Hołownia o projekcie ws. aborcji: "Zdecydują pojedyncze głosy"

O losach projektu ustawy dotyczącego depenalizacji aborcji zdecydują w Sejmie pojedyncze głosy, a także głosy ponad 20 nowych posłów, którzy wkrótce złożą ślubowanie - ocenił we wtorek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. "Ten projekt nie jest bez szans, by przejść" - dodał.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / fot. Twitter - @Kancelaria Sejmu

Sejmowa komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży zakończyła we wtorek prace nad pierwszym z czterech skierowanych do niej projektów. Propozycja Lewicy przewiduje zmiany w kodeksie karnym, polegające przede wszystkim na zniesieniu kary więzienia za przeprowadzenie lub pomoc w aborcji za zgodą kobiety. Projekt trafi teraz do drugiego czytania w Sejmie.

Czytaj także: „Czarna dziura zamiast pamięci”. Ulmowie, św. Makymilian i rtm Pilecki usunięci z wystawy

"Frekwencja i pojedyncze głosy zadecydują"

Marszałek Sejmu Hołownia pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy projekt ustawy o depenalizacji aborcji zyska poparcie rządzącej koalicji, odparł: "Sprawdzamy tylko czy legislacja jest dobrze napisana i każdy zagłosuje tak, jak będzie chciał".

"Będą się ważyły pojedyncze głosy, będzie się ważyła frekwencja, to zdecyduje o losach tego projektu. Każdy głos może być tym decydującym" - zaznaczył Hołownia. Przypomniał, że na środę zaplanowane jest ślubowanie nowych posłów i także oni będą już brać udział w głosowaniu dotyczącym aborcji

"Ten projekt nie jest bez szans, by przejść. Tutaj w Sejmie może się wydarzyć wszystko" - ocenił marszałek. Choć - jak powiedział - nie ma złudzeń, by ten projekt mógł być podpisany przez prezydenta.

Marszałek odkreślił, ze nie jest już ten sam projekt, który trafił do komisji, inna jest jego "skala ostrości". Podkreślił też, że jeszcze nie przesądził, jak sam zagłosuje jako poseł. Zamierza w tej kwestii wysłuchać opinii prawników.

Czytaj również: Unia Europejska rozpoczyna negocjacje akcesyjne z Ukrainą

Projekt zmian

Projekt Lewicy zmian w Kodeksie karnym przewiduje zniesienie kary więzienia za przeprowadzenie lub pomoc w aborcji. Według autorów projektu obecne przepisy zmuszają setki tysięcy kobiet do poszukiwania dostępu do zabiegu poza systemem publicznej ochrony zdrowia.

Zaproponowane w projekcie zmiany dotyczą brzmienia art. 152 kodeksu karnego. Mówi on, że "kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech". Projekt Lewicy zakłada częściową dekryminalizację i depenalizację przerywania ciąży za zgodą ciężarnej. Autorzy zmian zaproponowali dopisanie w ustawie dwóch przepisów:

"Nie popełnia przestępstwa, kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni" oraz nie podlega karze, "kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu". (PAP)


 

POLECANE
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski gorące
Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.

Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi

Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko europosłowi PiS Michałowi Dworczykowi. Śledczy twierdzą, że polityk miał korzystać z prywatnej skrzynki mailowej w sprawach służbowych oraz utrudniać postępowanie po włamaniu na jego konto.

Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół z ostatniej chwili
Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach poinformowała o rozwiązaniu zespołu prokuratorów powołanych do prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i innych służb na granicy polsko-białoruskiej.

TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry z ostatniej chwili
TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry

Tencent może wrócić do finansowania przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. W tle są obawy funduszy z Zatoki Perskiej związane z wojną na Bliskim Wschodzie – informują amerykańskie media.

REKLAMA

Hołownia o projekcie ws. aborcji: "Zdecydują pojedyncze głosy"

O losach projektu ustawy dotyczącego depenalizacji aborcji zdecydują w Sejmie pojedyncze głosy, a także głosy ponad 20 nowych posłów, którzy wkrótce złożą ślubowanie - ocenił we wtorek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. "Ten projekt nie jest bez szans, by przejść" - dodał.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / fot. Twitter - @Kancelaria Sejmu

Sejmowa komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży zakończyła we wtorek prace nad pierwszym z czterech skierowanych do niej projektów. Propozycja Lewicy przewiduje zmiany w kodeksie karnym, polegające przede wszystkim na zniesieniu kary więzienia za przeprowadzenie lub pomoc w aborcji za zgodą kobiety. Projekt trafi teraz do drugiego czytania w Sejmie.

Czytaj także: „Czarna dziura zamiast pamięci”. Ulmowie, św. Makymilian i rtm Pilecki usunięci z wystawy

"Frekwencja i pojedyncze głosy zadecydują"

Marszałek Sejmu Hołownia pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy projekt ustawy o depenalizacji aborcji zyska poparcie rządzącej koalicji, odparł: "Sprawdzamy tylko czy legislacja jest dobrze napisana i każdy zagłosuje tak, jak będzie chciał".

"Będą się ważyły pojedyncze głosy, będzie się ważyła frekwencja, to zdecyduje o losach tego projektu. Każdy głos może być tym decydującym" - zaznaczył Hołownia. Przypomniał, że na środę zaplanowane jest ślubowanie nowych posłów i także oni będą już brać udział w głosowaniu dotyczącym aborcji

"Ten projekt nie jest bez szans, by przejść. Tutaj w Sejmie może się wydarzyć wszystko" - ocenił marszałek. Choć - jak powiedział - nie ma złudzeń, by ten projekt mógł być podpisany przez prezydenta.

Marszałek odkreślił, ze nie jest już ten sam projekt, który trafił do komisji, inna jest jego "skala ostrości". Podkreślił też, że jeszcze nie przesądził, jak sam zagłosuje jako poseł. Zamierza w tej kwestii wysłuchać opinii prawników.

Czytaj również: Unia Europejska rozpoczyna negocjacje akcesyjne z Ukrainą

Projekt zmian

Projekt Lewicy zmian w Kodeksie karnym przewiduje zniesienie kary więzienia za przeprowadzenie lub pomoc w aborcji. Według autorów projektu obecne przepisy zmuszają setki tysięcy kobiet do poszukiwania dostępu do zabiegu poza systemem publicznej ochrony zdrowia.

Zaproponowane w projekcie zmiany dotyczą brzmienia art. 152 kodeksu karnego. Mówi on, że "kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech". Projekt Lewicy zakłada częściową dekryminalizację i depenalizację przerywania ciąży za zgodą ciężarnej. Autorzy zmian zaproponowali dopisanie w ustawie dwóch przepisów:

"Nie popełnia przestępstwa, kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni" oraz nie podlega karze, "kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę, jeżeli badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu". (PAP)



 

Polecane