwsi, w swoim bardzo osobliwym stosunku do konstytucji i jej zapisów, uważają, że skoro ich wybrańcy wygrali wybory parlamentarne, prezydent powinien bezwzględnie się im podporządkować albo wręcz złożyć urząd. Ci drudzy, także mocno abstrahując od tego, co konstytucja stanowi w kwestii prezydenckich uprawnień, domagają się od prezydenta wetowania tego, czego wetować mu nie wolno, rozwiązywania tego, czego rozwiązać nie może, i wprowadzania tego, czego wprowadzać prawo mu nie pozwala.

Wyjątkowo silna pozycja Andrzeja Dudy

Zapytać można zatem, co niby świadczyć ma o tej wyjątkowo silnej pozycji prezydenta Andrzeja Dudy. Niewątpliwie jest on w gorszej sytuacji niż w 2015 r., gdy obóz, który go wystawił, brał całą pulę władzy. Tyle że wtedy liderzy partii, która go wystawiła i razem z nim wygrała wybory, zaczęli niemal natychmiast robić wiele, by jego pozycję osłabić. Tu można tak nawiasem pokusić się o uwagę na temat nierychliwości Bożej sprawiedliwości.
Wracając do tego, co w Dużym Pałacu i wokół niego aktualnie się dzieje, trzeba powiedzieć, że Andrzej Duda jest teraz ostatnim bezpiecznikiem zapobiegającym pogrążeniu się państwa w tej karykaturze demokracji i praworządności, którą serwuje nam Donald Tusk przy szczególnym wsparciu Adama Bodnara i dużym zrozumieniu ze strony naszych „przyjaciół” z zagranicy. Ma to swoje konsekwencje w postępowaniu wspomnianych „demokratów” wobec prezydenta. Ostatnim ich pomysłem, rzucanym na razie półgębkiem i nieoficjalnie, jest referendum w sprawie skrócenia jego kadencji. Nie powiem, zwolennikom „demokratów” bardzo się to podoba.

Rola „ostatniego bastionu”

Te półtora roku, które – przynajmniej w tej chwili – pozostało Andrzejowi Dudzie do końca drugiej kadencji, będzie niełatwym czasem ścierania się z politykami, dla których jest ostatnią przeszkodą, i z mediami, które niemal wszystkie są już „wolne” i nie będą się wahać tego zademonstrować. Paradoksalnie ta trudna sytuacja i rola „ostatniego bastionu” będzie dla Andrzeja Dudy kolejnym ważnym przyczynkiem do uczciwej oceny jego roli i osiągnięć. Trudno przyznać, że jest czego zazdrościć prezydentowi Dudzie, ale też żaden z jego poprzedników w III RP nie miał tylu i takich okazji, by przejść do historii.

 

 



 

Polecane